---
title: "“W imieniu Polski Walczącej” #3. „Akcja pod Arsenałem — 26 marca 1943”. Recenzja"
slug: "akcja-pod-arsenalem-recenzja-ipn"
canonical_url: "https://blogokomiksach.pl/akcja-pod-arsenalem-recenzja-ipn/"
published_at: "2025-10-19T02:24:11.000Z"
updated_at: "2025-10-19T05:58:13.000Z"
authors: ["Wojtek"]
tags: ["komiks polski", "ipn", "Krzysztof Wyrzykowski", "Sławomir Zajączkowski", "Recenzje komiksów"]
excerpt: "Trzeci album z serii “W imieniu Polski Walczącej” przypomina o tragicznej w skutkach, pamiętnej akcji odbicia Rudego z rąk Gestapo. Opisane tu wydarzenia posłużyły Aleksandrowi Kamińskiemu do napisania książki “Kamienie na szaniec”. To ściskające za serce świadectwo tamtych dni."
feature_image: "https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/10/247D0411-CB6E-49E2-822A-E642FA3A7E9F.png"
feature_image_alt: "“W imieniu Polski Walczącej” #3. „Akcja pod Arsenałem — 26 marca 1943”. Recenzja"
language: "pl-PL"
---

# “W imieniu Polski Walczącej” \#3. „Akcja pod Arsenałem — 26 marca 1943”. Recenzja

„Akcja pod Arsenałem — 26 marca 1943” to trzeci tom cyklu i zarazem jedna z najbardziej rozpoznawalnych historii polskiego podziemia w okupowanej Warszawie. W marcu 1943 r. Gestapo uderzyło w środowisko harcerskie: aresztowano m.in. Jana Bytnara „Rudego”, dowódcę drużyny szturmowej Szarych Szeregów. Wiadomo było, że jest brutalnie przesłuchiwany. Konspiracja rozpoczęła rozpoznanie tras przewozu więźniów między Pawiakiem a aleją Szucha i przygotowała plan uderzenia przy Arsenale Królewskim, w rejonie ulic Długiej i Bielańskiej. Celem było odbicie Bytnara i innych zatrzymanych oraz czytelny sygnał, że podziemie potrafi działać szybko i skutecznie w samym centrum miasta.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/10/IMG_4488_o.jpg>)

Operację przeprowadzono 26 marca 1943 r. według harmonogramu dostosowanego do przejazdu policyjnej ciężarówki. W akcji wzięli udział m.in. Tadeusz Zawadzki „Zośka” i Aleksy Dawidowski „Alek”. W wyniku krótkiej, gwałtownej wymiany ognia rozbito eskortę i uwolniono więźniów. To był militarny sukces, który do dziś pozostaje symbolem sprawności Szarych Szeregów i odwagi bardzo młodych ludzi w starciu z aparatem terroru. Warto jednak pamiętać o cenie. Jan Bytnar, skatowany w śledztwie, nie odzyskał sił po odbiciu i zmarł po kilku dniach. Tego samego dnia zmarł także postrzelony podczas akcji „Alek”. Hitlerowcy rozstrzelali w akcie zemsty 140 [więźniów Pawiaka](<https://www.szlakiemzaparatem.pl/pawiak-muzeum-warszawa-dzielna/?ref=blogokomiksach.pl>). Ten dramat zamyka epizod gorzką klamrą: odbicie było udane, ale rzeczywistość okupacyjna nie dawała szczęśliwych zakończeń.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/10/IMG_4486_o.jpg>)

W tle „Akcji pod Arsenałem” stoją „Kamienie na szaniec” Aleksandra Kamińskiego. Książka, która jest jedną z lektur szkolnych zbudowana na bezpośrednim świadectwie tamtych dni. Za podstawę scenariusza posłużyły wspomnienia spisane przez Tadeusza Zawadzkiego “Zośkę”, który przygotowywał akcję, a po jej tragicznym finale nie mógł sobie poradzić ze śmiercią kolegów. To na jego opisie działań Grup Szturmowych i przebiegu akcji Kamiński oparł duże partie książki. Dzięki temu pamięć o Rudym, Alku i Zośce przeszła do kultury popularnej, a sama „Akcja pod Arsenałem” stała się dla kolejnych pokoleń punktem odniesienia przy rozmowie o postawach, lojalności i odpowiedzialności. Zośka dołączył do przyjaciół kilka miesięcy później \- w sierpniu 1943 zginął w kolejnej akcji AK.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/10/IMG_4487_o.jpg>)

Scenariusz komiksu napisanego przez Sławomira Zajączkowskiego porządkuje fakty, prowadząc czytelnika w przystępny sposób przez najważniejsze elementy operacji. Rysunki Krzysztofa Wyrzykowskiego są realistyczne i podporządkowane opowieści — czytelne ulice, klarowna topografia zdarzeń, minimum ozdobników. Tyle w zupełności wystarczy w materiale edukacyjnym, który ma przede wszystkim pokazać sens decyzji i następstwa działań.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/10/IMG_4489_o.jpg>)

„Akcja pod Arsenałem” to przyzwoicie napisana i realistycznie zilustrowana lekcja historii. Nie epatuje patosem, przypomina o odwadze, ale równie mocno o jej cenie. Mocno polecam ten tom. Opowieść wciąż robi piorunujące wrażenie. W ramach cyklu o serii „W imieniu Polski Walczącej” wrócę w kolejnych wpisach do następnych tomów, żeby uporządkować kontekst i zebrać w jednym miejscu najważniejsze epizody oporu.

**\[Współpraca recenzencka\] Egzemplarz komiksu otrzymałem bezpłatnie od Instytutu Pamięci Narodowej. Wydawca nie wywierał wpływu na moją opinię i nie czytał tekstu przed publikacją.**

[„W imieniu Polski Walczącej” \#1. „Zamach na Kutscherę”. Recenzja komiksu](<https://blogokomiksach.pl/w-imieniu-polski-walczacej-1-zamach-na-kutschere-recenzja-komiksu/>)

> Na blogu biorę na warsztat serię „W imieniu Polski Walczącej”. Zaczynamy od numeru pierwszego, czyli komiksu „Zamach na Kutscherę”. Przyzwoicie napisany i realistycznie narysowany album, wydaje się w sam raz dla młodzieży, która chce w przystępny sposób poszerzyć wiedzę o historii AK.

[„Kampinos ’44” – recenzja. W imieniu Polski Walczącej, cz. 2](<https://blogokomiksach.pl/kampinos-44-recenzja-ipn/>)

> W czasie Powstania Warszawskiego w lasach pod miastem “Doliniacy” prowadzili działania przeciwko wojskom nieprzyjaciela. O tych wydarzeniach opowiada drugi z zeszytów “W imieniu Polski Walczącej” \- „Kampinos ’44”.
