---
title: "Bohater, którego lepiej nie spotkać, „Übel Blatt tom 1” - recenzja"
slug: "bohater-ktorego-lepiej-nie-spotkac-ubel-blatt-tom-1-recenzja"
canonical_url: "https://blogokomiksach.pl/bohater-ktorego-lepiej-nie-spotkac-ubel-blatt-tom-1-recenzja/"
published_at: "2026-10-29T19:16:23.000Z"
updated_at: "2026-10-29T19:16:23.000Z"
authors: ["Toomek"]
tags: ["Recenzje komiksów", "manga", "waneko", "Etorouji Shiono"]
excerpt: "Smoki, magia, potężni wojownicy, tajemnicze istoty i krwawe pojedynki na miecze. Przyznam, że do szczęścia nie potrzebuję wiele więcej, szczególnie jeśli autor potrafi jeszcze opowiedzieć interesującą historię. Dlatego „Übel Blatt” Etoroujiego Shiono, którego pierwszy tom ukazał się na naszym rynku nakładem wydawnictwa Waneko, od razu przykuł moją uwagę. To mroczne fantasy pełną gębą, w którym próżno szukać szlachetnych rycerzy ratujących bezbronnych wieśniaków z dobroci serca. Owszem, bohaterów"
feature_image: "https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/10/IMG_20261025_095744.jpg"
feature_image_alt: "Bohater, którego lepiej nie spotkać, „Übel Blatt tom 1” - recenzja"
language: "pl-PL"
---

# Bohater, którego lepiej nie spotkać, „Übel Blatt tom 1” \- recenzja

## Smoki, magia, potężni wojownicy, tajemnicze istoty i krwawe pojedynki na miecze. Przyznam, że do szczęścia nie potrzebuję wiele więcej, szczególnie jeśli autor potrafi jeszcze opowiedzieć interesującą historię. Dlatego „Übel Blatt” Etoroujiego Shiono, którego pierwszy tom ukazał się na naszym rynku nakładem wydawnictwa [Waneko](<https://waneko.pl/?ref=blogokomiksach.pl>), od razu przykuł moją uwagę. To mroczne fantasy pełną gębą, w którym próżno szukać szlachetnych rycerzy ratujących bezbronnych wieśniaków z dobroci serca. Owszem, bohaterów tutaj nie brakuje, ale szybko okazuje się, że nie każdy zasługuje na to miano. I właśnie ten pomysł sprawił, że po lekturze mam sporą ochotę na więcej.

Historia przenosi nas do świata, w którym przed dwudziestoma laty czternastu wojowników wyruszyło na niebezpieczną misję, mającą ocalić cesarstwo przed zagładą. Według oficjalnych przekazów trzech poległo, czterech zdradziło swoich towarzyszy, a pozostała siódemka powróciła w chwale. Dziś Siedmiu Bohaterów otacza niemal religijny kult, a ich czyny stanowią fundament całej państwowej legendy. Tyle że z tą historią coś jest nie tak. Na scenie pojawia się bowiem Köinzell, niepozorny młodzieniec o elfich rysach, który najwyraźniej zna prawdę o wydarzeniach sprzed lat. Co więcej, zamierza rozliczyć ludzi uznawanych za największych herosów cesarstwa.

I tutaj zaczyna się robić naprawdę ciekawie. Köinzell na pierwszy rzut oka wygląda jak kolejny młody bohater fantasy, któremu przeznaczenie powierzyło wielką misję. Szybko jednak przekonujemy się, że nie mamy do czynienia z żadnym niewiniątkiem. Chłopak znakomicie włada mieczem, dysponuje niezwykłymi zdolnościami i potrafi rozprawiać się z przeciwnikami z przerażającą skutecznością. Nie zawsze też przejmuje się tym, jakimi metodami osiąga swój cel. Owszem, zdarza mu się pomagać innym, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że kieruje nim przede wszystkim zemsta.

I właśnie to najbardziej mnie zaintrygowało. Bo czy Köinzell rzeczywiście jest dobrym człowiekiem? A może po prostu mamy okazję obserwować historię kogoś, kto z czasem sam stanie się potworem? Shiono nie daje nam łatwej odpowiedzi. Z jednej strony poznajemy powody, dla których bohater pragnie wyrównać rachunki z przeszłością. Z drugiej jego bezwzględność potrafi budzić niepokój. Nie wiem jeszcze, jak daleko autor zamierza posunąć tę moralną niejednoznaczność, ale mam nadzieję, że nie zrezygnuje z niej w kolejnych tomach. Byłoby szkoda, gdyby Köinzell nagle okazał się kolejnym kryształowym wybawcą świata.

Sam świat przedstawiony również przypadł mi do gustu. Mamy tutaj wszystko, czego oczekuję od porządnej opowieści fantasy: rozległe krainy, zamki, magię, smoki i najróżniejsze nadprzyrodzone stworzenia. Nie jest to jednak bajkowa kraina, w której wystarczy pokonać złego czarnoksiężnika, żeby wszyscy żyli długo i szczęśliwie. Cesarstwo trawią korupcja, przemoc i walka o władzę. Zwykli ludzie cierpią, podczas gdy możni wykorzystują swoją pozycję, a legendy o dawnych bohaterach służą nie tylko podtrzymywaniu nadziei, lecz także usprawiedliwianiu całkiem paskudnych rzeczy.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/10/IMG_20261025_100220.jpg>)

Nie ukrywam, że podczas lektury kilkukrotnie przypominał mi się „Berserk”. Oczywiście nie zamierzam stawiać obu mang na równi, szczególnie po przeczytaniu zaledwie jednego tomu „Übel Blatt”. Podobieństwa widać jednak w brutalności, ponurym świecie i bohaterze, którego napędzają wydarzenia z przeszłości. Shiono idzie przy tym własną drogą, dorzucając do klasycznego fantasy bardziej osobliwe pomysły. Nie wszystko jest tu jeszcze równie dobrze rozwinięte, ale sam potencjał tego uniwersum wydaje mi się naprawdę spory.

Nie oznacza to jednak, że pierwszy tom jest pozbawiony problemów. Początek bywa nieco chaotyczny. Autor dość szybko wprowadza kolejne postacie, wydarzenia i informacje o historii cesarstwa, przez co momentami musiałem się zatrzymać, żeby poukładać sobie wszystko w głowie. Niektórym przeciwnikom przydałoby się też więcej miejsca, ponieważ zanim zdążymy ich lepiej poznać, historia pędzi już dalej. Na szczęście wraz z kolejnymi rozdziałami coraz łatwiej odnaleźć się w całej intrydze.

Warto również uprzedzić, że „Übel Blatt” zdecydowanie nie jest mangą dla młodszych czytelników. Trup ściele się gęsto, krew leje się strumieniami, a Shiono nie stroni również od nagości i erotyki. Chwilami miałem nawet wrażenie, że niektóre sceny pojawiają się przede wszystkim po to, żeby dodatkowo zaszokować odbiorcę. Nie wszystko było mi potrzebne do szczęścia, choć trudno odmówić autorowi konsekwencji w przedstawianiu świata, w którym okrucieństwo jest właściwie codziennością.

Graficznie manga prezentuje się bardzo dobrze. Szczególnie spodobały mi się projekty potworów, uzbrojenia i fantastycznych lokacji. Widać, że Shiono lubi ten gatunek i nie zamierza ograniczać swojej wyobraźni. Sceny walk są efektowne, momentami wręcz widowiskowe, a czarny miecz (a może właściwie, miecze?) Köinzella robi odpowiednie wrażenie. Zdarzają się wprawdzie kadry przeładowane szczegółami, ale nie przeszkadzało mi to szczególnie podczas lektury. Najważniejsze, że rysunki potrafią oddać zarówno rozmach świata, jak i brutalność rozgrywających się w nim wydarzeń.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/10/IMG_20261025_100117.jpg>)

Pierwszy tom „Übel Blatt” nie jest może komiksem idealnym, ale zdecydowanie spełnił moje oczekiwania. Dostałem ciekawą historię fantasy, sporo akcji, intrygujący świat i protagonistę, któremu nie do końca potrafię zaufać. A to ostatnie uważam za ogromną zaletę. Znacznie bardziej interesują mnie bowiem bohaterowie, których decyzje potrafią zaskakiwać, niż kolejni nieskazitelni rycerze walczący w imię dobra i sprawiedliwości.

Jestem bardzo ciekaw, co wydarzy się w drugim tomie. Zwłaszcza że Shiono zdążył już zasugerować, iż za legendą Siedmiu Bohaterów kryje się znacznie więcej, niż mogłoby się początkowo wydawać. Jeśli autor dobrze wykorzysta ten pomysł i pozwoli Köinzellowi pozostać postacią niejednoznaczną, może z tego wyjść naprawdę interesująca opowieść o zemście, zdradzie i cenie, jaką płaci się za własne przekonania. Na razie jestem zdecydowanie na tak. I oby dalej było równie krwawo, mrocznie i nieprzewidywalnie.

*\[Współpraca reklamowa\] Komiks do przygotowania recenzji otrzymałem od wydawnictwa Waneko. Wydawnictwo nie miało żadnego wpływu na moją ocenę.*

    ![Okładka komiksu](<https://gildia.pl/media/catalog/product/cache/74c1057f7991b4edb2bc7bdaa94de933/u/b/ubell-blat-01.webp>)    Polecana lektura

### "Übel Blatt tom 1"

To jest link afiliacyjny. Kupując za jego pomocą, wspieracie rozwój bloga, a cena dla Was pozostaje bez zmian.

 [Sprawdź cenę w Gildii](<https://go.buybox.click/linkclick_9890_506?&url=https%3A%2F%2Fgildia.pl%2Fubel-blatt-1.html&ref=blogokomiksach.pl>)

| Tytuł | „Übel Blatt” |
| --- | --- |
| Seria | Übel Blatt tom 1 |
| Wydawca | Waneko |
| Scenarzysta | Etorouji Shiono |
| Rysownik | Etorouji Shiono |
| Tłumacz | Lucyna Wawrzyniak |
| Rok wydania | 2026 |
| Format | 143x203mm |
| Okładka | twarda |
| Liczba stron | 440 (cz.\-b.) |
| Cena okładkowa | 49,99 zł |

**Zamieszczone w recenzji obrazy pochodzą z omawianego komiksu i zostały wykorzystane wyłącznie w celach informacyjnych oraz promocyjnych, w ramach dozwolonego użytku recenzenckiego. Nie są w żaden sposób używane ani udostępniane w celach szkolenia systemów sztucznej inteligencji.**
