---
title: "Droga na Ciemną Stronę, „Inkwizytorka. Droga Czerwonego Ostrza”"
slug: "droga-na-ciemna-strone-inkwizytorka-droga-czerwonego-ostrza"
canonical_url: "https://blogokomiksach.pl/droga-na-ciemna-strone-inkwizytorka-droga-czerwonego-ostrza/"
published_at: "2026-10-04T09:00:28.000Z"
updated_at: "2026-10-04T09:00:28.000Z"
authors: ["Toomek"]
tags: ["Star Wars", "Wydawnictwo Olesiejuk"]
excerpt: "Muszę przyznać, że po „Inkwizytorce. Drodze Czerwonego Ostrza” spodziewałem się czegoś zupełnie innego. Sądziłem, że Delilah S. Dawson od pierwszych rozdziałów wrzuci nas w sam środek działalności imperialnej Inkwizycji: polowania na ocalałych Jedi, czerwone miecze świetlne, przesłuchania i Vader spoglądający wszystkim złowrogo przez ramię. Tymczasem powieść, którą na naszym rynku wydało wydawnictwo Olesiejuk, okazała się przede wszystkim historią upadku. Powolnego, paskudnego i - co najważniejs"
feature_image: "https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/10/121314.jpg"
feature_image_alt: "Droga na Ciemną Stronę, „Inkwizytorka. Droga Czerwonego Ostrza”"
language: "pl-PL"
---

# Droga na Ciemną Stronę, „Inkwizytorka. Droga Czerwonego Ostrza”

### Muszę przyznać, że po „Inkwizytorce. Drodze Czerwonego Ostrza” spodziewałem się czegoś zupełnie innego. Sądziłem, że Delilah S. Dawson od pierwszych rozdziałów wrzuci nas w sam środek działalności imperialnej Inkwizycji: polowania na ocalałych Jedi, czerwone miecze świetlne, przesłuchania i Vader spoglądający wszystkim złowrogo przez ramię. Tymczasem powieść, którą na naszym rynku wydało wydawnictwo [Olesiejuk](<https://www.wydawnictwoolesiejuk.pl/?ref=blogokomiksach.pl>), okazała się przede wszystkim historią upadku. Powolnego, paskudnego i \- co najważniejsze \- całkiem przekonującego. I od razu zdradzę, że książka bardzo mi się podobała. Ba, śmiało mogę powiedzieć, że moim zdaniem jest to jedna z lepszych powieści Nowego Kanonu „Star Wars”.

Główną bohaterką jest Iskat Akaris, którą czytelnicy komiksów mogą kojarzyć z serii „Darth Vader” Charlesa Soule’a. Tam była właściwie postacią z dalszego planu. Dawson bierze tę niemal pustą kartkę i zapisuje ją od początku, cofając się do czasów, gdy Iskat była jeszcze padawanką. Poznajemy ją tuż przed wybuchem Wojen Klonów i obserwujemy, jak kolejne doświadczenia coraz mocniej oddalają ją od Zakonu Jedi.

I właśnie to podobało mi się najbardziej. Wiemy przecież, dokąd ta historia zmierza. Tytuł zdradza wszystko, okładka również nie pozostawia większych wątpliwości, a jeśli ktoś czytał komiksy Soule’a, zna nawet dalsze losy bohaterki. Mimo to byłem cholernie ciekawy, kiedy nastąpi moment przełamania. Co sprawi, że Jedi dobrowolnie sięgnie po czerwone ostrze?

O rety, odpowiedź okazuje się znacznie ciekawsza, niż przypuszczałem. Dawson nie robi z Iskat drugiego Anakina Skywalkera. Nie ma jednego wydarzenia, po którym bohaterka nagle stwierdza, że od dzisiaj będzie zła. Jej frustracja narasta przez lata. Iskat czuje się niedoceniana, ograniczana i odsuwana na bok. Ma pytania dotyczące własnego pochodzenia, ale zamiast odpowiedzi dostaje kolejne zakazy. Chce walczyć, chce wykorzystać swoje możliwości, chce wreszcie poczuć, że gdzieś pasuje. Zakon odpowiada natomiast przede wszystkim: opanuj emocje.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/09/RiseofRedBlade-Jedi.png>)

*fot. https://starwars.fandom.com/*

Co ciekawe, książka nie próbuje przy tym wmówić czytelnikowi, że Iskat zawsze ma rację. Im dalej zabrniemy w jej głowę, tym wyraźniej widzimy, że część problemów rzeczywiście tworzy sobie sama. To chyba najciekawszy element całej powieści. Narrację poznajemy z jej perspektywy, dlatego bardzo łatwo zacząć patrzeć na Jedi jej oczami. A potem pojawia się moment, kiedy człowiek zaczyna się zastanawiać: chwila, czy rzeczywiście wszyscy są przeciwko niej?

Bardzo dobrze wypada również wykorzystanie Wojen Klonów. Spodziewałem się, że będą jedynie krótkim wprowadzeniem do właściwej historii, tymczasem zajmują ważne miejsce w przemianie Iskat. Możemy przy okazji spojrzeć na znane wydarzenia z perspektywy kogoś stojącego daleko od Anakina, Obi\-Wana czy Ahsoki. Znajome postacie i wydarzenia oczywiście się pojawiają, ale Dawson na szczęście nie urządza parady cameo tylko po to, żeby czytelnik co kilka stron mógł krzyknąć: „O, znam go\!”.

Największym zaskoczeniem była dla mnie jednak sama Inkwizycja. Kiedy w końcu docieramy do części imperialnej, zmienia się znaczenie wielu wcześniejszych wydarzeń. To, co dla nas jest oczywistym zejściem na Ciemną Stronę, dla Iskat początkowo oznacza coś zupełnie innego \- wolność. Nagle może korzystać z emocji, których przez całe życie kazano jej się wystrzegać. Może być agresywna, ambitna i wściekła. I właśnie dlatego jej decyzja działa. Nie musimy jej pochwalać, żeby zrozumieć, dlaczego dla niej samej wydaje się właściwa.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/09/RiseofRedBlade-Inquisitor-1.png>)

*fot. https://starwars.fandom.com/*

Nie wszystko jest idealne. Środkowa część potrafi nieco zwolnić, a wewnętrzne rozterki Iskat czasami zaczynają się powtarzać. Kilka razy miałem wrażenie, że doskonale wiem już, co bohaterka czuje, a Dawson jeszcze raz musi mi to wytłumaczyć. Na szczęście kiedy historia nabiera rozpędu, bardzo szybko przestało mi to przeszkadzać.

„Inkwizytorka. Droga Czerwonego Ostrza” okazała się więc zupełnie inną książką, niż oczekiwałem. Miała być opowieścią o Inkwizytorce, a dostałem przede wszystkim historię Jedi, która krok po kroku dochodzi do miejsca, z którego nie ma już powrotu. I chyba właśnie dlatego podobała mi się aż tak bardzo.

Nowy Kanon „Star Wars” miewa swoje wzloty i upadki, ale kiedy pozwala autorom zejść z głównej drogi i opowiedzieć bardziej osobistą historię osadzoną gdzieś pomiędzy wydarzeniami znanymi z filmów, potrafi pokazać pazur. „Droga Czerwonego Ostrza” jest tego świetnym przykładem. Mroczna, momentami niewygodna i zaskakująco smutna opowieść o tym, że Ciemna Strona nie zawsze przychodzi pod postacią kuszącego Sith Lorda. Czasami wystarczy, że przez lata szepcze człowiekowi, że gdzie indziej wreszcie będzie mógł być sobą.

    ![Okładka komiksu](<https://gildia.pl/media/catalog/product/cache/74c1057f7991b4edb2bc7bdaa94de933/a/6/a6da661cac2f154bb5757312bfc20325.webp>)    Polecana lektura

### "Star Wars. Inkwizytorka. Droga Czerwonego Ostrza"

To jest link afiliacyjny. Kupując za jego pomocą, wspieracie rozwój bloga, a cena dla Was pozostaje bez zmian.

 [Sprawdź cenę w Gildii](<https://go.buybox.click/linkclick_9890_506?p1=tomek&url=https%3A%2F%2Fgildia.pl%2F636100-s-dawson-delilah-star-wars-inkwizytorka-droga-czerwonego-ostrza.html&ref=blogokomiksach.pl>)

| Tytuł | „Inkwizytorka \- Droga Czerwonego Ostrza” |
| --- | --- |
| Seria | Star Wars |
| Wydawca | Olesiejuk |
| Autorka | Delilah S. Dawson |
| Ilustracja okładki | Anthony Jones |
| Tłumacz | Krzysztof Kietzman |
| Rok wydania | 2025 |
| Format | 135x200mm |
| Okładka | Miękka |
| Liczba stron | 464 |
| Cena okładkowa | 49,99 zł |

***Zamieszczone w recenzji obrazy pochodzą z omawianego komiksu i zostały wykorzystane wyłącznie w celach informacyjnych oraz promocyjnych, w ramach dozwolonego użytku recenzenckiego. Nie są w żaden sposób używane ani udostępniane w celach szkolenia systemów sztucznej inteligencji.***
