---
title: "„Farsa o Ines Pereirze\" – recenzja adaptacji XVI wiecznej komedii"
slug: "farsa-o-ines-pereirze-recenzja-adaptacji-xvi-wiecznej-komedii"
canonical_url: "https://blogokomiksach.pl/farsa-o-ines-pereirze-recenzja-adaptacji-xvi-wiecznej-komedii/"
published_at: "2026-08-22T12:11:11.000Z"
updated_at: "2026-08-22T12:11:11.000Z"
authors: ["Wojtek"]
tags: ["Recenzje komiksów", "Timof Comics", "Jefferson Costa", "Andre F. Morgado"]
excerpt: "Komiks na kanwie sztuki teatralnej z 1523 roku brzmi jak pomysł na nudę z listy lektur. Tymczasem „Farsa o Ines Pereirze\" to rzecz o kobiecie, która nie chce męża, jakiego jej wybrano, i konsekwentnie brnie w gorsze rozwiązania. Timof wydał kolejny tom ze swojej portugalskiej serii."
feature_image: "https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/08/PXL_20260822_112507459.jpg"
feature_image_alt: "„Farsa o Ines Pereirze\" – recenzja adaptacji XVI wiecznej komedii"
language: "pl-PL"
---

# „Farsa o Ines Pereirze" – recenzja adaptacji XVI wiecznej komedii

Zaczęło się od zakładu. Tak przynajmniej głosi tradycja: ktoś na dworze zakwestionował talent Gila Vicente, a ten odbił piłeczkę, obiecując sztukę udowadniającą prawdziwość przysłowia o ośle i koniu. Lepszy osioł, który mnie uniesie, niż koń, który mnie zrzuci. Wyszła z tego „Farsa o Ines Pereirze", pokazana po raz pierwszy przed Janem III w klasztorze Chrystusa w Tomar w 1523 roku.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/08/PXL_20260822_112522693_o.jpg>)

Pięćset trzy lata później rzecz trafiła do polskich księgarń w dymkach. Komiksowych adaptacji literatury są setki i nikogo już nie dziwią. Szekspir, Cervantes, Zola, Dostojewski. Tyle że ten obieg kręci się głównie wokół prozy XIX i XX wieku, a im głębiej w przeszłość, tym rzadziej ktoś się na to porywa. Dramat renesansowy sprzed Szekspira, napisany wierszem, w języku odległym dla dzisiejszego Portugalczyka mniej więcej tak, jak dla nas polszczyzna Reja, to inna liga trudności. Vicente umarł, gdy Szekspirowi brakowało jeszcze prawie trzydziestu lat do narodzin.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/08/PXL_20260822_112529793_o.jpg>)

Ines ma dość siedzenia w domu i szycia. Umie czytać i pisać, ma ambicje i konkretne wyobrażenie, kogo chce poślubić: kogoś eleganckiego, kto obieca jej lepsze życie. Matka radzi inaczej, a swatka podsuwa kandydata prostego i solidnego. Ale Inês go odprawia. Wybiera galanta, który okazuje się brutalem traktującym żonę jak inwentarz. Potem przychodzi wdowieństwo, druga szansa i mąż potulny, uboższy, gotowy na wszystko. Bohaterka zdradza go bez ceregieli i nikt jej za to nie karze.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/08/PXL_20260822_112534429_o.jpg>)

To jest w tej sztuce najciekawsze. Vicente nie prowadzi Ines do pokuty. Pozwala jej wygrać na własnych warunkach, choć warunki są marne, a triumf polega na tym, że dała się oszukać tylko raz zamiast dwóch.

Morgado przepisał wierszowany oryginał na współczesną portugalszczyznę. Decyzja ryzykowna, bo z Vicentego zostaje wtedy fabuła i dowcip, a znika warstwa, dla której filolodzy go czytają. Album broni się jednak jako komiks: dialogi mają rytm, sceny goniące jedna drugą zachowują tempo farsy. Zadbał o to Wojciech Charchalis.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/08/PXL_20260822_112541090_o.jpg>)

Jefferson Costa rysuje szybko i brudno, cartoonowo, bez cienia ambicji rekonstrukcyjnych. Ale w sumie w niczym to nie przeszkadza, bo farsa żyje przerysowaniem, a mimikę i gest, które na scenie robiliby aktorzy, musi tu wziąć na siebie rysownik. Brazylijczyk ma zresztą wprawę w klasyce: w 2013 roku dostał Troféu HQ Mix za komiksową „Burzę". Ale za granicą ponoć szerzej jest znany z albumu „Jeremias – Pele", nagrodzonego Prêmio Jabuti 2019.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/08/PXL_20260822_112548580_o.jpg>)

Wydawaną po polsku przez Timofa serię w Portugalii prowadzi wydawnictwo Levoir wspólnie z publiczną telewizją RTP. Jak podaje serwis Central Comics, projekt zaplanowano na 15 tomów obejmujących 13 utworów, przy siedmiu scenarzystach, trzynastu ilustratorach i dwunastu wykładowcach odpowiedzialnych za dossiery. Model jest jawnie szkolny, bo Vicente figuruje w portugalskich rekomendacjach lekturowych. Fajnie by było zobaczyć taką serię polskich klasyków.

## Zapisz się na newsletter Bloga o komiksach\!

Nie spamujemy. Newsletter wychodzi raz w tygodniu w okolicach weekendu.

       Email sent\! Check your inbox to complete your signup.

Możesz się wypisać w każdej chwili.

Uczciwe pytanie przy pięćsetletniej farsie brzmi: czy poza ciekawostką coś tu zostało? Zostało, i to więcej, niż się spodziewałem. Przecież taka kalkulacja, jakiej dokonuje Ines nie zniknęła. Zmieniła słownictwo. Dziś zamiast galanta z dworskim ogładą mamy zdjęcia z wakacji i wypasioną furę, a matrymonialne rachunki robią i panie, i panowie, tylko rzadziej mówią o tym głośno. Vicente pisał to bez zgorszenia, jako obserwację, i właśnie dlatego jego żart wciąż działa. Wybrzmiewa raczej jako komedia obyczajowa niż zabytek.

Pięćdziesiąt sześć stron, twarda oprawa, kolor, 60 złotych z okładki. Za tę cenę dostajemy dowód, że narzekanie na dzisiejsze obyczaje ma co najmniej pięć wieków.

    ![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/07/Timof_Comics_-logotyp-.svg>)   [Komiksy Timofa w Gildii](<https://go.buybox.click/linkclick_7282_506?&url=https%3A%2F%2Fgildia.pl%2Fcatalogsearch%2Fresult%2F%3Fpublisher%3DTimof%2Bi%2Bcisi%2Bwsp%25C3%25B3lnicy%26q%3DTimof%2Bi%2Bcisi%2Bwsp%25C3%25B3lnicy&ref=blogokomiksach.pl>)

| Tytuł | [Farsa o Inês Pereirze](<https://go.buybox.click/linkclick_7282_506?&url=https%3A%2F%2Fgildia.pl%2Fkomiksy.html&ref=blogokomiksach.pl>) |
| --- | --- |
| Seria | Klasycy literatury portugalskiej w komiksie |
| Wydawca | Timof Comics |
| Scenarzysta | André F. Morgado (autorem jest Gil Vicente) |
| Rysownik | Jefferson Costa |
| Kolorysta | Jefferson Costa |
| Tłumacz | Wojciech Charchalis |
| Rok wydania | 2026 |
| Format | 210x290 mm |
| Okładka | twarda |
| Liczba stron | 56 |
| Cena okładkowa | 60 zł |

\[WSPÓŁPRACA REKLAMOWA\] Egzemplarz komiksu na potrzeby recenzji dostarczył wydawca. Wydawca nie miał wpływu na moją opinię i nie czytał tekstu przed publikacją.
