---
title: "Kajko i Kokosz. Szranki i Konkury. Recenzja komiksu"
slug: "kajko-i-kokosz-szranki-i-konkury"
canonical_url: "https://blogokomiksach.pl/kajko-i-kokosz-szranki-i-konkury/"
published_at: "2021-03-17T18:06:00.000Z"
updated_at: "2021-10-30T12:04:37.000Z"
authors: ["Wojtek"]
tags: ["Egmont", "Janusz Christa", "Kajko i Kokosz", "Recenzje komiksów"]
excerpt: " Kajko i Kokosz - Szranki i konkury. Nie miałem styczności z tym komiksem od dobrych trzydziestu lat. Ostatnie wydanie jakie miałem w rękach było czarno białe (a właściwie czarno-żółte, bo drukowane na żółtym papierze). W stosunku do pierwszych wydań komiks podzielono na trzy, a nie na dwie części jak to było w oryginale. Poza tym Egmont wykonał kawał dobrej roboty kolorując przygody dzielnych wojów Mirmiła. Wikipedia podaje, że w odświeżonej wersji 15 pasków zdecydowano się narysować na nowo - "
feature_image: "https://static.blogokomiksach.pl/images/kajko-i-kokosz-szranki-i-konkury/kajko-i-kokosz-szranki-i-konkury_1.jpg"
feature_image_alt: "Kajko i Kokosz. Szranki i Konkury. Recenzja komiksu"
language: "pl-PL"
---

# Kajko i Kokosz. Szranki i Konkury. Recenzja komiksu

Kajko i Kokosz \- Szranki i konkury. Nie miałem styczności z tym komiksem od dobrych trzydziestu lat. Ostatnie wydanie jakie miałem w rękach było czarno białe (a właściwie czarno\-żółte, bo drukowane na żółtym papierze). W stosunku do pierwszych wydań komiks podzielono na trzy, a nie na dwie części jak to było w oryginale. Poza tym Egmont wykonał kawał dobrej roboty kolorując przygody dzielnych wojów Mirmiła. Wikipedia podaje, że w odświeżonej wersji 15 pasków zdecydowano się narysować na nowo \- prawdopodobnie ze względu na słabą jakość oryginałów.

![Kajko i Kokosz. Szranki i Konkury. Recenzja komiksu](<https://static.blogokomiksach.pl/images/kajko-i-kokosz-szranki-i-konkury/kajko-i-kokosz-szranki-i-konkury_1.jpg>)

Mirmił wysyła Kajka i Kokosza do swojego brata Wojmiła, by wesprzeć go w wojach z sąsiadem Mszczujem. Po drodze rycerze spotykają rycerza Wita \- beznadziejnie zakochanego w córce Mszczuja \- księżniczce Fochnie. Okazuje się, że w Fochnie zakochuje się także Wojmił. Córka Mszczuja to jednak wybredna panna, która stawia swoim adoratorom dodatkowe warunki. Obiecuje oddać swoją rękę temu rycerzowi, który dostarczy jej określone podarunki. Kajko i Kokosz, zobowiązują się pomóc zakochanym rycerzom i ruszają w pełną przygód wyprawę.

Po latach mogę stwierdzić, że lektura komiksu bawi mnie tak samo dobrze, jak wtedy, kiedy byłem małym dzieckiem. Komiks wcale się nie zestarzał \- dzieło Mistrza Christy wydaje się ponadczasowe. Uniwersalny humor i gagi bawią mimo upływu czasu (oryginał jest przecież z lat  70\-tych XX wieku\!). Lektura obowiązkowa dla każdego fana komiksu. Tym, którzy nie mieli okazji się z nim zapoznać \- serdecznie polecam\!
