---
title: "Kroniki komiksu #1. Thorgal"
slug: "kroniki-komiksu-1-thorgal"
canonical_url: "https://blogokomiksach.pl/kroniki-komiksu-1-thorgal/"
published_at: "2025-08-14T17:55:04.000Z"
updated_at: "2026-09-21T09:49:13.000Z"
authors: ["Wojtek"]
tags: ["kroniki komiksu", "komiks frankofoński", "Thorgal", "Recenzje komiksów"]
excerpt: "Ruszamy z nowym cyklem, w ramach którego będziemy Wam prezentować historie najpopularniejszych serii komiksowych. W ramach \"Kronik komiksu\" spróbujemy przybliżyć genezę, wpływy kulturowe i w miarę możliwości ciekawostki, które nawiązują do konkretnej serii."
feature_image: "https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/08/F761489B-9518-4E8D-BC60-B09E6FD9E098.jpeg"
feature_image_alt: "Kroniki komiksu #1. Thorgal"
language: "pl-PL"
---

# Kroniki komiksu \#1. Thorgal

Jeśli wychwycicie jakieś istotne błędy w tych opracowaniach, dajcie nam koniecznie znać. Czasami translator potrafi płatać figle, a szukamy ciekawostek również na zagranicznych stronach ;) Na rozgrzewkę weźmy kultowego "Thorgala".

---

„Thorgal” zadebiutował się w 1977 roku we francuskim magazynie „Le Journal de Tintin”, a od 1980 ukazuje się nakładem wydawnictwa Le Lombard. Autorami serii są Jean Van Hamme i Grzegorz Rosiński. W Polsce komiks opublikowano w 1978 roku na łamach „Relaxu” ("Zdradzona czarodziejka"). Co ciekawe, początkowo Thorgal miał się nazywać Ragnar Aegirsson. Jak się jednak okazało, w latach 50\-tych był już komiks o wikingu Ragnarze, więc autorzy zdecydowali się zmienić imię.

W „Thorgalu” szybko ukształtowały się dłuższe ciągi fabularne, które nadały serii rytm wielotomowych sag. Wczesny **„cykl Brek Zarith”** (t. 4–6) zainicjował myślenie o motywach, w których dramat rodzinny miesza się z mistyką i polityką. Późniejszy **„cykl Krainy Qa”** (t. 10–13) przeniósł bohaterów w realia inspirowane Mezoameryką i najmocniej wyeksponował „science fantasy” serii \- pseudo\-bogów, tajemniczą technologię i rozliczenia z mitem Atlantydy.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/08/IMG_2265_o.jpeg>)

Lata 90. przyniosły **„cykl Shaigana”** (t. 19–23) — epizod utraty pamięci, pirackiej tożsamości i toksycznego związku z Kriss de Valnor, który na długo zdefiniował „ciemną stronę” mitologii Thorgala. Po odejściu Van Hamme’a zwrotnicę przestawiono na młodsze pokolenie: **„cykl Jolana”** (t. 30–34, scen. Yves Sente) skoncentrował serię na synu bohatera i jego więzi z czarnoksiężnikiem Manthorem.

Następne przetasowanie to „Aniel” (t. 36, scen. Yann), jednocześnie pożegnalny album Rosińskiego. Od tomu 37 rysunki przejął Fred Vignaux, a wraz z nim nowe **„mikro\-cykle”** ("Pustelnik ze Skellingar", "Selkie", "Neokora", "Tupilaki", "Tysiąc oczu") odświeżyły realia i tempa opowieści, dalej żonglując motywami nordyckimi, byzantyckimi i „drugimi światami”.

### Światy Thorgala i jego saga

Świat „Thorgala” rozrósł się w ostatnich latach na dodatkowe serie (2010–2023): „Kriss de Valnor”, „Louve” i „Młodzieńcze lata”, które pogłębiały historię postaci i młodość bohatera. Jak podaje francuska Wikipedia, w 2018 r. łączna **sprzedaż komiksów z cyklu "Światy Thorgala" wynosiła ok. 1,6 mln egzemplarzy**, rozkładając się mniej więcej tak: "Kriss" ok. 650 tys., "Louve" ok. 550 tys., "Młodzieńcze lata" ok. 400 tys. Wyglądało to solidnie nawet na tle rynku frankofońskiego, gdzie standardowe pierwsze nakłady spin\-offów oscylują w dziesiątkach tysięcy (np. „Nidhogg” wylądował w top 3 sprzedaży tygodniowej, z nakładem ok. 68 tys.).

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/08/IMG_2269_o.jpeg>)

Osobnym rozdziałem stała się **„Thorgal Saga”**, czyli seria one\-shotów, które rozgrywają się poza ścisłym kanonem, a ich objętość nie jest ograniczona do limitu 48 stron. Tom otwierający, „Żegnaj, Aaricio” Robina Recht’a (2023), postawił na dłuższy format (108 stron) i wizję sędziwego Thorgala. W 2024 ukazało się „Wendigo” (Duval & Rouge) i „Shaigan” (Yann & Surżenko), a w 2025 — „Szron i ogień”. Wkrótce ukaże się "Ruchome miasto". W Polsce tomy „Thorgal Saga” także wskakiwały do zestawień bestsellerów Egmontu.

### Kontrowersje wokół serii

Wokół serii nie zabrakło oczywiście kontrowersji. Dyskusyjna dla części czytelników była **„zmiana warty” po Van Hamme’ie** i przesunięcie ciężaru na Jolana. Na oficjalnym forum i w serwisach fanowskich regularnie wracały wątki o „spadku jakości scenariuszy” w drugiej trzydziestce tomów. Jednocześnie **Rosiński ewoluował graficznie** — przejście na kolor bezpośredni i „malarskość” od „Ofiary” wzwyż autor wyjaśniał potrzebą artystycznej wolności.

Różnice w stylu rysunków Grzegorza Rosińskiego na przestrzeni lat:

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/08/IMG_2266_o.jpeg>)

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/08/IMG_2268_o.jpeg>)

**Odejście Rosińskiego z głównej serii ogłoszono w sierpniu 2018 r.** „Aniel” był jego ostatnim tomem, a pałeczkę w rysunku przejął Fred Vignaux. W wywiadach Rosiński akcentował, że nie chce powtarzać samego siebie, co tłumaczy dynamiczne różnice stylu między tomami. Te spory o kierunek — obok zachowawczej części fandomu — wydają się naturalne przy tak długiej sadze. Ostatecznie wydaje się, że czytelnicy zaakceptowali styl rysunku Vignaux oraz serię „Saga” jako przestrzeń dla bezpiecznego eksperymentu.

### "Thorgal" \- jeden z filarów realistycznego komiksu

Skala komercyjna i kulturowa „Thorgala” robi wrażenie. Do 2018 roku sprzedano łącznie ok. 16,6 mln egzemplarzy w 18 językach (źródło: Wikipedia francuska), a sama marka zyskała miano bestsellera Le Lombard. Z kolei Mediatoon Licensing podaje, że **do 2025 r. sprzedano już ponad 20 mln egzemplarzy** (a rocznie we Francji sprzedawanych jest 200 tys. egzemplarzy komiksu). W świecie anglojęzycznym publikacją zajmowały się najpierw niszowe imprinty (Donning, Schiffer), potem Cinebook i Europe Comics (cyfra), co ułatwiło dostępność na rynku, który tradycyjnie nie był przyzwyczajony do „europejskiego formatu” albumu.

W 2024 Portal Games wypuściło **kooperacyjną grę planszową** (7 scenariuszy po 90–120 minut), a **w marcu 2024 zapowiedziano także nową grę wideo** od polskiego studia Mighty Koi na PC/PS5/Xbox Series — z deklaracją wierności ikonografii Rosińskiego (pojawiły się jednak problemy w studio i jej ukończenie stanęło pod znakiem zapytania).

[Ruszyły prace nad grą komputerową o Thorgalu\!](<https://blogokomiksach.pl/ruszyy-prace-nad-gra-komputerowa-o/>)

> Polskie studio Mighty Koi ogłasza pracę nad dwoma nowymi, bardzo dobrze zapowiadającymi się projektami. Założone w 2022 roku warszawskie studio Mighty Koi ogłasza jednocześnie dwie produkcje. Pierwszy z zapowiadanych tytułów, “Nocny Wędrowiec” to gra oparta na kultowej serii książek Jarosława Grzędowicza “Pan Lodowego Ogrodu”. Drugi z zaprezentowanych trailerów to “Thorgal”

Na rynku pojawiły się też **słuchowiska, znaczki pocztowe czy książki** o Thorgalu. W 2018 roku Henckel von Donnersmarck uzyskał prawa do marki i zapowiedział **stworzenie serialu**, ale wygląda na to, że do tej pory nic w tym temacie się nie zadziało.

[Grzegorz Rosiński rysuje Szninkla i Kriss de Valnor](<https://www.youtube.com/embed/9LLMnZ8w4rk?feature=oembed>)

„Thorgal” stał się w Europie jednym z filarów „realistycznego” komiksu, a w Polsce — ikoną pokoleniową: od publikacji w „Relaxie”, przez wieloletnie edycje Egmontu, po nieustanną obecność w rankingach sprzedaży. To też tytuł, który wprowadzał do polskiego krwiobiegu czytelniczego format „albumowy” i model dystrybucji charakterystyczny dla rynku franko\-belgijskiego. **To saga, która na naszych oczach przeszła od „serialu w magazynie” do zjawiska transmedialnego — z pełną „ekosferą” publikacji, gier i wydarzeń.**

### Polskie wydania „Thorgala” – od Relaxu po luksusowe kolekcje

Choć „Thorgal” narodził się we francusko\-belgijskim magazynie "Tintin", w Polsce jego historia zaczęła się błyskawicznie – już w 1978 roku fragmenty serii ukazały się w magazynie **"Relax"**, co uczyniło go jednym z pierwszych frankofońskich komiksów, jakie trafiły do PRL\-owskich czytelników. Co ciekawe, **do dziś trwają spory fanów na temat tego, czy "Thorgal" jest komiksem polskim czy belgijskim.**

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/08/IMG_2270_o.jpeg>)

W drugiej połowie lat 80. serię przejęły **KAW i Orbita**, publikując ją w miękkiej oprawie, w formacie zbliżonym do oryginału. To właśnie te wydania, często z lekko wyblakłym drukiem i charakterystycznym stylem tłumaczenia, do dziś wywołują nostalgię wśród fanów. Przełomem dla jakości edytorskiej były lata 90. i początek XXI wieku, kiedy **Egmont** rozpoczął wydawanie „Thorgala” w twardej oprawie, dbając o spójność szaty graficznej i dostępność całej sagi.

[Thorgal \- kolekcja Hachette. Unboxing i prezentacja](<https://www.youtube.com/embed/bYcSgxzIBOE?feature=oembed>)

W kolejnych dekadach pojawiły się dwie **kolekcje od Hachette** – w prenumeracie, z luksusową oprawą i dodatkami kolekcjonerskimi, jak grafiki, teczki czy notesy. Niezależnie od nich, wydawnictwo **Polishcomicart** rozpoczęło wydawanie kolekcjonerskich albumów zbiorczych, w czerni i bieli oraz w powiększonym formacie. Warto dodać, że wydawnictwo to współpracuje z Grzegorzem Rosińskim, który jest także redaktorem honorowym reaktywowanego "Relaxu".

[Thorgal \- edycja kolekcjonerska z Niffle](<https://www.youtube.com/embed/ndWUPXsqukc?feature=oembed>)

Mimo iż od wydania pierwszego "Thorgala" minęło już blisko pół wieku, to historia Gwiezdnego Dziecka toczy się dalej. Tej jesieni ukaże się kolejna część podstawowego cyklu, a już we wrześniu do sklepów trafi następny tom "Thorgal Sagi".
