---
title: "„Stachanowiec to dla nas panga” – Kultura Gniewu rusza z mangowym imprintem"
slug: "kultura-gniewu-manga-panga"
canonical_url: "https://blogokomiksach.pl/kultura-gniewu-manga-panga/"
published_at: "2026-04-10T15:22:39.000Z"
updated_at: "2026-04-10T17:01:04.000Z"
authors: ["Wojtek"]
tags: ["Kultura Gniewu", "manga"]
excerpt: "Jedno z najbardziej rozpoznawalnych polskich wydawnictw komiksowych wchodzi na terytorium, od którego przez lata trzymało się z daleka. Kultura Gniewu uruchamia nową markę, pod którą wydawać będzie „pangi” – czyli polskie mangi. "
feature_image: "https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/04/327322631_3379973485654117_1372163302382417444_n.jpg"
feature_image_alt: "„Stachanowiec to dla nas panga” – Kultura Gniewu rusza z mangowym imprintem"
language: "pl-PL"
---

# „Stachanowiec to dla nas panga” – Kultura Gniewu rusza z mangowym imprintem

O szczegóły zapytaliśmy Szymona Holcmana, szefa oficyny. Zapowiada się ciekawie – bo planu właściwie… jeszcze nie ma.

Kultura Gniewu, przez dwie dekady kojarzona z ambitnym komiksem europejskim, amerykańskim undergroundem i polską klasyką, dotąd w stronę mangi zapuszczała się rzadko.

### „Jeszcze nie wiemy”

Kiedy w księgarniach pojawi się pierwszy tytuł nowego imprintu? Czy wydawnictwo zdąży na wrześniowy MFKiG w Łodzi? Odpowiedź Holcmana jest rozbrajająca:

– Jeszcze nie wiemy – mówi szef Kultury Gniewu. Nazwa imprintu również pozostaje na razie tajemnicą.

W przypadku oficyny, która od lat słynie z tego, że wydaje to, co się jej po prostu podoba, takie podejście chyba nie zaskakuje.

### Polscy autorzy na pierwszym planie

Holcman potwierdza, że wydawnictwo ma już na oku konkretnych autorów, choć nazwisk nie zdradza. Drzwi do licencji zagranicznych pozostają uchylone:

– Nie jest to wykluczone, bo świetnych mang mnóstwo. Ale na razie chcielibyśmy skupić się na polskich autorach – precyzuje. Otwarta pozostaje też kwestia wydawania webtoonów na papierze – tu również pada „nie jest wykluczone”.

### „Stachanowiec to panga”

Najciekawszy moment rozmowy dotyczy kryterium, według którego coś trafi pod nowy szyld. Gdzie kończy się komiks, a zaczyna panga? Na roboczy przykład podsunąłem „Stachanowca” Błażeja Kurowskiego.

– To dobre pytanie. Myślę, że podobnie jak z całym naszym katalogiem będziemy działać na czuja – przyznaje Holcman. – Ale "Stachanowiec in space" to dobry trop – dla nas to panga.

Żadnych sztywnych definicji. Panga to będzie to, co Kulturze Gniewu pangą się wyda.

### Nie tylko Kultura Gniewu

Warto dodać, że Kultura Gniewu nie jest sama. W stronę mangi zerka coraz więcej polskich oficyn spoza „mangowego mainstreamu” – własny mangowy projekt, Mangiokę, ogłosiła niedawno Mandioca, a podobne plany podobno snuje także Studio Lain. Coś zaczyna się dziać.
