---
title: "Ile rumu potrzeba, żeby zatopić raj? Recenzja „Libertalii\" od Scream Comics"
slug: "libertalia-scream-recenzja"
canonical_url: "https://blogokomiksach.pl/libertalia-scream-recenzja/"
published_at: "2026-03-17T10:41:55.000Z"
updated_at: "2026-03-17T10:41:55.000Z"
authors: ["Wojtek"]
tags: ["Recenzje komiksów", "scream comics", "komiks frankofoński", "Fabienne Pigière", "Rudi Miel", "Paolo Grella"]
excerpt: "Jeśli podobała wam się „Dżakarta\" od Egmontu, to koniecznie sięgnijcie po „Libertalię”. Podobny ciężar i brutalność. Zamiast romantycznej legendy o wilkach morskich dostaniecie opowieść o przemocy, rozpadzie wspólnoty i utopii, która bardzo szybko zamienia się w koszmar."
feature_image: "https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/03/PXL_20260317_102129147.jpg"
feature_image_alt: "Ile rumu potrzeba, żeby zatopić raj? Recenzja „Libertalii\" od Scream Comics"
language: "pl-PL"
---

# Ile rumu potrzeba, żeby zatopić raj? Recenzja „Libertalii" od Scream Comics

„Libertalia" jest kolejnym komiksem o piratach — ale nie takim, jakiego można się spodziewać. Nie ma tu awanturniczej egzotyki ani mitu beztroskich ludzi morza. Punktem wyjścia jest stara legenda spopularyzowana przez XVIII\-wieczną „A General History of the Pyrates", wydaną pod nazwiskiem Captain Charles Johnson i od dawna przypisywaną Danielowi Defoe, choć nikt już dziś nie jest tego pewien. Z tej książki wywodzi się mit Libertalii — pirackiej kolonii na Madagaskarze, która miała być miejscem wolności, równości i życia poza porządkiem starego świata.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/03/PXL_20260317_102146462_o.jpg>)

Frankofońska trylogia ukazywała się w Castermanie w latach 2017–2019. Odpowiadają za nią Fabienne Pigière, Rudi Miel i Paolo Grella. W katalogu Scream Comics wpisuje się w wyraźną słabość wydawcy do pirackich tematów — wcześniej był już na przykład opisywany na blogu „[Black Beard](<https://blogokomiksach.pl/black-beard-jean-yves-delitte-recenzja/>)" Delitte'a. Różnica między tymi tytułami jest jednak spora. „Black Beard" to klasyczna opowieść o słynnym piracie. „Libertalia" to historia o idei, która od początku nosi w sobie zalążek katastrofy.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/03/PXL_20260317_102156242_o.jpg>)

Co robi tu największe wrażenie? Przyziemność. Nie ma błyszczącej legendy ani poczucia, że oglądamy kostiumową przygodę. Jest brud, głód, krew i nieustanne napięcie między wzniosłymi hasłami a tym, co człowiek naprawdę nosi w sobie. Dokładnie to samo czułem przy „Dżakarcie" — ten moment, gdy orientujesz się, że cienka warstwa cywilizacji pęka szybciej, niż się spodziewałeś. Tu jest tak samo.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/03/PXL_20260317_102206205_o.jpg>)

Autorzy nie pokazują rozpadu wspólnoty wyłącznie jako efektu zewnętrznych nacisków. Są tu wielkie mocarstwa i konflikty interesów, jasne — ale prawdziwa zgnilizna pojawia się od środka. Co ciekawe, jest tu mocny wątek alkoholu, który stanowił wątek zapalny. Piraci dużo pili i pijaństwo nie służło tu budowaniu kolorytu — było jednym z motorów rozkładu. Im więcej rumu, tym mniej rozsądku. Na powierzchnię wypływała agresja, pożądanie i instynkty, które miały zostać poskromione przez nowy porządek.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/03/PXL_20260317_102229071_o.jpg>)

Pigière, Miel i Grella nie próbują sprzedawać piractwa jako atrakcyjnego mitu. Interesuje ich moment, w którym idea wolności zaczyna odtwarzać stare mechanizmy dominacji. W tym sensie „Libertalia" to opowieść o religii, przemocy, kolonializmie i niezdolności człowieka do utrzymania utopii przy życiu — morze i statki są tylko tłem.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/03/PXL_20260317_102236579_o.jpg>)

Rysunki Grelli mają klasyczny europejski sznyt, statki i porty wyglądają przekonująco, twarze ludzi zmęczonych walką też. Jedyna uczciwa uwaga: pierwszy tom bywa narracyjnie poszarpany i niektóre sceny dostają za mało miejsca. Wydaje się nieco chaotyczny, ale seria z tomu na tom wyraźnie dojrzewa i potem jest już wyraźnie lepiej.

[Tu zamówisz komiks](<https://go.buybox.click/linkclick_7282_506?p1=Blog%20o%20komiksach&url=https%3A%2F%2Fgildia.pl%2Fkomiksy.html&ref=blogokomiksach.pl>)

Nie jest to kolejny komiks, który chce porwać samą legendą morza. „Libertalia" bardziej interesuje się momentem, gdy marzenie o nowym świecie zaczyna obracać się przeciw swoim twórcom. Piracki kostium ważny, ale nie najważniejszy. Ważniejsze pytanie brzmi, czy wspólnota zbudowana na wolności ma w ogóle szansę przetrwać, jeśli tworzą ją ludzie nawykli do przemocy i hierarchii.

Jeśli szukacie historii o morzu, która zamiast pocztówki oferuje brud, krew i rozpad utopii — tutaj to znajdziecie. Zwłaszcza jeśli „Dżakarta" zrobiła na was podobne wrażenie jak na mnie. Polecam\!

| Tytuł | ["Libertalia"](<https://go.buybox.click/linkclick_7282_506?&url=https%3A%2F%2Fgildia.pl%2Fkomiksy.html&ref=blogokomiksach.pl>) |
| --- | --- |
| Seria |  |
| Wydawca | Scream Comics |
| Scenarzysta | Fabienne Pigière, Rudi Miel |
| Rysownik | Paolo Grella |
| Kolorysta | Paolo Grella |
| Tłumacz | Jacek Bartecki |
| Rok wydania | 2025 |
| Format | 210x297 mm |
| Okładka | twarda |
| Liczba stron | 152 |
| Cena okładkowa | 139,99 zł |

Egzemplarz do recenzji dostarczył wydawca.
