---
title: "Pieskie szczęście. Hau-hau o komiksie"
slug: "pieskie-szczescie-komiks-keum-suk-gendry-kim-kultura-gniewu"
canonical_url: "https://blogokomiksach.pl/pieskie-szczescie-komiks-keum-suk-gendry-kim-kultura-gniewu/"
published_at: "2025-09-01T19:38:02.000Z"
updated_at: "2026-04-04T17:09:48.000Z"
authors: ["Grzybek"]
tags: ["Recenzje komiksów", "Kultura Gniewu", "komiks azjatycki", "Keum Suk Gendry-Kim"]
excerpt: "Kto z Was ma albo kiedyś miał psa? Na pewno większość z Was. Psy od tysięcy lat towarzyszą człowiekowi w życiu w przeróżny sposób. Od wieków psy towarzyszą człowiekowi - jako wierni kompani, obrońcy, przewodnicy, terapeuci. Ale też, niestety, jako źródło mięsa. Ten rozdźwięk między czułością a brutalnością, między przyjaźnią a okrucieństwem, stanowi rdzeń opowieści Keum Suk Gendry-Kim.\n\nWydawnictwo Kultura Gniewu oddaje w nasze ręce kolejny niezwykły komiks koreańskiej autorki, znanej już polski"
feature_image: "https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/09/P_20250901_110520.jpg"
feature_image_alt: "Pieskie szczęście. Hau-hau o komiksie"
language: "pl-PL"
---

# Pieskie szczęście. Hau\-hau o komiksie

## Kto z Was ma albo kiedyś miał psa? Na pewno większość z Was. Psy od tysięcy lat towarzyszą człowiekowi w życiu w przeróżny sposób. Od wieków psy towarzyszą człowiekowi \- jako wierni kompani, obrońcy, przewodnicy, terapeuci. Ale też, niestety, jako źródło mięsa. Ten rozdźwięk między czułością a brutalnością, między przyjaźnią a okrucieństwem, stanowi rdzeń opowieści Keum Suk Gendry\-Kim.

---

Wydawnictwo [**Kultura Gniewu**](<https://kultura.com.pl/kultura-gniewu/653-pieskie-szczescie.html?ref=blogokomiksach.pl>) oddaje w nasze ręce kolejny niezwykły komiks koreańskiej autorki, znanej już polskim czytelnikom z poruszających tytułów *Trawa* i *Czekanie*. Tym razem jednak artystka odwraca wzrok od wielkiej historii i polityki, a kieruje go ku temu, co wydaje się drobne i codzienne \- ku relacji człowieka z psem.

Ale nie dajcie się zwieść. To nie jest pocieszna opowieść o merdającym ogonkiem przyjacielu. To przejmujący obraz codzienności, w której pies staje się zwierciadłem ludzkiej wrażliwości, a także społecznych napięć i bolesnych pytań o współistnienie.

### **Marchewka, Kartofel i ludzie**

Keum Suk opiera fabułę na własnych doświadczeniach. Poznajemy młode, bezdzietne małżeństwo \- Yunę i Huna \- które, by wypełnić pustkę domu, kupuje psa. Nazywają go ciepło i trochę zabawnie: Marchewka. Ich życie natychmiast się zmienia: spacery, troska, wspólne chwile. Uczucie rośnie, a więź ze zwierzęciem staje się coraz mocniejsza.

Z czasem para przeprowadza się na wieś. Tam los podrzuca im kolejnego szczeniaka \- Kartofla. Niewinne imię, a zarazem dodatkowa odpowiedzialność. Z dwoma psami życie staje się trochę trudniejsze, bardziej wymagające \- jak z dziećmi. Jednocześnie Yuna i Hun zaczynają zauważać mroczniejsze oblicze wiejskiej rzeczywistości. Widzimy psy przykute łańcuchami, zamknięte w klatkach, traktowane jak narzędzia albo zapasy mięsa. A sąsiedzi nie rozumieją, dlaczego młode małżeństwo traktuje zwierzęta jak członków rodziny.

Historia powoli gęstnieje. Obok Marchewki i Kartofla pojawiają się kolejne psy, a z nimi narasta konflikt między wrażliwością bohaterów a bezdusznością otoczenia.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/09/P_20250901_110643_1_o.jpg>)![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/09/P_20250901_110759_1_o.jpg>)![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/09/P_20250901_110900_1_1_o.jpg>)

### **Epizody, które składają się na prawdę**

Komiks nie jest do końca linearną historią. To zbiór epizodów, przypowieści, obserwacji. Każdy rozdział to inna perspektywa, inny ton. Raz śledzimy codzienną, niemal banalną rutynę, innym razem \- dramatyczne zniknięcie psa, odkrycie okrutnej tajemnicy sąsiadów czy moment, w którym zaufanie zostaje złamane.

Ta fragmentaryczność działa na korzyść opowieści. Czytelnik stopniowo odkrywa, że nie chodzi o historię jednego zwierzęcia, ale o coś większego \- o to, jak człowiek traktuje słabsze istoty. A przez to jak traktuje samego siebie i innych ludzi.

### **Psy jako symbole**

Gendry\-Kim nie zatrzymuje się na realistycznym opisie życia ze zwierzętami. Jej psy są pełnoprawnymi bohaterami, istotami czującymi, ale też symbolami: niewinności, bezbronności, zaufania, które można tak łatwo zniszczyć. W ich oczach odbija się dramat ludzkiej władzy i arbitralnych decyzji.

Jednym z najbardziej przejmujących wątków jest problem sprzedaży psów do rzeźni. Praktyka mimo obostrzeń prawnych wciąż obecna w Korei Południowej. Autorka nie epatuje okrucieństwem, nie szokuje drastycznymi scenami. Zamiast tego zostawia subtelne, a przez to jeszcze mocniejsze ślady. Pokazuje, że dla jednych pies to przyjaciel, a dla innych \- źródło zarobku.

To jeden z tych fragmentów, w których komiks wykracza poza literaturę obyczajową i staje się oskarżeniem wobec społeczeństwa, które często traktuje empatię jako luksus, a nie normę.

### **Czarno\-biała intensywność**

Warstwa graficzna *Pieskiego szczęścia* zasługuje na osobny akapit. Keum Suk pozostaje wierna swojej charakterystycznej, czarno\-białej stylistyce. Jej kreska jest prosta, surowa, a jednocześnie przesycona emocjami. Kilka pociągnięć tuszem wystarczy, by oddać spojrzenie psa\- pełne smutku, nadziei albo ufności.

Kontrast czerni i bieli to nie tylko estetyka, lecz narzędzie dramaturgiczne. Gęste, ciężkie plamy ciemności potrafią przytłoczyć kadr, a chwilę później biel otwiera przestrzeń i daje oddech. Dynamika kadrów odzwierciedla rytm życia \- raz szerokie, niemal panoramiczne ujęcia wiejskich dróg, innym razem klaustrofobiczne, ciasne kadry ukazujące brutalność.

Gendry\-Kim unika ozdobników, nie szuka efektowności. Każdy rysunek jest celowy i niesie w sobie ładunek emocjonalny. W tej prostocie tkwi niezwykła siła.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/09/P_20250901_111034_1_o.jpg>)![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/09/P_20250901_111230_1_o.jpg>)![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/09/P_20250901_111353_1_o.jpg>)

### **Dlaczego warto?**

*Pieskie szczęście* nie jest komiksem łatwym. Nie rozczula sentymentalizmem. Zamiast tego zatrzymuje, zmusza do refleksji. Każe zadać sobie pytanie: jak traktujemy słabsze istoty? Czy w świecie, w którym pies może być równocześnie przyjacielem i towarem, empatia ma jeszcze szansę stać się normą?

To komiks, który zostaje w głowie. Nie przez wielkie fabularne fajerwerki, lecz dzięki szczerości i delikatności autorki. Keum Suk Gendry\-Kim pokazuje, że czasem najcichsze historie mają najgłośniejszy wydźwięk.

### **Lekcja empatii**

„Pieskie szczęście” to lektura, która wzrusza, ale przede wszystkim konfrontuje. Zmusza do spojrzenia nie tylko na psy, ale i na nas samych. Na to, jak łatwo możemy okazać czułość, i jak równie łatwo możemy o niej zapomnieć.

Jeśli szukacie komiksu, który porusza kwestie społeczne, a przy tym opowiada prostą, kameralną, ale bardzo prawdziwą historię nie wahajcie się. To lektura, która nie daje o sobie zapomnieć.A po przeczytaniu, jeśli macie psa bądź inne zwierzątko, spójrzcie na niego z jeszcze większą miłością.

Warto zakupić niniejszy komiks wprost ze sklepu [Kultury Gniewu](<https://kultura.com.pl/kultura-gniewu/653-pieskie-szczescie.html?ref=blogokomiksach.pl>), ponieważ 10% kwoty uzyskanej ze sprzedaży komiksu przez wskazany sklep zostanie przekazane Fundacji [Mam Pomysł](<https://mampomysl.org/?ref=blogokomiksach.pl>), która zajmuje się m. in. opieką nad zwierzętami.

Komiks został wydany przez wydawnictwo [Kultura Gniewu](<https://kultura.com.pl/kultura-gniewu/653-pieskie-szczescie.html?ref=blogokomiksach.pl>).

[Tu kupisz tanio komiksy](<https://go.buybox.click/linkclick_9890_506?p1=grzybek&url=https%3A%2F%2Fgildia.pl%2Fkomiksy.html&ref=blogokomiksach.pl>)

Tytuł: Pieskie szczęście
Scenariusz i rysunki: Keum Suk Gendry\-Kim
Przekład: Łukasz Janik
Format: 165x230 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 240 (cz\-b)
Rok wydania: 2025
Cena okładkowa: 69,90 zł

***\[Współpraca reklamowa\] Komiks do przygotowania recenzji otrzymałem od wydawnictwa Kultura Gniewu. Wydawnictwo nie miało żadnego wpływu na moją ocenę opisanego komiksu.***
