---
title: "\"Pośmiertne objawienia\" - Andreas między faktem a mitem"
slug: "posmiertne-objawienia-andreas-recenzja-kurc"
canonical_url: "https://blogokomiksach.pl/posmiertne-objawienia-andreas-recenzja-kurc/"
published_at: "2025-10-23T17:29:59.000Z"
updated_at: "2025-11-08T09:43:04.000Z"
authors: ["Wojtek"]
tags: ["komiks frankofoński", "Andreas", "Wydawnictwo Kurc", "Recenzje komiksów"]
excerpt: "Krótkie opowieści o pisarzach zamieniają się tu w elegancki teatr cieni. Rivière prowadzi narrację jak pamiętnik, a Andreas buduje świat światłem i kreską. To komiks kontemplacyjny, w którym ważniejsze jest patrzenie niż pogoń za pointą."
feature_image: "https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/10/552F8886-DF7D-4730-AEFC-57264AE24292.jpeg"
feature_image_alt: "Pośmiertne Objawienia recenzja komiksu Kurc. Andreas"
language: "pl-PL"
---

# "Pośmiertne objawienia" \- Andreas między faktem a mitem

Album „Pośmiertne objawienia” pierwotne ukazał się w 1980 roku nakładem oficyny Bédérama. Scenariusz do tych kilku nowelek napisał François Rivière a rysunki wykonał Andreas. Z informacji, które znalazłem w sieci wynika, że był to albumowy debiut Andreasa, choć wcześniej publikował już na łamach magazynów. Album został w 1991 roku wznowiony przez Delcourt, a do Polski zawitał po ćwierćwieczu od zagranicznego debiutu dzięki Wydawnictwu Kurc.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/10/IMG_4590_o.jpg>)

Fabuła opowiada fikcyjne epizody z życia wielkich pisarzy, ale ujęte w ten sposób, by kojarzyły się z rekonstrukcjami z przełomu XIX i XX wieku. By uściślić \- w tym albumie nie ma standardowych dymków narracyjnych, a jedynie boksy z narracją. Na uwagę zasługuje jednak ten specyficzny styl opowiadania \- mnie kojarzył się z prozą H.P. Lovecrafta czy R.E. Howarda. Stąd też w zasadzie dymki z dialogami są tu niepotrzebne, bo narrator prowadzi to w formie relacji lub pamiętnika. Nie ma tu rozbuchanej intrygi ani puent w stylu kina gatunkowego. Jest rytuał podglądania.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/10/IMG_4586_o.jpg>)

Rivière buduje krótkie opowieści, które udają szkice do biografii, a Andreas dokłada swoje mistrzowsko sterylne i “pokreskowane” kadry. Mam zresztą wrażenie, ale mogę się mylić, że niektóre późniejsze prace Andreasa były już mniej dokładnie pokreskowane niż te zamieszczone w “Pośmiertnych objawieniach”. Przy czym grafika Andreasa pracuje tu nieco inaczej niż w „Rorku”. Mniej jest halucynacyjnych przejść między panelami, więcej statycznej inscenizacji, która imituje dokument. Drobiazgowe kreskowanie, ostre linie architektury, smugi światła w pionowych pasach – wszystko, co charakterystyczne dla stylu Andreasa.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/10/IMG_4591_o.jpg>)

Dla czytelnika, który zna Andreasa głównie z cykli, ten album będzie ciekawym aneksem. Jeśli czytaliście “Rorka” czy “Koziorożca” to macie tu dowód, że Andreas nawet w pracy nad cudzym scenariuszem potrafi zostawić własny podpis. Kto zna jego późniejsze, bardziej labiryntowe fabuły, rozpozna tu pierwsze szkice tych obsesji: geometrię planszy, chłód światła, zamiłowanie do architektury. Kto dopiero zaczyna, dostanie esencję stylu w pigułce.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/10/IMG_4587_o.jpg>)

Dla nowego odbiorcy “Pośmiertne objawienia” będą bezpieczną bramką wejścia. Krótkie formy nie wymagają długiego inwestowania w uniwersum. Ale czy to album dla każdego? Jeśli oczekujecie dynamicznej fabuły i zwrotów akcji \- to tu ich raczej nie znajdziecie. To jest komiks kontemplacyjny, bardziej o nastroju niż o akcji. Za to jeżeli lubicie przyglądać się, jak obraz potrafi dopowiedzieć sensy między wierszami, a literackie biografie traktujecie jak pole do eksperymentów, znajdziecie tu sporo satysfakcji.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2025/10/IMG_4588_o.jpg>)

„Pośmiertne objawienia” zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Dziw bierze, że jakoś nigdy wcześniej nie słyszałem o tym komiksie. Pomimo, że jest to dość cienki album (około 50 stron), to nie zalecam czytać go w pośpiechu. To pozycja do rozłożenia na kilka krótkich seansów, najlepiej przy spokojnym świetle. Warto dla rysunku, warto dla formy, warto dla samej przyjemności obcowania z komiksem, który nie goni za puentą, tylko proponuje kilka uważnych spojrzeń.

| Współpraca recenzencka (redakcja otrzymała bezpłatny egzemplarz) | Nie |
| --- | --- |
| Tytuł | „Pośmiertne objawienia” |
| Wydawca | Kurc |
| Scenarzysta | François Rivière |
| Rysownik | Andreas |
| Kolorysta | … |
| Tłumacz | … |
| Rok wydania | 2025 |
| Format | ... |
| Okładka | miękka |
| Liczba stron | 52 |
| Cena okładkowa | … zł |
