---
title: "George Lucas polskiego komiksu. Śledziu remasteruje „Produkt”"
slug: "produkt-selektor-sledzinski-george-lucas"
canonical_url: "https://blogokomiksach.pl/produkt-selektor-sledzinski-george-lucas/"
published_at: "2026-10-12T07:58:29.000Z"
updated_at: "2026-10-12T08:09:06.000Z"
authors: ["Wojtek"]
tags: ["Michał Śledziński", "Górnośląska Impreza Komiksowa", "Produkt"]
excerpt: "Michał Śledziński od nowa robi liternictwo w starych komiksach z „Produktu”. Na GIK zdradził, co trafi do Selektora i kiedy premiera."
feature_image: "https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/10/PXL_20261010_113446784.jpg"
feature_image_alt: "George Lucas polskiego komiksu. Śledziu remasteruje „Produkt”"
language: "pl-PL"
---

# George Lucas polskiego komiksu. Śledziu remasteruje „Produkt”

Kultowy „Produkt” przygotowuje kolejne wydanie. Tym razem nie będzie to zwykły numer, tylko „Selektor”, czyli wybór starszych prac z magazynu. [Michał „Śledziu” Śledziński](<https://blogokomiksach.pl/tag/michal-sledzinski/>) mówił o nim 10 października w Gliwicach, podczas 5. [Górnośląskiej Imprezy Komiksowej](<https://blogokomiksach.pl/tag/gornoslaska-impreza-komiksowa/>), w rozmowie z Kubą Oleksakiem.

[„Produkt”](<https://blogokomiksach.pl/tag/produkt/>) ukazywał się od grudnia 1999 r. i dla wielu krytyków jego pierwszy numer oznaczał koniec kryzysu polskiego komiksu. Po latach przerwy magazyn wrócił: na 25. urodziny [Kultura Gniewu](<https://blogokomiksach.pl/tag/kultura-gniewu/>) wydała numer 24, a potem 25. „Selektor” ma dać ekipie oddech przed następnym regularnym numerem.

## Lucas w głowie, rysunki bez zmian

Ekipa liczyła, że „Selektor” będzie szybką piłką. Wyszło inaczej. Oryginałów, kopii i plików zachowało się niewiele, więc wiele plansz trzeba skanować prosto z magazynu i długo obrabiać. Śledziński przyznaje, że autorzy „Produktu”, on sam też, byli w archiwizowaniu „gamoniowaci”.

Największą zmianą będzie liternictwo. — My mieliśmy naprawdę fatalne liternictwo w „Produkcie” — przyznał Śledziński. Część autorów używała amerykańskich fontów, ale większość pisała dymki ręcznie i niechlujnie. Dlatego w większości starych komiksów, łącznie z „Osiedlem Swoboda”, sam robi dymki i liternictwo od nowa. — Dopiero teraz ten komiks będzie miał porządne liternictwo, będzie miał porządne dymki — mówił.

Kuba Oleksak skwitował to stwierdzeniem, że dożył czasów, gdy Śledziu stał się George'em Lucasem polskiego komiksu, który będzie poprawiał i remasterował. **Twórca „Gwiezdnych wojen” słynie z przerabiania swoich filmów przy kolejnych wydaniach.** Śledziński nie protestował. — Ten George Lucas mi się w głowie już pojawił — przyznał.

**Na tym podobieństwo się jednak kończy, bo rysunków Śledziu nie poprawia.**Wyjątkiem jest jedna plansza z jego epizodu. Kiedyś położył na niej szarości, które po zeskanowaniu nie nadawały się do niczego, więc narysował ją od nowa. — **Ja nie przerysowuję swoich starych rzeczy (...). Proszę bardzo, czytelniku, przyjmuj to z całym dobrodziejstwem inwentarza, nawet po 25 latach** — zastrzegł.

Śledziński robi też wstępną redakcję tekstów, bo w starych komiksach roiło się od błędów. Właściwą redakcję i korektę przejmie Kultura Gniewu.

## Tylko zamknięte historie

Wydanie będzie miało 192 strony, tyle samo co numer 25. Śledziński zrobił pierwszą selekcję z ponad 400 plansz. Od początku przyjęto jedną zasadę: tylko zamknięte historie. Serie odcinkowe i dłuższe cykle odpadły. Z tego powodu nie będzie np. „Likwidatora”, bo jego epizody w „Produkcie” były fragmentami albumów i i tak dzieliły się na części. Ryszard Dąbrowski znajdzie się w wydaniu dzięki krótkiej serii, którą zrobił wspólnie ze Śledzińskim.

Jest za to pierwszy epizod „Osiedla Swoboda”. Śledziński był przeciw, bo ten odcinek łatwo przeczytać w wydaniach zbiorczych, ale przegłosowali go współtwórcy wydania. Ostatecznie przyznał im rację, skoro to ma być „best of” magazynu.

Założenie jest takie, że w „Selektorze” pojawi się każdy autor, który publikował w „Produkcie”. Nie wszyscy byli zachwyceni. Filip Myszkowski odszedł od komiksu i miał opory przed powrotem do starych prac. Innego autora przekonała dopiero obietnica dobrych skanów i nowego liternictwa.

Oprócz komiksów wydanie zbierze dawne teksty publicystyczne z nowymi komentarzami autorów. Wśród nich znajdą się teksty Łukasza Chmielewskiego, wywiad z DJ\-em Vadimem, a nawet recenzje płyt. Nowych czytelników „Produktu” muzyka w magazynie komiksowym dziwi, ale tak było od zawsze. Pismo w czasach raczkującego internetu chciało być też okienkiem na świat.

## Premiera na ostatnią chwilę

„Selektor” ma zadebiutować 21 listopada na warszawskim festiwalu Niech Żyje Komiks w Muzeum Etnograficznym. Śledziński nie wyklucza nerwów. Przypomniał, że numer 24 przyjechał prosto z drukarni w dniu premiery, kilka godzin przed spotkaniem z czytelnikami. — Czuję w kościach, że z tym „Selektorem” będzie bardzo podobnie, bo będziemy zamykać na ostatnią chwilę — przyznał.

A co z kolejnym regularnym numerem? — „Produkt 27” nigdy się nie ukaże — zapewnił Śledziński z kamienną twarzą, co publiczność przyjęła ze śmiechem i dużą dozą nieufności 😉
