---
title: "Skrzydlewski: Kiedyś scenariusz był świętością. Dziś dyskusje ze scenarzystą zaczynają się już od pierwszego czytania"
slug: "skrzydlewski-komiks-w-prl-papier-drukarnia-wyprawa-na-ziemie"
canonical_url: "https://blogokomiksach.pl/skrzydlewski-komiks-w-prl-papier-drukarnia-wyprawa-na-ziemie/"
published_at: "2026-09-22T08:56:42.000Z"
updated_at: "2026-09-22T08:56:42.000Z"
authors: ["Wojtek"]
tags: ["Jacek Skrzydlewski", "MFKiG", "Grzegorz Rosiński", "Marek Szyszko", "Jerzy Niemczuk", "Andrzej Nowakowski"]
excerpt: "Kiedyś scenariusza nie ruszało się nawet o jedno słowo. Dziś, jak mówi Jacek Skrzydlewski, dyskusje ze scenarzystą zaczynają się od pierwszego czytania. Na panelu podczas MFKiG 2026 rysownik opowiedział też o przydziałach papieru i rysowaniu na kliszy fotograficznej."
feature_image: "https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/09/w2000.webp"
feature_image_alt: "Skrzydlewski: Kiedyś scenariusz był świętością. Dziś dyskusje ze scenarzystą zaczynają się już od pierwszego czytania"
language: "pl-PL"
---

# Skrzydlewski: Kiedyś scenariusz był świętością. Dziś dyskusje ze scenarzystą zaczynają się już od pierwszego czytania

Podczas spotkania z okazji nowego wydania „Wyprawy na Ziemię” [Jacek Skrzydlewski](<https://blogokomiksach.pl/tag/jacek-skrzydlewski/>) wrócił do czasów, gdy komiks powstawał w zupełnie innej rzeczywistości. Pełne nagranie panelu publikujemy na blogu:

[Jacek Skrzydlewski o „Wyprawie na Ziemię” i innych komiksach. Nagranie z MFKiG 2026](<https://blogokomiksach.pl/jacek-skrzydlewski-wyprawa-na-ziemie-mfkip-2026/>)

> Jacek Skrzydlewski był gościem MFKiG 2026 w Łodzi. Publikujemy nagranie spotkania poświęconego „Wyprawie na Ziemię” oraz innym komiksom artysty. Rozmowę poprowa

## Trzy lata na papier i drukarnię

Oryginalne wydanie ukazało się w 1988 roku w Krajowej Agencji Wydawniczej, w nakładzie 180 350 egzemplarzy. Rysunki były gotowe dużo wcześniej. Skrzydlewski tłumaczył, że najpierw trzeba było wystąpić do odpowiednich władz o przydział papieru i jeszcze wywalczyć taki, jaki się chciało, a potem stanąć w kolejce do drukarni. Dziś, jak mówili uczestnicy panelu, na wydanie komiksu wystarczy miesiąc lub dwa.

## Papier z zagranicy i z ciemni

Braki dotykały też samych rysowników. W czasach „Relaxu”, zanim wydawca zdecydował się na albumy, papier kolegom dowoził [Grzegorz Rosiński](<https://blogokomiksach.pl/tag/rosinski/>), który pracował już dla belgijskich wydawców i przebywał poza Polską.

Sam Skrzydlewski rysował na papierze fotograficznym. Podpatrzył to, oglądając w redakcji oryginalne plansze innego rysownika. Potem kupił w sklepie fotograficznym odpowiedni format i metodą prób szukał rodzaju, który najlepiej chłonie tusz. Kolor, jak mówił, też pięknie na nim wsiąkał. Rysował na nim do końca, dopóki był produkowany.

## Scenariusz jak świętość

Zlecenie trafiło do niego dopiero po tym, jak scenariusz [Jerzego Niemczuka](<https://blogokomiksach.pl/tag/jerzy-niemczuk/>) wrócił do redakcji, a nikt nie miał czasu go narysować. [Marek Szyszko](<https://blogokomiksach.pl/tag/marek-szyszko/>) był już zajęty historyczną, realistyczną kreską, a Andrzej Nowakowski miał własne projekty.

Z Niemczukiem Skrzydlewski spotkał się raz. Numer telefonu dostał w redakcji, a na spotkanie poszedł, jak sam wspomina, mokry ze stresu. Miał wrażenie, że autor nie wierzy w ten projekt. Wtedy, jak mówił, scenariusz był rzeczą świętą: skoro stało w nim, że bohaterowie są mali i zieloni, tak mieli wyglądać, i nikt niczego nie dorysowywał. Dziś dyskusje ze scenarzystami zaczynają się od pierwszego czytania.

[Jacek Skrzydlewski – „Wyprawa na Ziemię” i inne komiksy \| Pełne spotkanie z MFKiG 2026](<https://www.youtube.com/embed/WHSS-DZ4Nbw?start=1698&feature=oembed>)
