---
title: "Spider-Man Epic Collection #1 – Ostatnie łowy Kravena. Recenzja komiksu"
slug: "spider-man-epic-collection-1-ostatnie"
canonical_url: "https://blogokomiksach.pl/spider-man-epic-collection-1-ostatnie/"
published_at: "2021-11-19T17:40:00.000Z"
updated_at: "2021-11-19T17:46:58.000Z"
authors: ["Wojtek"]
tags: ["Egmont", "Recenzje komiksów", "Spider-Man"]
excerpt: "Pochyliłem się w końcu nad pierwszym „Epikiem” Spider-Mana. Zbierałem się do tego od dłuższego czasu, ale jakoś nie mogłem znaleźć odpowiedniej chwili na tak długą lekturę, a dodatkowo czekałem na odpowiednio nostalgiczny nastrój. Bo przecież „Spider-Man Epic Collection #1 – Ostatnie łowy Kravena” to przede wszystkim podróż do przeszłości. Do czasów, gdy co miesiąc biegało się do kiosku z wypiekami na twarzy po nowy numer „Spider-Mana”. \n\nW końcu jednak nadarzyła się okazja – zaraziłem się covid"
feature_image: "https://static.blogokomiksach.pl/images/spider-man-epic-collection-1-ostatnie/spider-man-epic-collection-1-ostatnie_1.None"
feature_image_alt: "Spider-Man Epic Collection #1 – Ostatnie łowy Kravena. Recenzja komiksu"
language: "pl-PL"
---

# Spider\-Man Epic Collection \#1 – Ostatnie łowy Kravena. Recenzja komiksu

Pochyliłem się w końcu nad pierwszym „Epikiem” Spider\-Mana. Zbierałem się do tego od dłuższego czasu, ale jakoś nie mogłem znaleźć odpowiedniej chwili na tak długą lekturę, a dodatkowo czekałem na odpowiednio nostalgiczny nastrój. Bo przecież „Spider\-Man Epic Collection \#1 – Ostatnie łowy Kravena” to przede wszystkim podróż do przeszłości. Do czasów, gdy co miesiąc biegało się do kiosku z wypiekami na twarzy po nowy numer „Spider\-Mana”.

![Spider\-Man Epic Collection \#1 – Ostatnie łowy Kravena](<https://static.blogokomiksach.pl/images/spider-man-epic-collection-1-ostatnie/spider-man-epic-collection-1-ostatnie_1.None>)

W końcu jednak nadarzyła się okazja – zaraziłem się covidem i ostatni tydzień spędziłem w łóżku. Zacząłem więc nadrabiać komiksowe zaległości. Na pierwszy ogień poszedł właśnie „Epic”.

Historie opublikowane w liczącym ponad 460 stron tomie ukazały się w latach 1986\-1987. U nas jest to Epic \#1, ale w oryginalnej wersji album oznaczony jest numerem 17. Przedstawione tu wydarzenia rozgrywają się w czasach, gdy Peter Parker szykuje się do ślubu z Mary Jane i chwilę po tym evencie. Cześć z tych historii polscy czytelnicy mieli okazję poznać za sprawą wydawnictwa TM\-Semic. Ze zrozumiałych względów w Semikach nie mogły ukazać się wszystkie historie chronologicznie, więc wydawca decydował się na drobne przeskoki fabularne.

W Epicu dostajemy bardziej kompletną historię – włącznie z takimi wydarzeniami, jak śmierć Neda Leedsa, zdemaskowanie Hobgoblina czy wyprawa Spidera i Wolverina do Berlina. Punktem kulminacyjnym wydania jest ślub Petera i Mary. Ale prawdziwą perełką, dobrze znaną już czytelnikom znad Wisły są tytułowe „Ostatnie Łowy Kravena”, wieńczące ten album. O ile we wcześniejszych opowiadaniach ze Spiderem pojawiały się raz lepsze, raz gorsze historie (np. nudna historyjka w Pittsbughu) i mniejsze lub większe głupotki, to „Łowy” są historią dojrzałą, świetnie przemyślaną i ponadczasową. Nie bez powodu zyskały status „kultowych”. O ile się nie mylę, polscy czytelnicy mogli nabyć tę historię już co najmniej dwukrotnie – raz w TM\-Semicach, dwa – w Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela.

Jak wspomniałem na początku „Spider\-Man Epic Collection \#1 – Ostatnie łowy Kravena” to powrót do przeszłości. Dodam, że bardzo udany. Myślę, że jest to także ciekawa pozycja dla osób z młodszego pokolenia, które chciałyby poznać kultowe historie ze Spiderem. Co prawda lektura części starych zeszytów może nie być lekka zwłaszcza dla zwolenników TL;DR, bo zgodnie z obowiązującymi w latach 80\-tych trendami większość kadrów jest zdecydowanie przegadana. Ale ma to też swój urok. Większość zebranych w tym tomie historii zestarzała się jednak całkiem przyzwoicie. Polecam\!
