---
title: "Superman. Dla człowieka, który ma wszystko. Recenzja komiksu"
slug: "superman-dla-czowieka-ktory-ma-wszystko"
canonical_url: "https://blogokomiksach.pl/superman-dla-czowieka-ktory-ma-wszystko/"
published_at: "2021-09-29T13:13:00.000Z"
updated_at: "2021-10-28T19:54:13.000Z"
authors: ["Wojtek"]
tags: ["DC Comics", "hachette", "Recenzje komiksów", "Superman"]
excerpt: "Przyznam szczerze, że pozytywnie zaskoczyłem się lekturą komiksu „Superman – Dla człowieka, który ma wszystko”. Z reguły kolekcje komiksów mają bowiem to do siebie, że obok prawdziwych perełek trafiają tam zapchajdziury wątpliwej jakości sprzed kilkudziesięciu lat. Obawiałem się, że podobnie będzie z historiami zamieszczonymi w tym albumie, ale na szczęście się pomyliłem.\n\nOpublikowane w trzecim tomie kolekcji „Bohaterowie i Złoczyńcy” opowiadania mają już swoje lata. Trzy spośród czterech tam z"
feature_image: "https://static.blogokomiksach.pl/images/superman-dla-czowieka-ktory-ma-wszystko/superman-dla-czowieka-ktory-ma-wszystko_1.webp"
feature_image_alt: "Superman. Dla człowieka, który ma wszystko. Recenzja komiksu"
language: "pl-PL"
---

# Superman. Dla człowieka, który ma wszystko. Recenzja komiksu

Przyznam szczerze, że pozytywnie zaskoczyłem się lekturą komiksu „Superman – Dla człowieka, który ma wszystko”. Z reguły kolekcje komiksów mają bowiem to do siebie, że obok prawdziwych perełek trafiają tam zapchajdziury wątpliwej jakości sprzed kilkudziesięciu lat. Obawiałem się, że podobnie będzie z historiami zamieszczonymi w tym albumie, ale na szczęście się pomyliłem.

![Superman. Dla człowieka, który ma wszystko. Recenzja komiksu](<https://static.blogokomiksach.pl/images/superman-dla-czowieka-ktory-ma-wszystko/superman-dla-czowieka-ktory-ma-wszystko_1.webp>)

Opublikowane w trzecim tomie kolekcji „Bohaterowie i Złoczyńcy” opowiadania mają już swoje lata. Trzy spośród czterech tam zamieszczonych tam historii powstało bowiem w połowie lat 80\-tych XX wieku, czyli u schyłku tzw. brązowej ery komiksu. W tym jednak przypadku za scenariusz odpowiadali dwaj głośni scenarzyści: Alan Moore („Dla człowieka, który ma wszystko”, „Granica dżungli” i „Co się stało z człowiekiem jutra?”) oraz Neil Gaiman („Legenda zielonego płomienia”), co samo w sobie jest rekomendacją dla zamieszczonych tu historii. Opowieści nawet dziś czyta się całkiem dobrze, choć momentami widać już ząb czasu. Gorzej test przeszły same rysunki, które utrzymane są w klasycznej stylistyce właściwej dla lat 80\-tych (oprócz historii napisanej przez Gaimana, która powstała już później).

Jak wspomniałem na tom składają się 4 opowiadania. W pierwszym z nich otrzymujemy odpowiedź na pytanie, co by było, gdyby nie doszło do katastrofy planety Krypton. Mamy więc alternatywną i całkiem ciekawą wersję historii rodzimej planety Supermana. W „Granicy dżungli” Clark Kent spotyka ikonicznego potwora z Bagien, który ratuje mu skórę przed nieoczekiwanym zagrożeniem z Kryptona.  Z kolei trzecia z historii napisanych przez Moore’a to kultowa już opowieść „Co się stało z człowiekiem jutra?”. Swojego czasu została już wydana w ramach kolekcji WKKDC. Scenarzysta przedstawia apokaliptyczną wizję ostatnich dni Supermana na ziemi. Nieco gorzej podeszło mi natomiast opowiadania Neila Gaimana, w którym Superman spotyka Green Lanterna, czyli „Szkarłatny płomień”. Być może też za sprawą rysunków – każdy z rozdziałów oddano w ręce innego ilustratora.

Tradycyjnie wydawnictwo Hachette zadbało o ciekawe materiały dodatkowe. W numerze znajdziemy felieton na Nicka Jonesa na temat chronologii w historiach z Supermanem oraz posłowie Neila Gaimana. Ogólnie rzecz biorąc, trzeci tom kolekcji Hachette mogę z ręką na sercu polecić każdemu fanowi Supermana.
