---
title: "„Upał w Tombstone\",czyli Serpieri, którego nie spodziewałem się polubić"
slug: "upal-w-tombstone-czyli-serpieri-ktorego-nie-spodziewalem-sie-polubic"
canonical_url: "https://blogokomiksach.pl/upal-w-tombstone-czyli-serpieri-ktorego-nie-spodziewalem-sie-polubic/"
published_at: "2026-04-18T19:17:58.000Z"
updated_at: "2026-04-18T19:39:19.000Z"
authors: ["Wojtek"]
tags: ["Recenzje komiksów", "Paolo Eleuteri Serpieri", "scream comics", "komiks frankofoński", "komiks europejski"]
excerpt: "Do Serpieriego nie sięgałem, bo kojarzył mi się z „Druuną\" – a komiks erotyczny jakoś mnie nie kręci. „Upał w Tombstone\" pokazał, że oceniałem książkę po okładce. Scream Comics wydaje właśnie ostatni tom polskiego cyklu westernów Włocha. I dochodzę do wniosku, że warto było zmienić zdanie."
feature_image: "https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/04/PXL_20260418_104547152.jpg"
feature_image_alt: "„Upał w Tombstone\",czyli Serpieri, którego nie spodziewałem się polubić"
language: "pl-PL"
---

# „Upał w Tombstone",czyli Serpieri, którego nie spodziewałem się polubić

Serpieriego omijałem szerokim łukiem. Włoch funkcjonuje w świadomości większości czytelników jako ojciec „Druuny", a za swoje detaliczne rysunki roznegliżowanych bohaterek dorobił się pół żartem, pół serio ksywki „mistrza pup". Erotyczne SF nigdy mnie nie brało, więc uznałem, że to nie moja liga. I wpadłem we własną pułapkę – bo „Upał w Tombstone" jest książką z zupełnie innej parafii.

## Zanim była Druuna – był Serpieri malarz

Tradycyjnie przed lekturą komiksu zacząłem trochę googlać, żeby dowiedzieć się co nieco o autorze. Jak się okazuje, by zrozumieć, skąd wzięła się ta półka z westernami, trzeba cofnąć się dobre trzy dekady przed kosmicznymi orgiami. Serpieri urodził się 29 lutego 1944 roku w Wenecji (tak, to jeden z tych pechowców, którzy prawdziwe urodziny obchodzą raz na cztery lata) i w młodości przeniósł się do Rzymu, gdzie studiował architekturę oraz malarstwo w tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych pod okiem Renato Guttuso, jednego z największych włoskich malarzy realistycznych XX wieku. Karierę zaczynał zresztą nie jako komiksiarz, tylko jako malarz – pierwsze wystawy miał już w 1966 roku i zbierał dobre recenzje od krytyki.

Po komiks sięgnął dopiero w 1975 roku, mając 31 lat na karku. Debiutował na łamach włoskich tygodników „Lanciostory" i „Skorpio", gdzie razem ze scenarzystą Raffaele Ambrosio klepał historie z Dzikiego Zachodu. Jak zauważają włoscy krytycy z portalu Unilibro, Serpieri miał wyraźną słabość do westernu i lubił go opowiadać z nietypowych perspektyw – z posępnym pesymizmem, który demityzował wiele hollywoodzkich banałów. Western to była jego pierwsza, prawdziwa miłość – co podkreśla samo wydawnictwo Scream Comics, przypominając, że długo przed Druuną Serpieri trzaskał kowbojów. Sama Druuna pojawiła się dopiero w 1985 roku, jako radykalna zmiana stylu. Dziesięć lat po debiucie w branży.

Ten kontekst jest tu kluczowy. Bo „Upał w Tombstone" to owoc tej pierwszej, westernowej fascynacji – historie powstawały w latach 70. i mają dziś na karku pół wieku. Nie da się tego czytać tak, jakby wyszło wczoraj. Ale nie w tym rzecz.

## Co dostajemy za 120 zł?

Album wydany przez łódzki Scream Comics to 128 stron w twardej oprawie, format 240×320 mm, druk czarno\-biały, z polskim tłumaczeniem Pauliny Kwaśniewskiej\-Urban. Oryginalnym wydawcą jest włoskie Edizioni L'isola Trovata. Cena okładkowa to 119,99 zł i wyjątkowo nie jest to bezczelność – zwłaszcza wariant B, limitowany do 200 egzemplarzy, z materiałową okładką ze złoceniami. Rzecz dla kolekcjonera, który lubi, gdy komiks w bibliotece wygląda jak komiks, a nie jak tania broszura.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/04/PXL_20260418_104552950_o.jpg>)

Ważna informacja dla śledzących polski rynek: to ostatni tom cyklu „Opowieści z Zachodu". Scream Comics wydaje Serpieriego od 2016 roku, gdy ukazały się „Kolory Dzikiego Zachodu", a przez dekadę wpuścił do obiegu jeszcze „Legendy Dzikiego Zachodu", „Kobiety Dzikiego Zachodu", „Czerwonego brata", „Ludzi z pogranicza" i „Niezwykłą Historię Zachodu". „Upał w Tombstone" zamyka więc tę dziesięcioletnią serię. Można sentymentalnie pociągnąć nosem.

[Komiks kupisz w Gildii. Sprawdź cenę](<https://go.buybox.click/linkclick_7282_506?p1=Blog%20o%20komiksach&url=https%3A%2F%2Fgildia.pl%2Fkomiksy.html&ref=blogokomiksach.pl>)

W środku osiem historii: „Antyczne przekleństwo", „Dwa dolary Chopina", „Duchy z wosku", „Kochankowie z przeklętego zamku", „Colty już nie strzelają", „Ostatnia bitwa", „Upał w Tombstone" i „Śmierć na końcu ścieżki". I tu pierwszy zgrzyt – tytułowy tom jest mylący, bo tylko część opowiadań to klasyczny western. Co, paradoksalnie, okazuje się największą zaletą albumu.

## Westernowa wprawka, z której wyrasta coś więcej

Bo jest tu klątwa faraonów. Jest zbrodnia rodem ze współczesnego kryminału – historia, która bez problemu weszłaby w antologię „Dylana Doga". Jest mroczna rzecz o kochankach, spod pióra kogoś, kto wyraźnie zaczytywał się w Edgarze Allanie Poe. Część opowieści trąci pulpą, ale w tym dobrym sensie – tym, który każe sięgać po stare numery „Weird Tales" w antykwariatach. Inne są suche i brutalne jak kurz w Tombstone.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/04/PXL_20260418_104638316_o.jpg>)

To pokazuje dwie rzeczy. Po pierwsze – nie oceniajcie książki po okładce, bo Serpieri, którego miałem w głowie jako etatowego pornografa SF, świetnie się czuje w zupełnie różnych klimatach. Po drugie – kompresja, jaką narzuca format kilku plansz, potrafi być ogromną siłą. Nie ma miejsca na rozwlekanie, wodolejstwo, tłumaczenie czytelnikowi, co autor miał na myśli. Każde opowiadanie musi wystartować, uderzyć i zamknąć się pointą. W erze rozdmuchanych serii działa to wręcz odświeżająco.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/04/PXL_20260418_104605042_o.jpg>)

Wspólnym mianownikiem zbioru jest miłość i jej ciemniejsza siostra – zemsta. Niemal każde opowiadanie krąży wokół tych dwóch motywów, choć podaje je w zupełnie różnych kostiumach: historycznym, mistycznym, sensacyjnym, kryminalnym. Mimo powtarzającego się szkieletu nie ma tu wtórności – fabuły nie są „na jedno kopyto", a kilka puent potrafi zabić nawet po pięciu dekadach.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/04/PXL_20260418_104609358-2_o.jpg>)

## Gdzie to skrzypi?

Byłbym nieuczciwy, gdybym powiedział, że wszystko mi tu siadło od razu. Otwierające „Antyczne przekleństwo" z wątkiem egipskiej mumii to najsłabsza rzecz w tomie – trąci naiwnością, sięga po klisze, które już w latach 70. miały siwe włosy. Początek lektury miałem z miną „po co ja to czytam". Im dalej, tym lepiej: kolejne opowiadania schodzą z mistycznych wysokości na ziemię, a gatunkowe mięso zaczyna smakować.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/04/PXL_20260418_104615881_o.jpg>)

Trzeba pamiętać, że w latach 70. fabuły konstruowano inaczej. Niektóre rozwiązania, które wtedy uchodziły za mocne, dziś wyglądają na przewidywalne. Dialogi bywają teatralne. Motywy – znajome. Ale to nie są wady, tylko znamiona epoki. Jeśli siadacie do lektury ze świadomością, że w ręku macie komiks sprzed pół wieku, a nie premierę z Image Comics, nastawienie samo się ułoży.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/04/PXL_20260418_104628735_o.jpg>)

## Dla kogo?

Jeśli macie już wcześniejsze tomy polskiego cyklu – sprawa jasna, „Upał w Tombstone" trzeba mieć dla kompletu, a limitowana „B\-ka" dodatkowo kusi. Ale i osoby, które dopiero wchodzą w westernowego Serpieriego, spokojnie mogą zacząć właśnie tutaj. Każda historia jest zamknięta, z nowymi bohaterami, bez żadnej ciągłości fabularnej z poprzednimi albumami. Wejście na próbę działa tu tak samo dobrze jak wejście z przyzwoitości do kolekcji.

![](<https://blogokomiksach.pl/content/images/2026/04/PXL_20260418_104646451_o.jpg>)

Dla mnie to była pozytywna niespodzianka i przyzwoita lekcja pokory wobec stereotypu, który sam sobie uszyłem. Solidne osiem na dziesięć – dla koneserów klasycznej kreski, dla fanów zwięzłej formy i dla każdego, kto lubi, gdy komiks nie udaje, że jest czymś więcej, niż jest. I jednocześnie dostarcza dokładnie tego, co obiecuje.

| Tytuł | ["Upał w Tombstone"](<https://go.buybox.click/linkclick_7282_506?&url=https%3A%2F%2Fgildia.pl%2Fkomiksy.html&ref=blogokomiksach.pl>) |
| --- | --- |
| Seria | "Opowieści z Zachodu" |
| Wydawca | Scream Comics |
| Scenarzysta | Paolo Eleuteri Serpieri |
| Rysownik | Paolo Eleuteri Serpieri |
| Kolorysta |  |
| Tłumacz | Paulina Kwaśniewska\-Urban |
| Rok wydania | 2026 |
| Format | 240x320 mm |
| Okładka | twarda |
| Liczba stron | 128 |
| Cena okładkowa | 119,99 zł |

Egzemplarz komiksu na potrzeby recenzji dostarczył wydawca.
