Azymut zamyka magazyn w Strykowie. To kolejny cios dla rynku książki i komiksu

OSDW Azymut zamyka oddział magazynowy w Strykowie pod Łodzią i zwalnia całą załogę tego miejsca. Dla rynku książki to kolejny etap kryzysu jednego z ważnych dystrybutorów. Dla wydawców komiksowych to zła wiadomość, bo problemy Azymutu od miesięcy odbijają się na całym łańcuchu sprzedaży.

Azymut zamyka magazyn w Strykowie. To kolejny cios dla rynku książki i komiksu

OSDW Azymut zamknie oddział magazynowy w Strykowie pod Łodzią. Jak podał „Rynek Książki”, powołując się na „Gazetę Wyborczą”, zwolnieniami grupowymi objęci są wszyscy pracownicy wykonujący pracę w tym oddziale w obszarze operacji magazynowych i logistyki kontraktowej. Większość z nich ma stracić pracę pod koniec kwietnia 2026 roku.

Przedstawiciele Azymutu tłumaczą tę decyzję „wieloletnimi wyzwaniami strukturalnymi” oraz skutkami poważnego ataku hakerskiego z lipca 2025 roku, który mocno zdestabilizował działanie spółki. Firma przekonuje, że przez wiele miesięcy próbowała przywrócić pełną sprawność operacyjną, ale nie udało się osiągnąć trwałej stabilności finansowej.

To nie jest zresztą pierwszy sygnał, że sytuacja Azymutu staje się coraz trudniejsza. Już 5 stycznia 2026 roku spółka weszła w postępowanie restrukturyzacyjne, a w lutym informowano o wygaszaniu dystrybucji e-booków i audiobooków, które miało przejąć Wydawnictwo Naukowe PWN. W komunikatach kierowanych do partnerów Azymut zapowiadał też, że od 1 lutego hala w Strykowie będzie wynajmowana przez inny podmiot, a proces zwrotów do wydawców ma zakończyć się 31 marca 2026 roku.

Hurtownia Azymut w restrukturyzacji. Wydawcy komiksów ostrzegają przed gigantycznymi stratami i proszą o wsparcie
OSDW Azymut, jeden z filarów polskiej dystrybucji, przechodzi proces restrukturyzacji. Według doniesień wydawców długi spółki mogą przekraczać 100 mln zł. Dla niszowych oficyn komiksowych oznacza to walkę o przetrwanie i konieczność szukania ratunku bezpośrednio u czytelników.

Z perspektywy rynku komiksowego to ważna wiadomość, bo Azymut od lat był jednym z istotnych ogniw w dystrybucji książek w Polsce. Problemy tak dużego gracza uderzają nie tylko w samą spółkę i jej pracowników, ale też w wydawców, którzy od miesięcy próbują odzyskać kontrolę nad swoim towarem i rozliczeniami.

Zamknięcie magazynu w Strykowie pokazuje raczej, że kryzys Azymutu wchodzi w kolejny, bardziej namacalny etap. Dla małych i średnich oficyn, także komiksowych, oznacza to dalszą niepewność i kolejne pytania o to, jak bezpiecznie prowadzić sprzedaż w kanale hurtowym.