Disney zwalnia. Marvel mocno tnie dział visual development
Disney ruszył z falą zwolnień obejmującą około 1000 osób. W Marvelu cięcia objęły mocno zredukowany dział visual development, pion komiksowy i część zaplecza korporacyjnego. Firma przekonuje, że to efekt reorganizacji i ograniczenia liczby projektów.
Disney rozpoczął nową falę zwolnień, która według amerykańskich mediów obejmuje około 1000 pracowników w różnych częściach firmy. Reuters i Associated Press podają, że redukcje dotyczą między innymi studia filmowego, telewizji, ESPN, pionu technologicznego, działów korporacyjnych oraz części struktur odpowiedzialnych za marketing i produkty konsumenckie.
Cięcia dotknęły również Marvela. Deadline informuje, że redukcja objęła około 8 proc. załogi i uderzyła w kilka działów jednocześnie, zarówno w Nowym Jorku, jak i w Burbank. Mowa o produkcji filmowej i telewizyjnej, komiksach, franczyzie, finansach, prawie oraz visual development.
Najgłośniej komentowana jest sytuacja w Marvel Studios. Z relacji branżowych wynika, że dział visual development został bardzo mocno ograniczony. To właśnie ten zespół przez lata przygotowywał projekty koncepcyjne postaci, kostiumów, lokacji i całego wizualnego języka filmów MCU. Według doniesień po zwolnieniach ma pozostać jedynie niewielki trzon odpowiedzialny głównie za koordynację współpracy z zewnętrznymi wykonawcami.
Redukcje objęły też część wydawniczą Marvela. Bleeding Cool podało, że z firmą rozstaje się David Gabriel, wieloletni Senior Vice-President, Print, Sales & Marketing, związany z Marvelem od 23 lat. Odeszli również redaktorzy Lauren Bisom, Devin Lewis i Darren Shan, a także Timothy Cheng z działu komunikacji. To oznacza, że cięcia nie ograniczyły się do filmowo-serialowego zaplecza, ale objęły także zespół odpowiedzialny za komiksy i komunikację.
Według informacji cytowanych przez media branżowe powodem nie są wyniki sprzedaży komiksów, lecz szersza reorganizacja Disneya, ograniczanie liczby projektów Marvela i dalsze porządkowanie struktur po integracji poszczególnych części firmy. To ważne zastrzeżenie, bo w obiegu szybko pojawiły się sugestie, że zwolnienia są reakcją na kondycję rynku komiksowego, ale dostępne doniesienia wskazują raczej na decyzję korporacyjną związaną z całą grupą.
the irony of having a one-on-one HR layoff meeting in the conference room with my Loki mural on it https://t.co/94sLrfojOj pic.twitter.com/llKhz5pO61
— Wesley Burt (@wesburt) April 15, 2026
Symbolem tej fali zwolnień stał się wpis artysty koncepcyjnego Wesleya Burta. Twórca napisał w serwisie X o ironii sytuacji, w której spotkanie z HR dotyczące zwolnienia odbyło się w sali ozdobionej muralem do „Lokiego”, który sam wcześniej stworzył. Ten post błyskawicznie obiegł sieć i stał się jednym z najczęściej przywoływanych obrazków całej sprawy.