Promujemy polskich autorów. Poznajcie komiksy Sławomira Burszewskiego

Promujemy polskich autorów. Poznajcie komiksy Sławomira Burszewskiego

Kilka dni temu na facebookowej grupie Komiksy bez granic zamieściliśmy apel z zachętą, by odzywali się do nas polscy autorzy komiksów, którzy chcieliby się pochwalić swoją działalnością. Na naszą propozycję odpowiedział Sławomir Burszewski, który własnym sumptem wydał już 5 tomików swojej twórczości.

"W latach 90-tych byłem współwydawcą zina komiksowego „Saturator”. Ukazały się tylko 3 numery, ale sentyment do komiksów mi pozostał. Często wrzucałem shortowe historie do lokalnej prasy, czasami miałem stałą rubrykę. Kilka lat temu stwierdziłem, że warto tej dziedzinie sztuki poświęcić trochę więcej czasu (wcześniej parałem się dziennikarstwem) i zacząłem rysować dłuższe historie do własnych scenariuszy" - pisze Burszewski.

Autor rysuje przeważnie na komputerze, ale zaczynał od zwykłej kartki papieru. Kilka lat temu zaczął wydawać komiksy na własna rękę, metodą self made. Sprzedawał je na początku na Allegro, później na Gildia.pl. Historie były różne: political fiction, SF, przygodowe, wojenne, historyczne. Zwykle miały ok. 30 plansz. Niektóre mają kontynuację. Do tej pory ukazało się 5 książek: „Z dymkiem”, „Zadymka”, „Spod parasola”, „Rok 2066”, „W jasnym cieniu góry”.

"Spotykały się z zainteresowaniem, ale mocno ograniczonym niskim nakładem (50-100szt). Oczywiście co jakiś czas je wznawiam. Krajowych wydawców nie udało mi się zainteresować swoją twórczością. Żałuję, że druk jest czarno-biały a format tylko A-5. Plansze na tym tracą, szczególnie te kolorowe" - mówi Burszewski.

Kolorowe wersje dostępne są jako ebooki w większości sklepów online’owych. Obecnie autor pracuje pracuję nad szóstą książką „Almazonia”.

Źródło: Sławomir Burszewski