"Rogue Sun" #3: Rodzinny dramat i nadnaturalne noir w Massive-Verse

„Rogue Sun” udowadnia, że w superhero wciąż można opowiedzieć coś świeżego. Trzeci tom serii od Image Comics rezygnuje z pomnikowości na rzecz gęstego dramatu rodzinnego. Dylan Siegel musi zmierzyć się nie tylko z potężnym wrogiem, ale i toksycznym cieniem swoich przodków.

"Rogue Sun" #3: Rodzinny dramat i nadnaturalne noir w Massive-Verse
fot. Non Stop Comics

Zbieram tę serię, ponieważ ma w sobie coś rzadko spotykanego we współczesnym komiksie głównego nurtu – pewną surowość i bezkompromisowość. Choć fundamentem opowieści nadal pozostają widowiskowe bijatyki, to według mnie największa siła „Rogue Sun” drzemie w mocno rozbudowanym wątku obyczajowym. Główny bohater, Dylan Siegel, nie jest kolejnym przykładnym nerdem w typie Petera Parkera. To chłopak z trudną przeszłością, łobuz, który popełnia błędy i często kieruje się gniewem zamiast chłodną logiką. Seria ta zgrabnie balansuje na granicy „nadprzyrodzonego noir”, gdzie sukcesja mocy jest traktowana raczej jako przekleństwo niż dar od losu.

W trzecim tomie wydanym przez Non Stop Comics ("Knight Sun"), obejmującym oryginalne numery od trzynastego do osiemnastego, Ryan Parrott idzie o krok dalej i pcha historię w stronę mrocznego dramatu rodzinnego. Warto zwrócić uwagę, że każdy większy zwrot akcji ma tutaj swój odpowiednik emocjonalny, co jest rzadkością w historiach skupionych na eskalacji zagrożeń.

Tym razem autor stawia bohatera w sytuacji, która podważa wszystko, co dotąd wiedział o swojej roli i dziedzictwie. Dylan zostaje odcięty od normalnego funkcjonowania jako Rogue Sun i musi zmierzyć się z konsekwencjami dawnych decyzji. Tymczasem w Nowym Orleanie pojawia się nowa, znacznie bardziej radykalna interpretacja tego, czym powinien być obrońca miasta. Historia toczy się na dwóch planach: z jednej strony obserwujemy eskalację zagrożeń na ulicach i rosnące napięcie w świecie nadnaturalnym, z drugiej – intymną, psychologiczną walkę o tożsamość, kontrolę i odpowiedzialność. Tom mocno rozwija mitologię serii, odsłaniając kolejne warstwy historii wcześniejszych Rogue Sunów oraz reguły rządzące źródłem ich mocy. Równocześnie akcent przesuwa się na relacje rodzinne, które z tła obyczajowego stają się kluczowym elementem całej intrygi.

Siłą trzeciego tomu „Knight Sun” jest to, że komiks bierze dobrze znany motyw „dziedzictwa” i robi z niego realny dramat o utracie tożsamości. Dylan nie tylko traci pancerz. Traci też prawo do własnej narracji, bo ktoś inny chodzi w jego skórze, rozmawia z jego bliskimi i podejmuje decyzje, które później spadają na niego. To świetny, a zarazem bardzo niewygodny pomysł, bo w klasycznych historiach o superbohaterach „ktoś inny w kostiumie” bywa tylko chwilowym twistem. Tutaj staje się osią tomu i komentarzem do tego, jak łatwo dziedzictwo może zostać przejęte przez kogoś, kto ma większy staż i większą pewność siebie, ale niekoniecznie lepszy kompas moralny.

Pojawia się tu ciekawa metafora ucieczki od odpowiedzialności – bohater odzyskuje sprawczość dopiero wtedy, gdy akceptuje, że bez rozliczenia się z przeszłością ojca i bez wsparcia rodziny nie ruszy dalej. Na dobrą sprawę album dekonstruuje klasyczny motyw „siły woli”, pokazując, że prawdziwa moc bierze się z akceptacji własnych słabości i traum. Ten „team-up z rodziną” jako warunek przetrwania wydaje się jednym ciekawszych momentów w dotychczasowej historii serii.

„Knight Sun” może męczyć czytelników, którzy oczekują prostszej opowieści superbohaterskiej. Tom mocno dokłada mitologii, przeszłych Rogue Sunów i reguł Sun Stone, a część scen sprawia wrażenie, jakby miała przede wszystkim „rozbudować lore” pod przyszłość. Jeżeli ktoś nie lubi, gdy seria rozkłada na czynniki pierwsze własny świat i wprowadza kolejne piętra metafizyki, to może odebrać część opowiadania jako zbyt gęstą i chwilami przeładowaną. Jeśli jednak oczekujecie od superhero odrobinę więcej niż ciągłej naparzanki, to sięgnijcie po ten komiks. Moim zdaniem warto.

Informacje o komiksie
Tytuł „Rogue Sun #03: Knight Sun”
Seria "Rogue Sun"
Wydawca Non Stop Comics
Scenarzysta Ryan Parrott
Rysownik Abel, Marco Renna
Kolorysta ...
Tłumacz Anna Sznajder
Rok wydania 2026
Format 170 × 260 mm
Okładka miękka
Liczba stron 160
Cena okładkowa 79,90 zł