Egmont
Kajtek i Koko – Londyński kryminał. Recenzja komiksu
30 lat temu myślałem, że mam po prostu pecha. Jako dziesięciolatek za żadne skarby nie mogłem dostać komiksów z serii Kajtek i Koko. W moim kiosku „Ruchu” się nie pojawiały. Przygody z ich średniowiecznymi przodkami, czyli Kajkiem i Kokoszem - i owszem. Gucek i Roch też byli. Ale nie Kajtek