To była ostatnia edycja Złotych Kurczaków. Założyciel przechodzi na festiwalową emeryturę

Smutne wieści obiegły dziś niezależne komiksowo. Twórca festiwalu "Złote Kurczaki" poinformował w social mediach, że kurczaki kończą swoją historię, a on sam przechodzi na festiwalową emeryturę. Festiwal Komiksu Niezależnego „Złote Kurczaki” od 2014 roku odbywał się we Wrocławiu i zyskał ogromne grono fanów.
„Złote Kurczaki” jest, a w zasadzie był, jedynym w Polsce festiwalem promującym komiks niezależny. Celem wydarzenia było wspieranie i nagradzanie twórców, którzy działają poza głównym nurtem komiksowego rynku. Miał charakter nieformalny i luźny, co sprzyjało integracji środowiska komiksowego. Podczas festiwalu wręczane były nagrody „Złote Kurczaki” dla najlepszych twórców komiksów niezależnych w różnych kategoriach.
Filip Wiśniowski, pomysłodawca i główny dowodzący "Złotymi Kurczakami", opublikował dziś następujący komunikat:
Trzeba mieć jednak na uwadze, że rynek nie znosi próżni. Możemy być pewni, że za chwilę w miejsce "Złotych Kurczaków" pojawi się inny festiwal promujący niezal. Na pewno pod inną nazwą i w innej formule. Może lepszej, może gorszej.
Podobnie było przecież z kultowymi łódzkimi konwentami w Domu Kultury, które później zmieniły się w Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier na Atlas Arenie.
Cytując klasyka: "Coś się kończy, coś zaczyna".