Kto tu w końcu jest potworem? Recenzja komiksu “Dzikie zwierzęta” z serii o Wiedźminie

Kto tu w końcu jest potworem? Recenzja komiksu “Dzikie zwierzęta” z serii o Wiedźminie

Wiedźmin Geralt nie ma lekkiego życia. Na co dzień trudni się zabijaniem różnych straszydeł, ale sprawę komplikują mu tacy ludzie jak Andrzej Sapkowski, Redzi z CD Projekt, a ostatnio Bartosz Sztybor. Zamiast dać mu wykonać pracę w spokoju, rzucają mu kłody pod nogi. Musi dokonywać trudnych moralnie wyborów, w efekcie czego z każdego zlecenia robi się niezły galimatias. Może dlatego przed robotą sięga po “małpkę”, czyli wypija swoje tajemnicze eliksiry.

Kilka dni temu swoją premierę miała nowa książka o Wiedźminie - “Rozdroże kruków”. Andrzej Sapkowski po kilkunastu latach przerwy wrócił do Geralta i napisał prequel bestsellerowej serii. Nie miałem jeszcze okazji jej przeczytać, ale mam za sobą wszystkie poprzednie książki. Kiedy przed dwoma dekadami, zafascynowany m.in. opowiadaniami R.E. Howarda o Conanie, sięgałem po Wiedźmina po raz pierwszy, nie miałem zbyt wielkich oczekiwań. Jakież było moje zdumienie, gdy okazało się, że nie jest to kolejny “hack’n’slash”, ale opowieść pełna odcieni szarości, gdzie nic nie jest takie, jakie wydawać by się mogło na początku. Nawet proste zabijanie potworów niesie za sobą masę dylematów i konsekwencji. Nie mówiąc już o dworskich intrygach. To była zupełnie nowa jakość.

Premiera nowej książki Mistrza polskiej fantastyki przyćmiła debiut kolejnego komiksu o Wiedźminie - “Dzikich zwierząt”. Album ukazał się nakładem wydawnictwa Egmont i jest to już ósmy tom nowych przygód Geralta. Piszą je i ilustrują różni autorzy. W tym konkretnym przypadku scenarzystą jest Bartosz Sztybor, a rysunki wykonała ukraińska artystka Natalia Rerekina. Nie jest to pierwszy komiks o Geralcie spod pióra Sztybora - sprawdził się już jako scenarzysta trzech poprzednich albumów. Twórczość ilustratorki nie była mi natomiast bliżej znana, ale szybki rzut oka na jej instagramowy profil, pozbawił mnie obaw co do graficznej strony tego przedsięwzięcia.

Wiedźmin Dzikie Zwierzęta komiks
Wiedźmin Dzikie Zwierzęta komiks

W “Dzikich zwierzętach” Wiedźmin ponownie staje przed dylematami natury moralnej.  Wplątuje się w sprawę, która nie ma jednego właściwego rozwiązania - scenarzysta stawia go między młotem a kowadłem. Dwie zwaśnione grupy zmuszają Geralta do dokonania trudnego wyboru, a każde wyjście wydaje się być złe. Wiedźmin musi rozstrzygnąć, kto jest większym potworem, mimo iż w konflikt zaangażowani są głównie ludzie. Nie będzie tu prostego rozwiązania, a wybór dokonany przez głównego bohatera, nie będzie tak oczywisty, jak wydawać by się mogło na pierwszy rzut oka.

W mojej ocenie Bartosz Sztybor napisał bardzo dobry scenariusz, oddający ducha serii książek Andrzeja Sapkowskiego. Być może jest to nawet jeden z lepszych tomików opowiadających alternatywne przygody Geralta. Jest tu wszystko to, za co polubiłem książki - klimat, tajemnica, śledztwo i trudne wybory. Potworów z krwi i kości jest co prawda jakby mniej, ale i tych nie brakuje. Stanowią tło do całkiem niezłej opowieści. Co ważne - komiks nie jest przegadany, czyta się go lekko i bardzo szybko. 

Wiedźmin Dzikie Zwierzęta komiks

Jeśli chodzi o stronę graficzną, to też nie mam większych uwag. Natalia Rerekina zilustrowała “Dzikie zwierzęta” realistyczną, bogatą w szczegóły kreską. Próbkę jej twórczości dostaniecie na Instagramie, choć Bogiem a prawdą niektóre kadry komiksu wydają się rysowane w pośpiechu. Ale pewnie tak to jest, gdy tworzy się albumy dla amerykańskiego wydawcy, który narzuca krótkie deadline’y. Nie zrozumcie mnie jednak źle - jej prace stoją naprawdę na niezłym poziomie.

Fanom serii nie trzeba polecać “Dzikich zwierząt” - i tak kupią w ciemno. Dla nowych czytelników powyższa opowieść może być całkiem niezłym wprowadzeniem do uniwersum Wiedźmina. Niezbyt przekombinowana, ale też niezbyt prosta. Taka w sam raz na początek.

Przypomnę tylko, że wydawane obecnie komiksy o Wiedźminie dzielimy na dwie serie. Pierwsza z nich, w ramach której wydano “Dzikie zwierzęta” opowiada nowe przygody Geralta. Do tej pory ukazało się osiem tomików w twardej oprawie. Druga, wydawana na miękko, to komiksowe adaptacje klasycznych opowiadań Andrzeja Sapkowskiego. Na razie w tym cyklu pojawiły się dwa komiksy: “Mniejsze zło” i “Ziarno prawdy”. Egmont wydał też kilka lat temu komiks “Wiedźmin - Ronin”, czyli całkiem ciekawą mangową wariację na temat przygód Geralta.

[Współpraca reklamowa z wydawnictwem Egmont]. Komiks otrzymałem bezpłatnie w celu przygotowania recenzji. Wydawca nie miał żadnego wpływu na moją opinię. 

[Wesprzyj bloga!] Poniżej znajdują się linki do księgarni, w których możecie kupić ten komiks w niezłych cenach. Jeśli skorzystacie z linku, to dostaniemy kilka groszy prowizji od kupionego egzemplarza. Grosz do grosza i za kilka lat uzbieramy milion ;)