AHOY Comics oznaczy komiksy jako „100% Human-Made”. Czas na polski standard?

AHOY Comics zapowiada certyfikat „100% Human-Made” dla komiksów tworzonych bez generatywnej AI. Może to dobry moment, by także polska branża wypracowała własne, wspólne oznaczenie?

AHOY Comics oznaczy komiksy jako „100% Human-Made”. Czas na polski standard?

AHOY Comics dołącza do dyskusji o sztucznej inteligencji w komiksie. Amerykańskie wydawnictwo zapowiedziało, że jego przyszłe tytuły będą oznaczane certyfikatem „100% Human-Made”, czyli znakiem informującym czytelników, że dana publikacja powstała bez użycia generatywnej AI.

Oni Press pokazuje znak „100% HUMAN-MADE”. Komiksy bez AI mają dostać własne oznaczenie
Oni Press i Matt Kindt przygotowali otwarte oznaczenie „100% HUMAN-MADE”. Ma trafiać na komiksy tworzone bez udziału generatywnej AI.

Pierwszym komiksem AHOY z takim oznaczeniem będzie „The Forgotten Divine”, satyryczna powieść graficzna science fiction przygotowana przez scenarzystę Marka Russella i rysownika Russa Brauna. Według The Beat AHOY ma być pierwszym wydawcą, który przyjął znak Matta Kindta dla wszystkich swoich nadchodzących publikacji.

Sam certyfikat został ogłoszony w kwietniu przez Oni Press i Flux House, imprint Matta Kindta. To otwarte oznaczenie dla komiksów, powieści graficznych, prac wizualnych, muzycznych i dźwiękowych tworzonych bez wsparcia generatywnej sztucznej inteligencji. Znak udostępniono na licencji Creative Commons Attribution-ShareAlike 4.0, więc mogą korzystać z niego także inni twórcy.

Decyzja AHOY jest ciekawa, bo pokazuje, że spór o AI zaczyna trafiać nie tylko do środowiskowych dyskusji, ale też na okładki i materiały promocyjne. Może to również dobry moment, by polska branża komiksowa zamiast kolejnych internetowych wojenek pomyślała o własnym, prostym i zunifikowanym oznaczeniu. Nie jako narzędziu do piętnowania, ale jako jasnej informacji dla czytelnika: ten komiks został stworzony przez ludzi, a nie przez algorytm.

Źródła: The Beat, AHOY Comics, Oni Press