„Bradl" zmierza do finału, ale to nie koniec. Twórcy: „historia ma potencjał na parę tomów"
Na Komiksowej Warszawie 2026 spotkali się twórcy „Bradla" — okupacyjnej sagi o agencie AK. Seria zbliża się do Powstania Warszawskiego, ale autorzy nie traktują tego jako zamknięcia.
Podczas spotkania na Komiksowej Warszawie 2026 scenarzysta Tobiasz Piątkowski i rysownik Marek Oleksicki rozmawiali o serii „Bradl", wydawanej przez Egmont wspólnie z Muzeum Powstania Warszawskiego od 2017 roku. Pretekstem był trzeci tom drugiego cyklu — seria zbliża się więc do dziesięciolecia.
„Bradl" to oparta na faktach opowieść o Kazimierzu Leskim, oficerze wywiadu Armii Krajowej, który przecierał szlaki kurierskie na Zachód, odbywając ryzykowne podróże przez okupowaną Europę. Jak tłumaczył Piątkowski, twórcy świadomie wybrali postać najmniej znaną — właśnie dlatego najbardziej „podatną na interpretacje" i dołożenie czegoś od siebie. Narracyjnie seria zmierza ku finałowi, którym dla Leskiego było powstanie warszawskie.
Finał głównego wątku nie oznacza jednak końca serii. Zapytany o kolejne tomy, Piątkowski przyznał, że ekipa nie pracuje obecnie nad nowym „Bradlem" i nie prowadzi jeszcze takich rozmów, ale — jak zaznaczył — historia ma potencjał na jeszcze parę tomów, a twórcy są przygotowani do dalszej pracy. Dotychczas ukazały się dwa cykle: pierwszy złożony z pięciu tomów i drugi z trzech, wszystkie jako zamknięte fabuły.
"Bradl - 3"
To jest link afiliacyjny. Kupując za jego pomocą, wspieracie rozwój bloga, a cena dla Was pozostaje bez zmian.
Sprawdź cenę w Gildii