Jon Bernthal powróci jako Punisher w nowej produkcji Marvela

Aktor Jon Bernthal zostanie głównym bohaterem nowego projektu, określanego jako "Marvel Special" - donosi serwis "Entertainment Weekly". Będzie to film podobny do "Werewolf by Night" czy "The Guardians of the Galaxy Holiday Special".
Bernthal nie tylko ponownie wcieli się w Franka Castle'a, ale także stworzy scenariusz wraz z reżyserem Reinaldo Marcusem Greenem. Brad Winderbaum, szef Marvel Television, opisuje projekt jako intensywną opowieść pełną emocji, oddającą istotę postaci Punishera. Pomysł na ten specjalny odcinek zrodził się podczas kręcenia "Daredevil: Born Again", gdzie Frank Castle wspiera Matta Murdocka.
Seria "Marvel Spotlight" ma na celu przedstawienie bardziej przyziemnych, skupionych na postaciach historii, kontynuując podejście zapoczątkowane przez serię "Echo". Planowane jest również przywrócenie innych postaci, takich jak Jessica Jones, Luke Cage i Iron Fist, do nowej ery Defenders na Disney+.
Przypomnijmy, że choć Bernthal zyskał sławę i rozgłos dzięki roli Punishera, to nie był on pierwszym aktorem wcielającym się w tę postać. W 1989 roku wcielił się w nią Dolph Lundgren, w 2004 roku zrobił to Thomas Jane, a cztery lata później Ray Stevenson ("Punisher: War Zone").
Choć lubię Bernthala (od czasu "The Walking Dead") i doceniam jego świetną rolę w serialu "The Punisher", to jednak z największym sentymentem wspominam Dolpha Lundgrena. No i świetny soundtrack Biohazardu - "Punishment", którego możecie posłuchać poniżej:
Miałem okazję posłuchać tego kawałka na żywo w Progresji. Brzmi on tak ;)
Źródło: Entertainment Weekly