Kolejni bohaterowie komiksów w domenie publicznej. USA: 2026 to rok Betty Boop i „Blondie”

Kolejni bohaterowie komiksów trafiają do domeny publicznej w USA. Po głośnym wejściu Tintina i Popeye’a w 2025 roku, od 1 stycznia 2026 dołączają pierwsze wersje Betty Boop i serii „Blondie”.

Kolejni bohaterowie komiksów w domenie publicznej. USA: 2026 to rok Betty Boop i „Blondie”

Co roku w okolicach 1 stycznia wraca ten sam temat: które postacie i tytuły stają się „wolne” do legalnego wykorzystywania, bo w USA kończy się ich ochrona prawnoautorska. To nie jest tylko niszowa ciekawostka dla prawników. Dla świata komiksu to realna szansa na nowe wydania, remiksy i adaptacje, a czasem także na odkrywanie archiwów, do których dotąd mało kto zaglądał.

Z początkiem 2025 roku do domeny publicznej w USA weszły m.in. najwcześniejsze wcielenia Popeye’a oraz Tintina. Od 1 stycznia 2026 roku do domeny publicznej trafiają pierwsze wersje Betty Boop oraz pasków komiksowych „Blondie”. To ważny sygnał, że nie mówimy już tylko o pojedynczych „ikonach popkultury”, ale o całych fundamentach komiksu prasowego i wczesnej animacji.

Betty Boop wchodzi do puli w swojej najstarszej, filmowej postaci z 1930 roku, znanej z krótkiej animacji „Dizzy Dishes”. Równolegle „Blondie” wraca do punktu startu z 1930 roku, kiedy ta seria dopiero budowała swój rozpoznawalny styl, zanim na dobre stała się rodzinnym komiksem o Blondie i Dagwoodzie. Z perspektywy historii medium to jak otwarcie drzwi do muzeum, w którym można nie tylko oglądać eksponaty, ale też legalnie z nich korzystać.

TinTin i Popeye trafią w 2025 roku do domeny publicznej. A kiedy Superman i Batman?
W przyszłym roku takie postacie jak TinTin czy Popeye trafią do domeny publicznej. Zgodnie z amerykańskimi przepisami, po 95 latach wygasają bowiem prawa autorskie do tych serii. Już teraz trwają prace nad filmowymi slasherami z Popeye’m w roli głównej. Obie postacie zadebiutowały w popkulturze w roku 1929. W 2025 skończy

Jest jednak kluczowa zasada: domena publiczna obejmuje konkretne, najwcześniejsze materiały, a nie „całą markę” w każdej późniejszej wersji. W praktyce wolno swobodnie pracować na tym, co faktycznie opublikowano w 1930 roku, ale elementy dodane później mogą nadal podlegać ochronie. Do tego dochodzą znaki towarowe, które bywają osobnym zabezpieczeniem tego, co działa na rynku jako rozpoznawalna marka.

Warto też dodać komiksowy kontekst Betty Boop, bo choć narodziła się w animacji, szybko trafiła na papier. W latach 1934–1937 ukazywał się gazetowy pasek „Betty Boop” rysowany przez Buda Counihana, oparty na postaci z filmów Fleischera.

Fabrice Sapolsky w sześć godzin zebrał kasę na nowego TinTina. Szkoda, że komiks będzie dostępny tylko w USA
Jeśli śledzicie wpisy na blogu na bieżąco, to wiecie że od stycznia prawa własności do marki “TinTin” przeszły do domeny publicznej. Kontynuacji przygód słynnego detektywa podjął się Fabrice Sapolsky, który uruchomił kampanię crowfundingową. Pieniądze zebrał zaledwie w sześć godzin. W styczniu minęło 95 lat od czasu publikacji pierwszego komiksu z

Jeśli ktoś myśli o publikowaniu lub twórczym przerabianiu tych materiałów w Polsce, trzeba mieć jeszcze jedną rzecz z tyłu głowy. Cała ta rozmowa dotyczy zasad w Stanach Zjednoczonych. W innych krajach terminy ochrony i wyjątki mogą wyglądać inaczej, więc to, co w USA jest już swobodne, niekoniecznie automatycznie staje się wolne wszędzie.

Mimo tych zastrzeżeń trend jest czytelny. Kolejne rozdziały historii komiksu i animacji przechodzą do wspólnej puli, a my dostajemy coraz więcej pretekstów, by wracać do źródeł i oglądać je bez filtra współczesnych interpretacji.