
Superman – Na cztery pory roku. Recenzja komiksu
Ileż to razy można opowiadać tę samą historię od nowa? Pewnie niezliczoną. Grunt, by gawędziarz potrafił zachęcić do siebie odbiorcę i przekonać do słuchania opowieści. Czasami chodzi o detale, czasami o narrację czy pewne ubarwienia, by nadać nowy charakter starej bajce. Tym razem w rolę gawędziarzy wcielili się Jeph Loeb