Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

"Asteriks. Królestwo Nubii". Premiera w grudniu 2026

Na oficjalnej stronie Asteriksa pokazano pierwszy teaserowy plakat filmu animowanego "Asteriks. Królestwo Nubii". Znamy też zarys fabuły i datę premiery. Równolegle ma się ukazać album ilustrowany powiązany z filmem.

"Asteriks. Królestwo Nubii". Premiera w grudniu 2026

Pokazano teaserowy plakat filmu animowanego "Asteriks. Królestwo Nubii" ("Asterix, Le Royaume de Nubie") i potwierdzono, że premiera została zaplanowana na 2 grudnia 2026 roku.

fot.asterix.com

Sam plakat gra skojarzeniami z Afryką i wyprawą w nieznane. Widzimy Asteriksa niosącego na rękach młodego nosorożca, a w tle sawannę z charakterystycznymi drzewami i zwierzętami. Całość dopełnia żartobliwe hasło po francusku: „Non, Obélix… ce n’est pas un sanglier!” („Nie, Obeliksie… to nie jest dzik!”).

Z zapowiedzi wynika, że film reżyseruje Alexandre Heboyan, a historia została przygotowana przez duet Matthieu Delaporte i Alexandre de La Patellière. Jak czytamy na stronie Asteriksa, twórcy zapowiadają też szeroką dystrybucję międzynarodową, z listą języków, która ma obejmować 27 wersji.

Według opisu eliksir młodości przypadkiem trafia do magicznej mikstury Panoramiksa, co zmienia Galów w nieszkodliwe dzieci. Żeby uratować wioskę, Asteriks i Obeliks ruszają do Nubii po cenne nasiono baobabu, potrzebne do przygotowania antidotum.

Równolegle z premierą ma się ukazać ilustrowany album pod tym samym tytułem, czyli "Asteriks. Królestwo Nubii". Tekst ma napisać Olivier Gay, a pełnostronicowe ilustracje przygotuje Fabrice Tarrin. Zapowiedziano 48 stron w twardej oprawie i publikację równoległą w 17 językach i dialektach, również na 2 grudnia 2026 roku.

Czytaj dalej

Avengersi, których świat nigdy nie dostał, „Nowy świat Ultimate. Ultimates tom 1”, recenzja

Recenzje komiksów

Avengersi, których świat nigdy nie dostał, „Nowy świat Ultimate. Ultimates tom 1”, recenzja

Nowy świat Ultimate coraz bardziej zaczyna mi się podobać. Najpierw Jonathan Hickman pokazał w tomiku „Nowy świat Ultimate. Inwazja”, jak Stwórca urządził rzeczywistość po swojemu, później dostaliśmy między innymi świetnego „Ultimate Spider-Mana”, a teraz przyszła pora na drużynę, która ma spróbować cały ten bałagan naprawić. „Nowy świat Ultimate. Ultimates”, którego pierwszy tom wydało na naszym rynku wydawnictwo Egmont, teoretycznie powinien być tutejszą wersją Avengers. Tylko że Deniz Camp po

„Batman. Hush 2”. Dużo hałasu, mało Batmana. Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

„Batman. Hush 2”. Dużo hałasu, mało Batmana. Recenzja komiksu

Najgorzej wraca się do rzeczy, które kiedyś zrobiły na nas ogromne wrażenie. Nie dlatego, że nagle stały się gorsze, ale dlatego, że po latach pamiętamy przede wszystkim tamte wspaniałe emocje. Mniej pamiętamy uproszczenia, fabularne szwy czy momenty, w których autorzy szli na skróty. W głowie zostaje obraz. Klimat. Kilka scen. To przyjemne uczucie, że wtedy czytało się coś naprawdę dużego. Jeszcze trudniej, kiedy po ponad dwóch dekadach ktoś postanawia do takiej opowieści dopisać ciąg dalszy.

Szukaj na blogu