
Recenzje komiksów
„Mój przyjaciel Kim Dzong Un”. Recenzja komiksu
Do wielu rzeczy można się w życiu przyzwyczaić. Do hałaśliwych sąsiadów, korków na ulicach, a nawet do kolejnych podwyżek cen. Ale mieszkać zaledwie kilka kilometrów od państwa posiadającego broń atomową, którego przywódca co pewien czas grozi kolejną wojną? Tego akurat wolałbym nie sprawdzać na własnej skórze. Tymczasem na koreańskiej wyspie Ganghwa można siedzieć na tarasie z kubkiem kawy, obserwować psy biegające po podwórku i słuchać dochodzącego z oddali huku artylerii. I nie jest to żadna
















