„Dla mnie to nie żaden bóg, to mój ziom Anubis". Joanna Karpowicz o serii, którą tworzy od 2012 roku

Na Komiksowej Warszawie 2026, w ramach cyklu Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Joanna Karpowicz opowiadała o swoim Anubisie - postaci, którą maluje od kilkunastu lat i którą wydaje Timof Comics.

„Dla mnie to nie żaden bóg, to mój ziom Anubis". Joanna Karpowicz o serii, którą tworzy od 2012 roku

W ramach Komiksowej Warszawy 2026 i muzealnego cyklu „Książka w Muzeum" odbyło się spotkanie z malarką Joanną Karpowicz. Tematem był jej Anubis — bohater cyklu malarskiego, który artystka rozwija od 2012 roku, a który dokumentowany jest w artbookach wydawanych przez Timof Comics.

“Kradnie ode mnie człowiek, który łamie prawo przy pomocy AI”. Joanna Karpowicz o sztucznej inteligencji w sztuce
Na Komiksowej Warszawie 2026 Joanna Karpowicz mówiła o tym, jak generatory AI przerabiają jej prace. Jej diagnoza jest spokojna, ale stanowcza: problemem nie jest technologia, lecz brak regulacji.

Karpowicz tłumaczyła, że jej Anubis dawno oderwał się od egipskich, symbolicznych korzeni. Choć wciąż pełni funkcję przewodnika i towarzysza, stał się dla niej figurą bliższą „ciekawemu obserwatorowi" niż istocie z zaświatów. Jak mówiła, nie traktuje go jak boga — to po prostu jej „ziom Anubis", którego używa, by opowiadać o własnych emocjach, na przykład o samotności odczuwanej pośród ludzi.

Artystka zwracała uwagę na umowność tej postaci. Świadomie unika detali — oczu, nosa — przez co sylwetka bywa raz androgyniczna, raz bardziej męska, a uszy i kształt zmieniają się z obrazu na obraz. Jak wspominała z humorem, Kamil Feliks Sztarbała, który robił figurki do serii, denerwował się, że nie wie, gdzie są oczy i nos — ale ostatecznie wykonał dobrą robotę. Karpowicz wspominała też, że dostaje życzliwy odzew od odbiorców z Egiptu, którym podoba się jej współczesne, bliskie ludziom ujęcie Anubisa.

Okładka komiksu
Polecana lektura

"Anubis - Thin Places - 03"

Joanna Karpowicz rozpoczęła swój malarski cykl z Anubisem w roku 2011. Egipskie bóstwo o głowie szakala, psychopomp o rodowodzie starożytnym pojawia się na płótnach Karpowicz w kontekstach współczesnych. Postać Anubisa nie jest personifikacją śmierci. Jest przewodnikiem dusz, „akuszerem odchodzących”, w ujęciu Jungowskim: „End of Life Doula”.

Sprawdź cenę w Gildii