"Kradnie ode mnie człowiek, który łamie prawo przy pomocy AI". Joanna Karpowicz o sztucznej inteligencji w sztuce

Na Komiksowej Warszawie 2026 Joanna Karpowicz mówiła o tym, jak generatory AI przerabiają jej prace. Jej diagnoza jest spokojna, ale stanowcza: problemem nie jest technologia, lecz brak regulacji.

"Kradnie ode mnie człowiek, który łamie prawo przy pomocy AI". Joanna Karpowicz o sztucznej inteligencji w sztuce

Jednym z mocniejszych wątków spotkania z Joanną Karpowicz na Komiksowej Warszawie 2026 była sztuczna inteligencja. Karpowicz przyznała, że początkowo nie obawiała się jej — sądziła, że skoro ma oryginały swoich obrazów, nic jej nie grozi. Z czasem zmieniła zdanie: jak opowiadała, istnieją już profile, które przerabiają wyłącznie jej prace, a jeden z użytkowników, gdy poproszono go o zaprzestanie, zaczął generować z nich własne „obrazy" przy pomocy AI i zebrał ogromną widownię.

Artystka rozdzielała przy tym dwie sprawy. Podkreślała, że nie jest przeciwna rozwojowi AI w medycynie czy nauce — uznaje to za narzędzia robiące rzeczy wcześniej niemożliwe.

W sztuce widzi jednak problem prawny: jak ujęła, ostatecznie „kradnie od niej człowiek, który łamie prawo przy pomocy mechanizmów dających mu anonimowość". Jej zdaniem bez odpowiednich rozwiązań prawnych nic się nie zmieni, a jedyne, co może zrobić twórca, to być zawsze o krok przed naśladowcami — malować nowe obrazy, robić wystawy i dokumentować pracę.

Karpowicz zdradziła, że niedawno nie podpisała umowy, której klauzula dotycząca AI była według niej źle skonstruowana, i że dobre takie zapisy powinny stać się „złotym standardem" w umowach z artystami.

Okładka komiksu
Polecana lektura

"Anubis - Thin Places - 03"

Joanna Karpowicz rozpoczęła swój malarski cykl z Anubisem w roku 2011. Egipskie bóstwo o głowie szakala, psychopomp o rodowodzie starożytnym pojawia się na płótnach Karpowicz w kontekstach współczesnych. Postać Anubisa nie jest personifikacją śmierci. Jest przewodnikiem dusz, „akuszerem odchodzących”, w ujęciu Jungowskim: „End of Life Doula”.

Sprawdź cenę w Gildii
Czytajcie nowe teksty z Bloga o Komiksach także w Google Discover
Obserwuj nas