Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

Kenjiro Tsuda z „Jujutsu Kaisen” kontra AI. Japoński sąd uznał, że głos może podlegać ochronie

Fani anime znają Kenjiro Tsudę jako głos Kento Nanamiego z „Jujutsu Kaisen”. Aktor pozwał operatora TikToka w sprawie narracji AI, która według niego naśladowała jego brzmienie.

Kenjiro Tsuda z „Jujutsu Kaisen” kontra AI. Japoński sąd uznał, że głos może podlegać ochronie
fot. Fabio Fabio z Pixabay

Kenjiro Tsuda, znany jako głos Kento Nanamiego w anime „Jujutsu Kaisen”, pozwał operatora TikToka w sprawie filmów z narracją, która według niego naśladowała jego głos. Sprawa dotyczyła 188 filmów opublikowanych między lipcem 2024 a wrześniem 2025 roku. Anonimowy autor łączył obrazy i napisy z narracją o miejskich legendach, zjawiskach paranormalnych i innych ciekawostkach. W listopadzie 2025 roku jego konto miało ponad 210 tys. obserwujących.

Tsuda przekonywał, że w nagraniach wykorzystano charakterystyczne cechy jego głosu, w tym intonację i niskie brzmienie. Wskazywał też na komentarze widzów, którzy rozpoznawali w narratorze aktora. Według jego argumentacji podobieństwo pomagało przyciągać odbiorców i zarabiać na wyświetleniach. Pozew o usunięcie materiałów złożył w listopadzie 2025 roku.

Nowe komiksy już w przedsprzedaży
Sprawdź najnowsze zapowiedzi i ceny

Operator TikToka kwestionował te zarzuty. Utrzymywał, że w filmach słychać zwykły męski głos, a podobieństwo do Tsudy nie jest oczywiste. Powoływał się również na wyjaśnienie autora konta: model AI miał zostać wytrenowany na głosie znajomego, który potrafił naśladować aktora.

Wyrok zapadł 30 września 2026 roku. Sąd stwierdził, że ludzki głos, podobnie jak wizerunek, jest symbolem osobowości człowieka. Uznał, że jego użycie bez zgody może naruszać tzw. publicity rights, czyli prawo do kontrolowania komercyjnego wykorzystania rozpoznawalnych cech danej osoby. Dotyczy to sytuacji, gdy głos ma zdolność przyciągania klientów, a jego wykorzystanie służy wyłącznie czerpaniu korzyści z tej zdolności.

O wyniku pozwu przesądziło wcześniejsze usunięcie materiałów. Autor skasował konto 29 maja 2026 roku. Sąd ustalił, że po upływie terminu na jego przywrócenie dane zniknęły z serwerów TikToka wraz z końcem 28 czerwca. Nie było więc podstaw, by nakazywać platformie ponowne usunięcie tych samych filmów.

Na blogu opisywałem już licencjonowanie głosu Stana Lee na potrzeby narzędzi AI. Umowę z ElevenLabs zawarło Stan Lee Universe, zarządzające prawami do głosu i wizerunku zmarłego współtwórcy Marvela. Jego cyfrowy głos, przygotowany z profesjonalnych nagrań, trafił m.in. do aplikacji Eleven Reader.

Czytaj dalej

„Kobieta jako człowiek. U zarania dziejów”. Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

„Kobieta jako człowiek. U zarania dziejów”. Recenzja komiksu

Chyba każdy z nas ma gdzieś z tyłu głowy ten sam obraz prehistorii. Kudłaty facet z maczugą, który wraca z polowania, a jak trzeba, to jeszcze zaciągnie kobietę za włosy do jaskini. On zdobywa świat, walczy z mamutami, rozpala ogień i zostawia swoje bazgroły na ścianach. Ona? Najczęściej siedzi gdzieś obok, pilnuje dzieci i czeka, aż chłop przyniesie coś na kolację. Przez lata napatrzyłem się na tyle podobnych obrazków w książkach, filmach i muzeach, że nawet nie przyszło mi do głowy, żeby zapyt

Wychowana w Piekle, „Absolute Wonder Woman tom 1” - recenzja

Recenzje komiksów

Wychowana w Piekle, „Absolute Wonder Woman tom 1” - recenzja

Z Wonder Woman mam dość nietypową relację, bo właściwie… nigdy jej nie czytałem. Oczywiście Dianę znałem, widziałem ją w filmach Zacka Snydera i wiedziałem mniej więcej, kim jest, ale na tym moja znajomość tej bohaterki się kończyła. „Absolute Wonder Woman”, której pierwszy tom ukazał się na naszym rynku nakładem wydawnictwa Egmont, jest więc moim pierwszym poważnym spotkaniem z tą postacią. I chyba nie mogłem trafić ciekawiej. Kelly Thompson bierze bowiem wszystko, co wydawało mi się oczywiste

Szukaj na blogu