Nie dajcie się zwieść uroczej mordce. „Małpi król. Zamieszanie w Niebiańskim Pałacu” #1 - recenzja

Chiński artysta zaadoptował najsłynniejsze dzieło chińskiej literatury w formie komiksu, który pod pozornie dziecięcą kreską skrywa zaskakująco dojrzałą opowieść o pysze, ambicji i naturze władzy. Egmont wydał pierwszy tom wartej uwagi serii.

Nie dajcie się zwieść uroczej mordce. „Małpi król. Zamieszanie w Niebiańskim Pałacu” #1 - recenzja

„Podróż na Zachód" Wu Cheng'ena to dla kultury chińskiej mniej więcej to, czym dla nas „Odyseja" Homera. Nawet jeśli nie czytaliście tego szesnastowiecznego eposu, prawie na pewno znacie jego potomków. Son Goku z „Dragon Balla"? Toriyama zapożyczył stamtąd imię bohatera (Sun Wukong w japońskiej wymowie), magiczny kij i latający obłok. Graliście w „Black Myth: Wukong"? Ten sam mitologiczny świat. Król Małp jest wszędzie - w anime, grach, komiksach - a teraz trafia na polski rynek za sprawą Egmontu.

Zanim przejdę do samego komiksu, warto powiedzieć dwa słowa o jego autorze. Chaiko - pseudonim Cai Fenga (rocznik 1981, Szanghaj) - zaczynał od animacji reklamowych, a w 2008 roku zadebiutował komiksem we Francji. Na rynku bande dessinée zrobił coś rzadkiego: chiński artysta wykształcony na tradycyjnym malarstwie przebił się do europejskiego mainstreamu. Ma na koncie adaptację „Morderstwa w Orient Expressie" Christie czy mroczną fantasy „La chronique des Immortels". Kiedy taki twórca bierze się za adaptację najważniejszego dzieła własnej kultury, efekt ma szansę być czymś więcej niż kolejną wersją znanej bajki. I moim zdaniem tak właśnie jest.

Polski tom 1 ukazuje się prawie siedem lat po francuskim oryginale (Paquet, 2019). Seria zdążyła podbić kilkanaście krajów, a angielskie wydanie - sfinansowane przez Kickstarter - zgarnęło w 2024 roku dwie nominacje do nagrody Eisnera. Chaiko konkurował w kategorii najlepszego malarza z Juanjo Guarnido od „Blacksada", co chyba mówi wystarczająco dużo o poziomie graficznym. Cała seria liczy cztery tomy i jest kompletna.

A o czym to właściwie jest? Ze skały uderzonej piorunem rodzi się małpa, która okazuje się wyjątkowa - inteligentna, odważna i nieprzyzwoicie ambitna. Szybko staje się władcą swoich pobratymców, ale to jej nie wystarcza. Pragnie nieśmiertelności, mocy, uznania - i krok po kroku sięga po wszystko naraz, wchodząc na kurs kolizyjny z całym panteonem niebiańskim. Więcej zdradzać nie będę. Odkrywanie kolejnych eskalacji zuchwałości Wukonga to w mojej opinii jedna z największych przyjemności tej lektury.

Przyznam szczerze - otwierając album, miałem chwilę zawahania. Kolorowa kreska, antropomorficzne zwierzęta, baśniowy klimat. Na pierwszy rzut oka wygląda to na publikację dla dzieci. Ale ta pozorna infantylność mija szybko. Po kilkunastu stronach łapałem się na tym, że wybryki Małpiego Króla prowokują refleksję nad bardzo ludzkimi przywarami: pychą, nienasyceniem, potrzebą uznania za wszelką cenę. Wukong jest fascynujący, bo pod maską uroczego łobuza kryje się postać, w której bez trudu rozpoznajemy mechanizmy rządzące zwykłą ludzką chciwością.

Graficznie - rewelacja. Chaiko pracuje akwarelą i widać to na każdej planszy. Sceny ziemskie utrzymane są w stonowanej palecie, za to sekwencje w Niebiańskim Pałacu zalewają stronę złotem i fioletem, budując poczucie obcowania z czymś większym niż śmiertelny świat. Ale to, co najbardziej zapada w pamięć, to mimika małpiej twarzy. Chaiko potrafi oddać na niej ironiczny uśmieszek, zaskoczenie, chłodną kalkulację - gamę emocji, jakie trudno wyobrazić sobie na pysku zwierzęcia. Tę twarz czyta się równie uważnie co dymki.

80 stron w twardej oprawie pochłania się jednym tchem. Warto docenić staranność polskiego wydania - nota od tłumaczki i redaktora merytorycznego wyjaśnia, że nazwy własne czerpią z klasycznego przekładu Tadeusza Żbikowskiego („Małpi bunt” z 1976 i  „Wędrówka na Zachód” z 1984), z uwzględnieniem współczesnego zapisu chińskiego. Sam oryginał to sto rozdziałów i grubo ponad tysiąc stron - komiks Chaiko jest więc w moim odczuciu idealną propozycją dla każdego, kto chce poznać tę klasykę bez przegryzania się przez całość. Zamykając okładkę, chciałem sięgnąć po tom drugi natychmiast. Polecam.

Informacje o komiksie
Tytuł „Małpi król. Zamieszanie w Niebiańskim Pałacu. Tom 1”
Seria Małpi król
Wydawca Egmont
Scenarzysta Chaiko
Rysownik Chaiko
Kolorysta Chaiko
Tłumacz Maria Mosiewicz
Rok wydania 2026
Format 21.6x28.5cm
Okładka twarda
Liczba stron 80
Cena okładkowa 69,99 zł