Top 11 najlepszych komiksów 2024 roku. Podsumowanie

Top 11 najlepszych komiksów 2024 roku. Podsumowanie

 Rok 2024 nieuchronnie zbliża się ku końcowi. Jaki był w Komiksowie? Chyba zdecydowanie atrakcyjniejszy w wyborze niż rok poprzedni. Coraz więcej komiksów ukazuje się w naszym pięknym kraju nad Wisłą. Liczba nowowydanych tytułów sprawia, że niemożliwym jest przeczytanie wszystkiego, co ukazało się na rynku. Pozwólcie, że podzielę się z Wami moim osobistym rankingiem komiksów, które najbardziej przypadły mi do gustu i miały największy na mnie wpływ w mijającym roku.

W 2024 roku udało mi się przeczytać 269 tytułów (dla porównania 296 w roku 2023). Do końca roku pozostał mi jeszcze jeden komiks "Batman. Ziemia Niczyja. Nowe zasady. Tom 4.", ale z pewnych względów, o czym poniżej, nie będzie on brany pod uwagę w tworzeniu całości rankingu.Wśród przeczytanych przeze mnie komiksów były zarówno te premierowe wydane w roku bieżącym, jak i zaległości z lat poprzednich. Postanowiłem skupić się na tytułach premierowych (+ dwa z 2023, które przeczytałem na początku bieżącego roku) oraz na tzw. one shotach (wyjątkiem są dwa tytuły, które zostały wydane jako całość w dwóch tomach). Serie z racji, że całościowo potrafią wychodzić w okresie dłuższym niż rok kalendarzowy nie były brane pod uwagę.Żaden z komiksów z listy rankingowej nie został mi przekazany w ramach współpracy recenzenckiej (przypomnę, że jako redaktor dołączyłem do Bloga o komiksach w sierpniu 2024). Lista jest w pełni autorska i nikt poza mną nie miał wpływu na jej treść.Wybór był trudny. W mijającym 2024 roku przeczytałem naprawdę sporo dobrych komiksów. 11 wybranych przez mnie tytułów to rzeczy świetne albo bardzo dobre. Przyjmijmy więc, że numeracja jest w zasadzie umowna i może być odczytywana przez Was w dowolnej kolejności. Poza oczywiście liderem. To mój absolutny komiks roku i chyba jeden z najlepszych i najważniejszych tytułów, jakie przeczytałem dotychczas w całym moim życiu. Panie i Panowie, oto drużyna mistrzowska w 2024 roku!

1. "CE" (tom 1+2), autor: José Roosevelt, wydawnictwo: Studio Lain

Dzieło absolutne! Najlepszy z najlepszych w 2024 roku! Przypominam, że kilka miesięcy temu popełniłem już myślozbrodnię, próbując opisać to, co przeżyłem po lekturze niniejszego komiksu. "CE" zostanie ze mną w moim sercu do końca moich dni.

https://www.blogokomiksach.pl/2024/07/ce-jose-roosevelt-recenzja-komiksu.html

okładki komiksu CE

2. "Droga", autor: Manu Larcenet (na motywach powieści Cormaca McCarthy'ego), wydawnictwo: Mandioca

Zgniły świat postapo, gdzie wszędzie czai się strach, niepewność i zło. Świat gdzie "Boga nie ma, a my jesteśmy jego prorokami". Świat totalnie zniszczony, a Ci, którzy w nim pozostali, kierują się najczystszym instynktem przetrwania, nierzadko posuwając się nawet do kanibalizmu. Mocno naładowana emocjami opowieść z przepięknymi rysunkami Larceneta. Po przeczytaniu zostanie w głowie już na zawsze.

okładka komiksu Droga

3. "Kobane Calling", autor: Zerocalcare, wydawnictwo: Mandioca

 Przejmujący pamiętnik-reportaż Zerocalcare opowiadający o walce Kurdów o wolność i godność. Wojna, wojna nigdy się nie zmienia... Gdzieś w tym tragicznym szaleństwie jest mimo wszystko również miejsce na specyficzny humor autora.

https://www.blogokomiksach.pl/2024/08/kobane-calling-zerocalcare-recenzja.html

okładka komiksu Kobane Calling

 

4. "Mutafukaz", autor: Run, wydawnictwo: Timof i cisi wspólnicy

 Grubaśny akcyjniak, który potrafi uderzyć prosto w oczy i powalić na glebę! Świetna historia, którą się dosłownie chłonie. Po więcej zapraszam do recenzji, którą napisałem kilka miesięcy temu.

https://www.blogokomiksach.pl/2024/08/mutafukaz-wydanie-zbiorcze-recenzja.html

okładka komiksu Mutafukaz

5. "Parker" (tom 1+2), autor: Darwyn Cooke (na motywach powieści Richarda Starka), wydawnictwo: Nagle Comics

Cudowny klimat Noir. Świetne historie i niezapomniana kreska mistrza Darwyna. Przepiękne wydania zbiorcze z całą masą interesującej dodatkowej treści. Czego chcieć więcej! Dla każdego fana gangsterskich filmów oraz dla ludzi, którzy lubią dreszczyk emocji i sensacji.

okładki komiksów Parker

6. "Żeń-szeń. Zgniłe korzenie.", autor: Craig Thompson, wydawnictwo: Timof i cisi wspólnicy

W odstępie zaledwie kilku dni przeczytałem go zaraz po "Blankets". Craig Thompson absolutnie fantastycznie oddaje w swoich historiach najprostsze i najpiękniejsze ludzkie emocje. "Żeń-szeń" to bardzo ciekawe spojrzenie na istotę natury boskiego korzenia. To nie tylko opowieść o jego pochodzeniu, hodowli, przetwórstwie i konsumpcji, ale także o bezlitosnym obrazie kapitalizmu. W to wszystko wpisany jest autobiograficzny obraz Thompsona, który stawia czoło swojej przeszłości oraz osobistym problemom dnia codziennego.

okładka komiksu Żeń-szeń. Zgniłe korzenie.

7. "Futuro Darko", autor: Krzysztof Nowak, wydawnictwo: Nagle Comics

Najlepszy dla mnie polski komiks 2024 roku! Niesamowicie klimatyczny z mocno odjechanym poczuciem humoru. A wszystko to w uniwersum rodem z Mad Maxa, gdzie w postapokaliptycznym świecie rządzi polska myśl technologiczna.

https://www.blogokomiksach.pl/2024/09/futuro-darko-recenzja-komiksu.html

okładka komiksu Futuro Darko

8. "Kaczki. Dwa lata na piaskach.", autor: Kate Beaton, wydawnictwo: Kultura Gniewu

Autobiograficzna opowieść Kate Beaton, przedstawiająca trudy i znoje młodej kobiety, którą los i życie rzucają w męską watahę na kanadyjskim odludziu. Świetnie poruszona tematyka relacji damsko-męskich oraz problemy rdzennych mieszkańców kanadyjskiej Alberty, a także zachodzące zmiany klimatyczne w naturalnym środowisku. Bardzo emocjonalna opowieść, którą czyta się za jednym zamachem mimo ponad 400 stron!

https://www.blogokomiksach.pl/2024/02/kaczki-dwa-lata-na-piaskach-kate-beaton.html

okładka komiksu Kaczki. Dwa lata na piaskach.

 9. "Oko Horusa", autor: Rafał Spórna, wydawnictwo: Kurc

Po świetnym "Alchenicie" Rafał Spórna udowadnia po raz kolejny, że jest bardzo ciekawym autorem polskiej sceny komiksowej. "Oko Horusa" to mocno zakręcona i cholernie dobra historia zawarta w rysunkach, które niejednemu czytelnikowi utkwią na dłużej w pamięci.

 https://www.blogokomiksach.pl/2024/09/Oko-Horusa-Rafa-Sporna.html

okładka komiksu Oko Horusa

10. "Ultradźwięki", autor: Conor Stechschulte, wydawnictwo: Mandioca

Komiks, który na ostatniej prostej wdarł się do mojej topki 2024 roku. Niby prosta a jednocześnie niesamowicie zagmatwana opowieść. Mocno zaburzyła moją percepcję. Do dziś jestem wstrząśnięty lekturą.

https://www.blogokomiksach.pl/2024/12/Ultradzwieki-Mandioca.html

okładka komiksu Ultradźwięki

 11. "Kabuki. Tom 1", autor: David Mack, wydawnictwo: Scream Comics

Artyzm przez duże "A". Świetna historia zbudowana na fantastycznej kresce, a wszystko to w Kraju Kwitnącej Wiśni. Uczta dla oka i duszy. Mrok i oniryzm idące w parze. Dla fanów "Sin City" i nie tylko. Kapitalne zestawienie czarno-białego komiksu z kolorowym światem sztuki. Mocne i dobre.

okładka komiksu Kabuki

Tak wygląda moje Top 11 najlepszych komiksów 2024 roku. Na ławce rezerwowych znalazło się jeszcze kilka świetnych pozycji, ale to już zostawię dla siebie :) Miejsc jest tylko 11,  a musiałem pozostawić poza topką jeszcze całą masę bardzo dobrych tytułów.

Świat komiksu w mijającym roku mocno odbił się na moim wnętrzu (i portfelu). Mam nadzieję, że w następnym roku będę miał również ciężki orzech do zgryzienia przy wyborze kolejnej topki.

Podsumowując, jeśli chodzi o wydawnictwa, to najwięcej przedstawicieli na mojej liście ma Mandioca. Wydawnictwo, które rokrocznie zaskakuje mnie bardzo dobrymi tytułami (a jeszcze wielu nie zdążyłem przeczytać...). 

Tylko dwa polskie tytuły wśród 11 absolutnie nie świadczy o tym, że Polacy są słabymi komiksowymi autorami. Po prostu aktualnie czytam zdecydowanie więcej zagranicznych twórców. Być może w następnym roku polscy autorzy bardziej mnie zaskoczą i przekonają do siebie.

No to jeszcze tylko Batman na koniec roku i już za kilka dnia zaczynamy kolejną wyprawę w nieznane ścieżkami komiksów w 2025 roku.