Przejdź do treści

„Nakarmić duchy” wreszcie poszło do druku. Zobaczcie okładkę i przykładowe plansze

Mandioca poinformowała nas, że polskie wydanie głośnego komiksu „Nakarmić duchy” Tessy Hulls zostało wysłane do drukarni. Album zaliczył kilkutygodniowe opóźnienie z powodu dodatkowych formalności związanych z prawami autorskimi.

„Nakarmić duchy” wreszcie poszło do druku. Zobaczcie okładkę i przykładowe plansze

Druk komiksu miał rozpocząć się wcześniej, ale wydawnictwo musiało uzyskać osobną zgodę na wykorzystanie cytatu z wiersza amerykańskiej poetki. Konieczne było także wniesienie dodatkowej opłaty, której nie uwzględniono w pierwotnej umowie. W drugiej połowie lipca Mandioca czekała jeszcze na formalną akceptację właścicieli praw. Teraz sprawa została zakończona, a przygotowane materiały trafiły do drukarni.

Dokładna data rozpoczęcia wysyłki nie została jeszcze podana. Wcześniej wydawca zapowiadał, że album powinien dotrzeć do czytelników w sierpniu.

„Nakarmić duchy” to liczący 400 stron czarno-biały pamiętnik graficzny poświęcony trzem pokoleniom kobiet z rodziny autorki. Tessa Hulls opisuje losy swojej babci Sun Yi, dziennikarki z Szanghaju, która po zwycięstwie komunistów uciekła wraz z córką do Hongkongu. Rodzinna historia prowadzi później do Stanów Zjednoczonych i pokazuje, jak doświadczenia wojny, emigracji, prześladowań oraz choroby psychicznej wpływały na kolejne pokolenia.

Logo
To jest link afiliacyjny. Kupując za jego pomocą, wspieracie moją pracę, a cena dla Was pozostaje bez zmian.

Oryginalne „Feeding Ghosts” ukazało się w 2024 roku i zdobyło między innymi Nagrodę Pulitzera w kategorii pamiętnik lub autobiografia, John Leonard Prize przyznawaną przez National Book Critics Circle, Anisfield-Wolf Book Award, Libby Award oraz Nagrodę Eisnera dla najlepszego pamiętnika graficznego.

Czytaj dalej

Wodny świat pełen potworów, „Leviathan tom 1” - recenzja

Recenzje komiksów

Wodny świat pełen potworów, „Leviathan tom 1” - recenzja

Kiedy przeczytałem opis „Leviathana”, pierwszym skojarzeniem był oczywiście „Wodny świat” z Kevinem Costnerem. Ziemia została niemal całkowicie zalana, ludzie próbują przetrwać na statkach, a pod powierzchnią rozciąga się świat, który kiedyś należał do człowieka. Tyle że w koreańskiej manhwie Lee Gyuntaka i Noh Miyoung, wydanej na naszym rynku przez Waneko, do równania dochodzi jeszcze jeden drobiazg: oceany pełne są gigantycznych stworzeń polujących na ludzi. I muszę przyznać, że spodziewałem s

Szukaj na blogu