Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

Peter Parker doczekał się wnuka. Marvel pokazał nowego Spider-Mana

Peter Parker doczekał się wnuka, który przejął po nim kostium Spider-Mana.

Peter Parker doczekał się wnuka. Marvel pokazał nowego Spider-Mana
fot. Steve Wrzeszczynski on Unsplash

Jak donoszą amerykańskie serisy branżowe, Marvel pokazał go w jubileuszowym, tysięcznym numerze „The Amazing Spider-Man”. Historia z wnukiem to jedna z dodatkowych opowieści, przedstawiająca alternatywną przyszłość człowieka-pająka.

Komiks „The Amazing Spider-Man #1000” trafił do amerykańskich sklepów 30 września 2026 roku. W liczącym ponad sto stron jubileuszowym wydaniu znalazło się kilka historii przygotowanych przez różnych twórców. Jedną z nich jest „Still Standing”, napisana przez Noaha Hawleya i narysowana przez Patricka Gleasona.

Hawley, znany m.in. z seriali „Fargo”, „Legion” i „Alien: Earth”, postanowił pokazać, jak mogłaby wyglądać starość Petera Parkera. Dawny superbohater ma już ponad osiemdziesiąt lat i mieszka w domu opieki w nowojorskiej dzielnicy Queens. Odwiedza go rodzina – syn Miles, synowa i wnuk. Ten ostatni odziedziczył pajęcze zdolności i obecnie to on patroluje Nowy Jork jako Spider-Man.

Logo
To jest link afiliacyjny. Kupując za jego pomocą, wspieracie moją pracę, a cena dla Was pozostaje bez zmian.

W historii pojawia się również Gwen Stacy, dawna miłość Parkera, która zginęła wiele lat wcześniej. Kobieta przypominająca Gwen trafia do tego samego domu opieki i twierdzi, że naprawdę jest ukochaną Petera. Jej tajemnicza obecność budzi niepokój starszego bohatera, który zaczyna wątpić we własne zmysły.

W rozmowie z serwisem Deadline Noah Hawley wyjaśnił, że punktem wyjścia do napisania historii był sam jubileuszowy numer. Skoro Spider-Man doczekał się tysięcznego zeszytu, scenarzysta postanowił pozwolić mu wreszcie się zestarzeć. Zamiast utrzymywać bohatera w wiecznej młodości, pokazał człowieka, który przekazał swoje dziedzictwo synowi, a następnie wnukowi.

„Still Standing” pozostaje samodzielną wizją możliwej przyszłości. Oczywiście nie wchodzi w skład kanonu i nie podmienia Petera Parkera na jego wnuka. Ale ciekawostka warta odnotowania. Nie kojarzę, by kiedyś ktoś wpadł na podobny pomysł 🕷️

Szukaj na blogu