Kolejny wielki serwis z piracką mangą rozbity. TMO zarobiło miliony euro
To kolejny w ostatnich miesiącach duży cios w piracki obieg mangi, manhwy i webtoonów. Hiszpańska policja poinformowała o rozbiciu TuMangaOnline, znanego też jako TMO. Serwis działał od 2014 roku i był jednym z najważniejszych hiszpańskojęzycznych adresów z nielegalnie udostępnianą mangą.
Według hiszpańskiej policji platforma miała miliony użytkowników miesięcznie i udostępniała bez zgody właścicieli praw duże ilości chronionych utworów. „El País” podaje, że w marcu 2026 roku TMO odnotowało około 33 mln wizyt. Nie był to więc marginalny serwis prowadzony hobbystycznie na uboczu internetu, ale duża platforma działająca na międzynarodową skalę.

Policja twierdzi, że osoby stojące za serwisem miały uzyskać ponad 4 mln euro przychodów z reklam. Pieniądze pochodziły z wyskakujących okien reklamowych, które pojawiały się przy korzystaniu ze strony. Funkcjonariusze zaznaczają, że duża część tych reklam miała charakter pornograficzny, co było dodatkowym problemem, ponieważ z serwisu korzystali także nieletni.

W Almerii zatrzymano trzy osoby podejrzewane o ciągłe naruszanie praw własności intelektualnej. Podczas przeszukania policja zabezpieczyła sprzęt wykorzystywany do obsługi platformy, a także dwa nośniki USB ukryte w termometrze ściennym. Miały znajdować się na nich portfele kryptowalutowe warte ponad 400 tys. euro. Według policji podejrzani pracowali też nad kolejną stroną piracką.
Źródła:
Komunikat Policía Nacional, „El País”

