Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

„Reigns: The Witcher” zadebiutuje 25 lutego. Geralt trafia do karcianej gry decyzji

CD Projekt Red zapowiedział „Reigns: The Witcher”, grę osadzoną w świecie Geralta z Rivii. Produkcja powstaje we współpracy z Nerial i Devolver Digital, a premiera ma odbyć się 25 lutego na PC, Mac, iOS i Androidzie.

„Reigns: The Witcher” zadebiutuje 25 lutego. Geralt trafia do karcianej gry decyzji

Świat „Wiedźmina” dostaje kolejną adaptację, tym razem w formie gry „Reigns: The Witcher”. To tytuł łączący realia Geralta z Rivii z charakterystyczną mechaniką serii „Reigns”, opartej na szybkich wyborach i ich konsekwencjach. Za projekt odpowiadają wspólnie CD Projekt Red, studio Nerial oraz wydawca Devolver Digital, a premiera została wyznaczona na 25 lutego.

Z zapowiedzi wynika, że rozgrywka ma opierać się na prostych decyzjach podejmowanych „w biegu”, które wpływają na sytuację bohatera i rozwój wydarzeń. Twórcy obiecują przygody z Geraltem, a komunikat promocyjny sugeruje, że nie zabraknie też bardziej dynamicznych momentów i akcentów znanych fanom marki. Gra ma trafić jednocześnie na komputery oraz urządzenia mobilne, czyli PC, Mac, iOS i Android.

Dla czytelników bloga to ciekawa informacja także z innego powodu. „Wiedźmin” od lat żyje równolegle w kilku mediach, a obok gier i prozy rozwija się także w komiksach. Jeśli śledzicie ten świat głównie z perspektywy plansz, kadrów i serii wydawniczych, „Reigns: The Witcher” może być lekkim dodatkiem, który pozwoli na chwilę wrócić do znanych motywów, ale w zupełnie innym, bardziej „decyzyjnym” formacie.

Czytaj dalej

Gotham potrafi przerazić, „Batman: Mroczne odbicie” - recenzja

Recenzje komiksów

Gotham potrafi przerazić, „Batman: Mroczne odbicie” - recenzja

Nie jestem wielkim znawcą Batmana. Owszem, przeczytałem trochę komiksów z Mrocznym Rycerzem, obejrzałem filmy i seriale, ale do ludzi, którzy potrafią godzinami rozprawiać o kolejnych wcieleniach bohatera, zdecydowanie mi daleko. Dlatego kiedy sięgałem po „Batmana: Mroczne odbicie”, który na naszym rynku ukazał się nakładem wydawnictwa Egmont w ramach linii DC Compact, kierowałem się przede wszystkim opiniami innych czytelników. W internecie od lat można przeczytać, że to jedna z najlepszych his

Szukaj na blogu