Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

Ruszyły prace nad grą komputerową o Thorgalu!

Ruszyły prace nad grą komputerową o Thorgalu!

Polskie studio Mighty Koi ogłasza pracę nad dwoma nowymi, bardzo dobrze zapowiadającymi się projektami.

Założone w 2022 roku warszawskie studio Mighty Koi ogłasza jednocześnie dwie produkcje. Pierwszy z zapowiadanych tytułów, "Nocny Wędrowiec” to gra oparta na kultowej serii książek Jarosława Grzędowicza "Pan Lodowego Ogrodu". 

Drugi z zaprezentowanych trailerów to "Thorgal". Produkcja inspirowana jest legendarnym komiksem autorstwa Jeanna Van Hamme’a i Grzegorza Rosińskiego. Przygody najsłynniejszego Wikinga ukazują się od 1977 roku i dotychczas zostały przetłumaczone na 18 języków, sprzedając się w nakładzie ponad 20 milionów egzemplarzy. Historia Thorgala, tajemniczego “dziecka gwiazd” chroniącego swoich bliskich zarówno przed ludźmi, jak i gniewem mściwych bogów, weszła na stałe do kanonu opowieści fantasy.

Mighty Koi zapowiada adaptację historii Thorgala w formie przygodowej gry z elementami RPG, przedstawia również swoją wizję świata w pierwszym trailerze. Wcielimy się w niej w rolę głównego bohatera i przeżyjemy razem z nim wiele znanych z komiksów przygód, napotykając niebezpiecznych bandytów, groźne potwory i wszechmocnych bogów - ale też i potężnych sojuszników. 

Obejrzyj na stronie wideo

Nad grami pracuje w fazie preprodukcji blisko 100 osób z doświadczeniem w pracy dla takich firm jak Fromsoftware, Konami, Wargaming, CDProjekt czy Ubisoft. Zespół od samego początku koncentruje się na tworzeniu gier AA+ /AAA, łącząc w swoich projektach kreatywność międzynarodowego zespołu z doświadczeniem profesjonalistów ze świata gier oraz nowych technologii takich jak fotogrametria czy AI. 

Źródło: Mighty Koi

Czytaj dalej

„Wróć do mnie, jeszcze raz”. Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

„Wróć do mnie, jeszcze raz”. Recenzja komiksu

Rozstanie z ukochaną osobą potrafi człowieka nieźle przeczołgać. Zwłaszcza kiedy jedna strona pogodziła się już z końcem związku, a druga wciąż żyje nadzieją, że wszystko da się naprawić. Wtedy zaczyna się prawdziwa mordęga. Wracanie do wspomnień, analizowanie każdej rozmowy, szukanie wyjaśnień, których być może nigdy nie poznamy. Rozum podpowiada jedno, serce uparcie ciągnie w przeciwną stronę. A człowiek coraz bardziej się w tym wszystkim zatraca. Najgorzej, kiedy przestaje radzić sobie z emo

Szukaj na blogu