Przejdź do treści

Skrzydlewski wraca do „Planety Robotów”. Co dalej z jego komiksami?

Jacek Skrzydlewski pracuje nad drugim tomem „Planety Robotów”. Na panelu podczas MFKiG 2026 w Łodzi rysownik opowiedział też o kontynuacji „Wyprawy na Ziemię” i niewydanych albumach.

Skrzydlewski wraca do „Planety Robotów”. Co dalej z jego komiksami?

Na spotkaniu z okazji nowego wydania „Wyprawy na Ziemię” Jacek Skrzydlewski potwierdził, że siedzi nad drugą częścią „Planety Robotów”. Panel podczas Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi poprowadzili Marcin Osuch i Daniel Koziarski, a rysownikowi towarzyszył wydawca, Leszek Kaczanowski z Ongrysu.

Scenariusz do „Planety Robotów” napisał Maciej Parowski. Pierwszy tom przez lata leżał w szufladzie: cztery plansze pokazał w 1993 roku magazyn „Komiks”, a w całości album ukazał się dopiero w 2010 roku nakładem Ongrysu. Drugi tom był już częściowo narysowany, ale obaj twórcy wstrzymali prace. Skrzydlewski opowiadał, że pierwszej części nie udało się sprzedać nikomu, nawet do druku w odcinkach w „Świecie Młodych”, a on sam musiał zarabiać na innych zleceniach. Miało to potrwać rok lub dwa. Skończyło się wieloletnią przerwą.

Dziś rysownik przerysowuje stare plansze od nowa. Jego ręka zmieniła się od tamtych czasów, więc dokończenie ich obecną kreską dałoby widoczny przeskok stylu w środku albumu. Czytelnicy takich rzeczy nie wybaczają, przekonuje Skrzydlewski.

Trzeci tom, który miał zamknąć historię, istniał wyłącznie w głowie Macieja Parowskiego. Skrzydlewski poprosił wdowę po scenarzyście o przejrzenie jego notatek, ale nie znalazła w nich żadnych zapisków dotyczących tej części. Rysownik nie widzi też sensu, by ktoś inny dopisywał ciąg dalszy, bo wyobraźnia Parowskiego była zbyt charakterystyczna, żeby dało się ją odtworzyć.

Daty premiery drugiego tomu nie podano. Kaczanowski potwierdził tylko, że scenariusz istnieje. Wydawca mówił też otwarcie o pieniądzach. Nowa „Wyprawa na Ziemię” ma nakład podobny do pierwszego wydania „Planety Robotów”, a honorarium autorskie zaczyna rekompensować pracę rysownika dopiero przy sprzedaży liczonej w tysiącach egzemplarzy.

Ciąg dalszy „Wyprawy na Ziemię”

Nowe wydanie w twardej oprawie zawiera dodatki: wywiady z twórcami oraz jednostronicową kontynuację historii. Krótki scenariusz napisał Jerzy Niemczuk, a narysował ją Skrzydlewski. Plansza pochodzi z epizodu drugiej książki Niemczuka o Dalekich, „Powrotu Daleków”. Rysownik przyznał, że wygląda jak kartka wyjęta ze środka scenariusza, bez początku i końca. Narysował ją dzisiejszą kreską, bo dawnej, miękkiej i płynnej, jak mówi, powtórzyć nie potrafi. Gdyby powstał cały album, nie byłby graficznie podobny do pierwszej części.

Rozmów o adaptacji „Powrotu Daleków” do tej pory nie było. Skrzydlewski nie wie, czy Niemczuk chciałby się do tego zabrać, ale zapowiedział, że do niego zadzwoni. Na pytanie, czy podjąłby się całego albumu, odpowiedział, że tak. Zapytany, którą kontynuację wziąłby na warsztat w pierwszej kolejności, wskazał historię Daleków, czyli zielonych ludzików z pierwszej części.

Skrzydlewski wspominał też, jak trafił do tego projektu. Rysunki do „Wyprawy na Ziemię” skończył w 1985 roku, a album wyszedł w 1988. Według rysownika zlecenie dostał dopiero wtedy, gdy odmówili Marek Szyszko i Andrzej Nowakowski. Pierwsze wydanie ukazało się w Krajowej Agencji Wydawniczej w nakładzie 180 350 egzemplarzy.

Niewydane albumy

Na liście czekających są też „Kosmiczny detektyw” i „Nowe przygody mistrza Twardowskiego”. Z pierwszego zachowała się tylko czarna kreska. Kolory przepadły razem z materiałami z drukarni, więc album trzeba by pokolorować od nowa. Skrzydlewski wolałby technikę tradycyjną niż komputerową. „Twardowski” ma kolorowane oryginały i komplet plansz. Część historii ukazywała się wcześniej w odcinkach w weekendowym dodatku dla dzieci do „Gazety Krakowskiej”.

Kaczanowski zapewnił, że wydawnictwo jest zainteresowane obiema pozycjami. Terminów nie podał.

Nowe komiksy już w przedsprzedaży
Sprawdź najnowsze zapowiedzi i ceny
Zapisz się