Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

„Solo” z opóźnieniem. Studio Lain podaje nowy termin czwartego tomu

Czwarty tom „Solo” ma trafić do sprzedaży pod koniec października. Studio Lain otrzymało zgodę na druk po ponad miesiącu oczekiwania na akceptację materiałów. Wydawca przekazał też nowe informacje o dodruku „Legatusa”.

„Solo” z opóźnieniem. Studio Lain podaje nowy termin czwartego tomu

Opóźnienie dotyczy albumu „Solo – 04 – Krocz nie wzbijając pyłu / Koniec nieskończonego cyklu”. Jak wyjaśnia wydawca, proces zatwierdzania materiałów znacznie się przedłużył. Zgoda na druk już jest, a nowy termin pojawienia się komiksu w sprzedaży to koniec października.

Wciąż trwa natomiast oczekiwanie na akceptację dodruku „Solo: Legatus”. Wydawca liczy, że tym razem procedura przebiegnie sprawniej. Na prośbę autora wznowienie otrzyma zmienioną okładkę.

„Solo” to autorska seria Oscara Martína, rozgrywająca się w świecie zniszczonym przez wojny nuklearne. Ziemię zamieszkują zmutowane, antropomorficzne zwierzęta, a przetrwanie często zależy od siły i umiejętności walki. Początek opowieści śledzi losy młodego szczura Solo, który opuszcza rodzinny dom i zostaje wojownikiem.

W „Legatusie” historia rozwija się w stronę walki o zmianę zasad rządzących tym brutalnym światem. Pojawiające się idee empatii i pokojowego współistnienia budzą opór tych, którym dotychczasowy porządek zapewniał przewagę. Czwarty polski album zbiera dwa ostatnie tomy sagi i przynosi jej finał. Wydanie liczy 232 strony, ma twardą oprawę i format 210 × 297 mm.

Martín odpowiada zarówno za scenariusz, jak i rysunki „Solo”. Ma też wieloletnie doświadczenie w komiksie humorystycznym: od 1986 roku tworzy historie z Tomem i Jerrym. „Solo” pokazuje inne oblicze jego twórczości, z opowieścią o przetrwaniu i brutalnym światem zamieszkanym przez zwierzęcych bohaterów.

Okładka komiksu
Polecana lektura

Solo #03. Legatus

Świat się nie zmienił. Nadal obowiązuje w nim najstarsze i najokrutniejsze prawo: zabij albo zostań zabity.

Sprawdź cenę w Gildii

Szukaj na blogu