„Supergirl" w kinach Helios. Premiera i konkurs

Helios wprowadza na ekrany „Supergirl" – drugi film nowego DC Universe z Milly Alcock w roli głównej. Sieć przygotowała też konkurs na Instagramie. Fabuła luźno opiera się na komiksie Toma Kinga i Bilquis Evely, który po polsku wydał Egmont.

„Supergirl" w kinach Helios. Premiera i konkurs

Do kin Helios wchodzi „Supergirl", drugi pełnometrażowy film nowego DC Universe budowanego przez Jamesa Gunna i Petera Safrana. Po zeszłorocznym „Supermanie" to kolejna odsłona tak zwanego Rozdziału Pierwszego: Bogowie i potwory. W tytułową rolę wciela się Milly Alcock, znana z „Rodu smoka", a obok niej zobaczymy Matthiasa Schoenaertsa, Eve Ridley, Davida Krumholtza, Emily Beecham i Jasona Momoę. Za kamerą stanął Craig Gillespie, twórca „Ja, Tonya" i „Cruelli".

Sieć Helios w komunikacie prasowym opisuje film jako „widowiskową, międzygalaktyczną podróż". To język marketingu dystrybutora, więc warto sięgnąć po konkrety. Kara Zor-El przeżyła zagładę Kryptona i trafiła na Ziemię, gdzie funkcjonuje w cieniu sławnego kuzyna. Punktem zwrotnym jest spotkanie z Ruthye – dziewczyną z odległej planety, która szuka zemsty na zabójcy ojca. Obie wyruszają w kosmiczną podróż, bliższą westernowi niż klasycznemu kinu superbohaterskiemu. Gunn i Gillespie wprost nazywają tę wersję Kary antybohaterką: cyniczną, lubiącą zabawę i alkohol na planetach z czerwonym słońcem, gdzie traci moce. To zupełnie inny portret postaci niż ten, do którego przyzwyczaiło widzów kino superbohaterskie.

Filmowa „Supergirl" to adaptacja serii „Supergirl: Woman of Tomorrow" Toma Kinga i rysowniczki Bilquis Evely z lat 2021–2022, nominowanej do nagród Eisnera i Hugo. Po polsku komiks ukazał się w maju 2026 roku nakładem Egmontu jako „Supergirl. Kobieta Jutra" – w tłumaczeniu Jacka Żuławnika, w twardej oprawie, na 272 stronach. Album zbiera wszystkie osiem zeszytów miniserii wraz ze wstępem Kinga, galerią szkiców i odrzuconym scenariuszem jednego z rozdziałów. Dla porządku: scenariusz filmu napisała Ana Nogueira, a nie King, więc kinowa wersja to osobna interpretacja, miejscami sporo odbiegająca od pierwowzoru.

Zachodnie recenzje są mieszane. Krytycy chwalą grę Alcock, ale do scenariusza i prowadzenia postaci mają sporo zastrzeżeń – wielu uznało, że film wypada słabiej niż komiksowy oryginał. Jeśli zależy wam na pełnej wersji tej historii, papierowy album daje to, czego ekranowi może brakować.

Przy okazji premiery Helios uruchomił konkurs na Instagramie. Motywem przewodnim są „bohaterki codzienności" – zadaniem uczestników jest opowiedzenie historii własnej „Supergirl", czyli osoby, która inspiruje i wspiera na co dzień. Najciekawsze zgłoszenia mają zostać nagrodzone. Szczegóły sieć opublikowała na swojej stronie.

Bilety na seanse są dostępne w kasach kin, na stronie helios.pl i w aplikacji mobilnej. Helios przypomina też o promocji „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz".