Recenzje komiksów
„Trzecia kamera”. Recenzja komiksu
Ilu z Was traktuje jeszcze fotografię na poważnie? Nie mówię o pstrykaniu tysiąca cyfrowych zdjęć, które potem gniją w telefonie obok screena paragonu, rozmazanego kebaba i pięciu identycznych ujęć kota. Chodzi mi o zdjęcie jako przedmiot. O kadr, który się wybiera, wywołuje, chowa do pudełka albo z dumą pokazuje rodzinie.