Recenzje komiksów
„Kocham Astrid Lindgren”. Recenzja komiksu
Z twórczości Astrid Lindgren pamiętam dziś niestety niewiele. Jakieś urywki przygód Pippi. Kilka obrazów z „Dzieci z Bullerbyn”. Pojedyncze sceny, które przez lata rozmyły się gdzieś w pamięci. A jednak kiedy słyszę nazwisko Lindgren, przed oczami nie stają mi konkretne historie. Wraca raczej pewne uczucie - poczucie bezpieczeństwa oraz beztroski.