
kevin eastman
Bodycount Eastmana i Bisleya, czyli najdłuższa strzelanina w historii komiksu
Po lekturze „Maski” nabrałem ochoty na nieco lżejsze opowieści. A że zaległości mam spore, sięgnąłem w końcu po „Bodycount” Kevina Eastmana (scenariusz) i Simona Bisleya (rysunki). Nie jest to nowość, bo komiks wydało Non Stop Comics w 2019 r. To jeden z tych komiksów, w których fabuła nie przeszkadza rysownikowi płynąć własnym prądem. A dokąd popłynąć może Bisley wiadomo nie od dziś. Jak to się wszystko zaczęło? Pewnego sierpniowego dnia roku 1994 obaj panowie spotkali się Northampton p