Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

Archiwum tematyczne

komiks amerykański — strona 11

Dział „Komiks amerykański” obejmuje klasykę i nowości z USA. Od superbohaterów Marvela i DC, przez Vertigo, Image i Dark Horse, po niezależne i undergroundowe albumy oraz powieści graficzne. Publikujemy recenzje bez spoilerów, przewodniki po kolejności czytania eventów i runów, porównania edycji i formatów, konteksty historyczne i twórców. Wskazujemy wydawców, polskie przekłady i miejsca zakupu. Teksty są rzeczowe i oparte na źródłach.

komiks amerykański

Artykuły

Najnowsze wiadomości
„Po ucieczce z Alcatraz”. Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

„Po ucieczce z Alcatraz”. Recenzja komiksu

Więzienie w Alcatraz to miejsce, które przez niemal trzy dekady było związane z historią tysięcy ludzi, od administracji po tych, którzy trafiali tu za karę. Wyspa była znana jako Wyspa Głuptaków, Skała, czy po prostu punkt na mapie, z którego nie było ucieczki. W ciągu 29 lat funkcjonowania odnotowano 14 prób ucieczki, w których uczestniczyło 34 osadzonych. Sześciu z nich zginęło od kul strażników, dwóch utonęło, pięciu uznano za zaginionych, a pozostałych schwytano. Najsłynniejsza próba uciec

"Domy potępionych". Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

"Domy potępionych". Recenzja komiksu

A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć… Kto z Was pamięta jeszcze czasy, gdy nie tylko w kościele czy na katechezie, lecz czasem również na innych lekcjach pedagodzy przekazywali uczniom „wiedzę”, jakoby część zespołów muzycznych – takich jak Black Sabbath, Led Zeppelin czy nawet The Beatles (sic!) – miała przemycać w swoich utworach treści satanistyczne? Emblematy, tajemnicze logotypy, odtwarzanie piosenek wspak, „Biblia Szatana”… To wszystko nie wzięło się znikąd. To element popkulturowej

„Miły dom nad morzem. Tom pierwszy". Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

„Miły dom nad morzem. Tom pierwszy". Recenzja komiksu

Pamiętacie jeszcze "Miły dom nad jeziorem"? Tę klaustrofobiczną arkę dla grupy osób, które patrzyły, jak ich świat płonie, a ich wybawca okazał się potworem o twarzy anioła? James Tynion IV i Álvaro Martínez Bueno zafundowali nam wtedy wiwisekcję strachu, paranoi i rozpadających się więzi w obliczu niewyobrażalnego. Dwa tomy. Dwanaście zeszytów. Cztery Eisnery i nagroda w Angoulême. Myśleliśmy, że to był szczyt. Że głębiej w króliczą norę ludzkiej psychiki już się nie da. Że Walter - ten smutny

Szukaj na blogu