Top 11 najlepszych komiksów 2025 roku. Podsumowanie

Top 11 najlepszych komiksów 2025 roku. Podsumowanie

Witajcie w nowym 2026 roku! Skoro pożegnaliśmy 2025, to pora w końcu zrobić jakieś podsumowanie. Oczywiście to, co przeczytacie poniżej jest moim subiektywnym wyborem, a nie całej redakcji Bloga o komiksach.

W 2025 roku w Polsce wyszło ponad 2000 komiksów. Podejrzewam, że nie ma osoby, która zdążyła przeczytać wszystko w ciągu 365 dni (jeśli jest, to chylę czoło i składam pokłony!). Mnie w minionym roku udało się zapoznać z 228 tytułami (dla porównania: w 2024 roku było ich 269, a w 2023 - 296). Na tę liczbę składają się nie tylko nowości, ale także wznowienia oraz starsze pozycje, po które wcześniej nie miałem okazji sięgnąć. Ilościowo widać więc tendencję spadkową, ale jest ku temu proste wytłumaczenie - coraz częściej wybieram tytuły grubsze, bardziej wymagające i czasochłonne.


W niniejszym zestawieniu skupiłem się wyłącznie na komiksach, które premierowo ukazały się w Polsce w 2025 roku. Świadomie pominąłem wznowienia oraz albumy będące częścią dłuższych cykli.

Miniony rok nie przyniósł mi jednego, absolutnie wybitnego komiksu - takiego, który wbiłby mnie w fotel, przeorał głowę i został w pamięci na lata w każdym detalu. Zamiast tego dostaliśmy jednak wysyp bardzo mocnych, jakościowych pozycji, spośród których wybór był piekielnie trudny. Ułożenie tradycyjnego „Top 11” okazało się wyzwaniem samym w sobie, a wyłonienie zwycięzcy wymagało długich i momentami bolesnych rozkmin. Ostatecznie się udało - choć trzeba jasno powiedzieć: kolejność poza pierwszym miejscem jest w dużej mierze umowna. Wiele świetnych tytułów nie zmieściło się w składzie, ale cóż – tak jak na boisko wchodzi tylko jedenastu zawodników, tak w moim zestawieniu może być tylko 11 tytułów.

1. Święta Barbora – autorzy: Marek Šindelka, Vojtěch Mašek, Marek Pokorný (wydawnictwo Centrala)

To komiks duszny, niepokojący i formalnie bezkompromisowy. Autorzy mistrzowsko łączą reportażowy chłód z emocjonalnym ciężarem, tworząc opowieść, która zostaje z czytelnikiem długo po lekturze. Narracja i strona wizualna idealnie się tu zazębiają, budując doświadczenie kompletne i bezlitośnie szczere.

Recenzja komiksu ”Święta Barbora” - Šindelka, Mašek, Pokorný | wydawnictwo Centrala
Recenzja komiksu „Święta Barbora”, inspirowanego wydarzeniami z Kuřimia. Opowieść o manipulacji, wierze jako narzędziu władzy i granicach ludzkiej naiwności. Wydawnictwo Centrala

2. Rudo – autorzy: Daniel Majling (wydawnictwo Centrala)

Pozornie minimalistyczny, w rzeczywistości diabelnie inteligentny komiks o wykluczeniu i inności. Majling operuje prostą kreską, ale pod nią kryje się wielowarstwowa, gorzka opowieść, która uderza w punkt bez taniego moralizowania. W punkt!

Recenzja komiksu “Rudo” Daniela Majlinga | Wydawnictwo Centrala
„Rudo” Daniela Majlinga to bezczelny, inteligentny i gorzko zabawny komiks, który rozbiera rzeczywistość do naga. Ironia, absurd i cynizm mieszają się tu z brutalną szczerością – bez filtrów, bez ładnych słówek. To lektura dla tych, którzy potrafią śmiać się z własnej głupoty i przetrwać zderzenie z prawdą.

3. Tablica Wenus – autor: José Roosevelt (wydawnictwo Studio Lain)

To dystopijna wizja przyszłości, która uderza w to, co dziś znamy: media, konsumpcja, brak sensu i zakaz czytania jako metafora naszej kultury. Autor zmusza do myślenia, miesza symbole, ironizuje i odbija naszą rzeczywistość w krzywym zwierciadle. To komiks o wolności słowa, pamięci i społeczeństwie uzależnionym od obrazu, który zostaje z czytelnikiem długo po przewróceniu ostatniej strony.

Tablica Wenus. José Roosevelt. Recenzja komiksu | Studio Lain
Recenzja komiksu „Tablica Wenus” José Roosevelta – wydanego przez Studio Lain. Analiza fabuły, bohaterów i mistycznego świata. Poznaj czarno-białą warstwę graficzną, symbolikę i literackie odniesienia. Tekst wciąga, prowokuje do refleksji nad kulturą, mediami i współczesną świadomością człowieka.

4. Pillow Man. Mężczyzna naszych marzeń – autorzy: Stéphane Grodet, Théo Calméjane (wydawnictwo Egmont)

Ciepły, empatyczny komiks o samotności, bliskości i potrzebie bycia zauważonym. Autorzy balansują między humorem a melancholią, tworząc historię, która autentycznie porusza. Idealna lektura na moment, gdy świat trochę za bardzo daje w kość.

Pillow Man. Mężczyzna naszych marzeń. Komiks, który przytula serce
Recenzja komiksu „Pillow Man. Mężczyzna naszych marzeń” autorstwa Stéphane’a Grodeta i Théo Calméjane’a. Opowieść o samotności, czułości i pracy jako „żywa poduszka”. Wnikliwa analiza scenariusza, bohaterów i warstwy graficznej. Komiks zaskakująco wydany przez Egmont, z emocjonalną głębią i terapeutycznym przesłaniem.

5. Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem – autor: Deena Mohamed (wydawnictwo Mandioca)

Błyskotliwa satyra na władzę, hierarchię i społeczne oczekiwania. Mohamed łączy humor z ostrą obserwacją rzeczywistości, nie bojąc się zadawać niewygodnych pytań. To komiks, który bawi, ale jeszcze lepiej punktuje absurdy codzienności.

Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem. Recenzja
„Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem” Deeny Mohamed to przejmująca powieść graficzna od wydawnictwa Mandioca, w której magia zderza się z codziennością Egiptu. Autorka pokazuje, jak życzenia – zamiast dawać wolność – stają się towarem podlegającym prawom rynku i narzędziem nierówności społecznych. To głęboka, emocjonalna historia o marzeniach, systemie i odwadze, by pragnąć.

6. Vaclav Drakulič jedzie do urzędu – autorzy: Mikołaj Ratka, Jan Mazur, Henryk (wydawnictwo Kultura Gniewu)

Najlepszy dowód na to, że polski komiks ma się znakomicie. Groteskowa, absurdalna opowieść o zderzeniu jednostki z bezduszną machiną urzędniczą, podana w świetnej formie wizualnej. Śmieszne, gorzkie i boleśnie znajome.

Recenzja komiksu „Vaclav Drakulič jedzie do urzędu” – Henryk, Jan Mazur, Mikołaj Ratka | Kultura Gniewu
Recenzja komiksu „Vaclav Drakulič jedzie do urzędu” autorstwa Henryka, Jana Mazura i Mikołaja Ratki, wydanego przez Kulturę Gniewu. Groteskowa, błyskotliwa satyra o wampirze zmagającym się z biurokracją. Humor, absurd i mistrzowska kreska tworzą komiks, który bawi i daje do myślenia.

7. Punk Rock Jesus – autor: Sean Murphy (wydawnictwo Egmont)

Komiks bez hamulców, który zderza religię, popkulturę i medialny spektakl. Murphy nie boi się kontrowersji, a jego ekspresyjna kreska idealnie oddaje chaos opisywanego świata. To lektura prowokująca i energetyczna, dokładnie jak punk rock w tytule.

Punk Rock Jesus. Recenzja komiksu
Wyobraź sobie, że Chrystus ponownie przychodzi na Ziemię. Tym razem jednak nie do końca według przepowiedni proroków i wizjonerów. To „produkt” nowoczesnej inżynierii genetycznej i medialnego przemysłu rozrywkowego. Zrodzony z dziewicy wybranej w telewizyjnym castingu, na oczach milionów ludzi dorasta i pod wpływem wielu wydarzeń ostatecznie zostaje gwiazdą punkowego zespołu

8. Ardalen – autor: Miguelanxo Prado (wydawnictwo Mandioca)

Nostalgiczna opowieść o pamięci, przemijaniu i tym, co zostaje między słowami. Prado czaruje malarską kreską i spokojną narracją, która wciąga niepostrzeżenie. To komiks do czytania powoli, z pełnym skupieniem.

Ardalén - Miguelanxo Prado. Recenzja komiksu
Kiedy umierasz, pozostają tylko wspomnienia zasiane w życiach innych osób. (Wong Kar Wai i Lawrence Book “Jagodowa miłość”) Po tytułach komiksów, z którymi miałem okazję się zapoznać w zeszłym roku, muszę stwierdzić jeden fakt. Kiedy Wydawnictwo Mandioca wprowadza na nasz rynek jakiś nowy komiks, to można być pewnym, że będzie

9. Parque Chas – autorzy: Eduardo Risso, Ricardo Barreiro (wydawnictwo Mandioca)

Mroczna historia z pogranicza horroru i thrillera psychologicznego. Risso swoją kreską buduje duszną atmosferę, a Barreiro prowadzi narrację pełną niedopowiedzeń. Idealna propozycja dla fanów nieoczywistych, niepokojących opowieści.

Recenzja komiksu “Parque Chas”. Ricardo Barreiro, Eduardo Risso | Mandioca
Recenzja komiksu „Parque Chas” - komiks grozy osadzony w prawdziwej dzielnicy Buenos Aires. Niesamowite historie od Barreiro i Risso. Wydawnictwo Mandioca

10. Czarna seria – autorzy: Enrique Sanchez Abuli, Jordi Bernet (wydawnictwo Lost In Time)

Twardy, bezkompromisowy noir w klasycznym wydaniu. Cynizm, brutalność i moralna szarość są tu na porządku dziennym, a rysunki Berneta nadają całości charakterystyczny, brudny klimat. Komiks dla czytelników o mocnych nerwach.

Czarna seria. Recenzja komiksu
komiks “Czarna seria” wydany przez wydawnictwo Lost In Time w 2025 roku, noir, bezkompromisowy, Enrique Sánchez Abulí, Jordi Bernet, komiks europejski

11. Ideał – autorzy: Baptiste Chaubard, Thomas Hayman (wydawnictwo Kurc)

To komiks, który daje intymny dramat w futurystycznej oprawie - historia małżeństwa, które próbuje oszukać czas i siebie nawzajem, gdy idealna wersja przestaje wystarczać. Temat androidów i kopii siebie samych służy tu za tło do pokazywania realnych emocji i absurdów współczesnej obsesji perfekcji.

Ideał. Baptiste Chaubard. Thomas Hayman. Recenzja komiksu
„Ideał” autorstwa Baptiste’a Chaubarda (scenariusz) i Thomasa Haymanna (rysunki) to nietypowy komiks science fiction wydany przez Wydawnictwo Kurc. Zamiast efektów specjalnych serwuje głęboki dramat psychologiczny. Idealny dla miłośników powolnych, introspektywnych historii science fiction, gdzie każdy gest i spojrzenie mają znaczenie.

Na ławce rezerwowych warte przeczytania:

Memphis – autorzy: Rodolphe Daniel Jacquette, Bertrand Marchal (wydawnictwo Shock Comics)

Błędne koło – autorzy: Lee Bermejo, Mattson Tomlin (wydawnictwo Nagle! Comics)

Contrapaso. Dla dorosłych, z zastrzeżeniem – autor: Teresa Valero (wydawnictwo Lost In Time)

Pralnia – autor: Joris Mertens (wydawnictwo Egmont)

Somna – autorzy: Becky Cloonan, Tula Lotay (wydawnictwo Lost In Time)

Tam było ciało – autorzy: Ed Brubaker, Sean Phillips (wydawnictwo Mucha Comics)

Traum 1999 – autor: Tomáš Motal (wydawnictwo Centrala)

Podsumowując, jeśli chodzi o wydawnictwa, to najwięcej przedstawicieli na mojej top liście ponownie ma Mandioca, co potwierdza jak bardzo niniejsze wydawnictwo trafia w moje czytelnicze gusta. Największym zaskoczeniem roku okazała się jednak Centrala - wydawnictwo, które wcześniej pozostawało nieco poza moim radarem, a w 2025 roku nie tylko mnie zaskoczyło, ale wręcz dowiozło mój komiks roku.

W zestawieniu znalazł się tylko jeden polski tytuł, ale absolutnie nie jest to dowód na jakiekolwiek braki rodzimej sceny. Wręcz przeciwnie - potrafimy robić świetne komiksy. Po prostu w tym roku, poza znakomitym „Drakuliciem”, niewiele historii uderzyło mnie równie mocno emocjonalnie.

Pozostaje czekać, czym zaskoczy 2026 rok. Pazurki już naostrzone, lista premier coraz dłuższa - zapowiada się intensywnie.

Top 11 najlepszych komiksów 2024 roku. Podsumowanie
Rok 2024 nieuchronnie zbliża się ku końcowi. Jaki był w Komiksowie? Chyba zdecydowanie atrakcyjniejszy w wyborze niż rok poprzedni. Coraz więcej komiksów ukazuje się w naszym pięknym kraju nad Wisłą. Liczba nowowydanych tytułów sprawia, że niemożliwym jest przeczytanie wszystkiego, co ukazało się na rynku. Pozwólcie, że podzielę się z Wami