Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

Spalili część nakładu „Absolute Batmana”, by podbić ceny. Akcję promowali grafikami AI

Rynek kolekcjonerskich wariantów „Absolute Batmana” doczekał się kolejnej osobliwej historii. Amerykański sprzedawca Hachimaull518 celowo palił egzemplarze własnej ekskluzywnej wersji „Absolute Batman #23”.

Spalili część nakładu „Absolute Batmana”, by podbić ceny. Akcję promowali grafikami AI
fot. DC Comics

Hachimaull518 wykorzystywał grafiki AI przedstawiające Absolute Batmana palącego zeszyty i zapowiadał transmisję, podczas której kolejne egzemplarze miały znikać w ogniu.

Chodzi o wariant przygotowany dla I Like Collectibles i Hachimaull518 z okładką Franka Cho i kolorami Sabine Rich. Powstały dwie wersje – foil trade dress oraz virgin – każda w nakładzie 1000 egzemplarzy.

Część nakładu postanowiono jednak zniszczyć. Mechanizm był prosty: im mniej egzemplarzy pozostaje na rynku, tym rzadszy staje się kolekcjonerski wariant.

Według Bleeding Cool sprawa spotkała się z reakcją DC Comics. Wydawca miał wykluczyć sprzedawcę z programu przyszłych retailer exclusive variants.

Sam sprzedawca później bronił się, że w praktyce po prostu zmniejszył istniejący nakład. Dodawał, że niszczenie niesprzedanych komiksów nie jest w branży niczym nowym. To jednak nie do końca ta sama sytuacja. W dawnych systemach zwrotów niszczenie egzemplarzy było elementem rozliczeń z wydawcą. Tutaj ograniczanie liczby dostępnych kopii stało się częścią promocji limitowanego wydania.

Cała historia pokazuje, jak daleko potrafi dziś posunąć się rynek ekskluzywnych wariantów. Przy popularności „Absolute Batmana” kolekcjonerskie okładki stały się osobnym biznesem, a sztuczne ograniczanie podaży może szybko wywołać kontrowersje.

Źródła:
Bleeding Cool, I Like Collectibles, Hachimaull518 (instagram)

Szukaj na blogu