Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

Tak wyglądają pierwsze strony "Absolute Supermana". Premiera 14 października

Egmont pokazał przykładowe plansze z pierwszego tomu „Absolute Supermana”. Jason Aaron i Rafa Sandoval przedstawiają nową wersję historii Kal-Ela w ramach linii „DC All In”. Polska premiera „Prochów Kryptona” zaplanowana jest na 14 października.

Tak wyglądają pierwsze strony "Absolute Supermana". Premiera 14 października

Opis wydawcy:

"Prochy Kryptona" to pierwszy tom serii "Absolute Superman" w ramach linii wydawniczej "DC All In".

Po katastrofalnych wydarzeniach z „Władzy absolutnej” w uniwersum DC pojawił się nowy wszechświat! W tym jakże odmiennym, mrocznym świecie Kal-El również przetrwał zagładę swojej planety i wylądował na polu w Kansas... lecz wszystko, co było wcześniej i nastąpiło później, potoczyło się inaczej, niż myślicie. Usiłując przeżyć na Ziemi, która uparcie powtarza błędy zniszczonego Kryptona, Kal wchodzi w konflikt ze zbudowaną na wyzysku, przepotężną korporacją Lazarus... i stawia czoło brutalnej armii Peacemakerów!

Scenarzysta Jason Aaron („Star Wars”, „Thor”, „Wojownicze Żółwie Ninja”) i rysownik Rafa Sandoval („Flash”, „Action Comics”) wymyślają Supermana na nowo!

Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w amerykańskich zeszytach „Absolute Superman” #1–6. Premiera 14 października, tłumaczył Marek Starosta.

Sprawdź ceny

To są linki afiliacyjne. Kupując za ich pomocą, wspieracie moją pracę, a cena dla Was pozostaje bez zmian.

Czytaj dalej

„Kobieta jako człowiek. U zarania dziejów”. Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

„Kobieta jako człowiek. U zarania dziejów”. Recenzja komiksu

Chyba każdy z nas ma gdzieś z tyłu głowy ten sam obraz prehistorii. Kudłaty facet z maczugą, który wraca z polowania, a jak trzeba, to jeszcze zaciągnie kobietę za włosy do jaskini. On zdobywa świat, walczy z mamutami, rozpala ogień i zostawia swoje bazgroły na ścianach. Ona? Najczęściej siedzi gdzieś obok, pilnuje dzieci i czeka, aż chłop przyniesie coś na kolację. Przez lata napatrzyłem się na tyle podobnych obrazków w książkach, filmach i muzeach, że nawet nie przyszło mi do głowy, żeby zapyt

Szukaj na blogu