
Frederik Peeters
Niebieskie pigułki. Frederik Peeters. Recenzja komiksu z przeszłości
Wyobraź sobie siebie jako młodzieńca, któremu na jednej z imprez wpada w oko piękna dziewczyna, ale Wasze drogi nie mają prawa się bardziej zbliżyć. Wyobraź sobie, że spotykasz Ją po kilku latach zupełnie przypadkowo i Wasza znajomość zakwita na nowo. Ona samotnie wychowuje małego synka. Poznajecie się coraz bardziej. Wasza sympatia obopólnie zamienia się w coś głębszego. I kiedy macie przekroczyć wspólnie rzekę namiętności, Ona mówi Ci prosto w oczy: - Mam HIV. Mój syn też. Trzymam w ręku







